Oddaj swój głos w plebiscycie GRAM AWARDS 2022

Nad grą Baldur's Gate III pracuje masa osób. Sven Vincke o kulisach produkcji

Maria Wawrzyniak
2022/03/24 08:00

Obecnie nad trzecią odsłoną kultowej serii Baldur’s Gate pracuje 10-krotnie większy zespół niż nad Divinity: Original Sin.

Przedstawiciel zespołu Larian Studios – Sven Vincke – udzielił wywiadu redaktorom serwisu PC Gamer, w którym zdradził kilka interesujących informacji na temat gry Baldur’s Gate III. Choć wiemy, że produkcja ma zostać ukończona dopiero w przyszłym roku, nie jest to w żadnym stopniu powiązane z ilością osób pracujących nad dziełem, ponieważ, jak się okazuje, tych wcale nie brakuje. Vincke zdradził, iż nad trzecią odsłoną serii Baldur’s Gate pracuje aż dziesięciokrotnie większy zespół niż nad Divinity: Original Sin wydanym w 2014 roku. Nikt nie myślał, że zespół będzie składać się z około 400 osób.Nad grą Baldur's Gate III pracuje masa osób. Sven Vincke o kulisach produkcji

Nigdy nie spodziewałem się, że nad Baldur’s Gate III będzie pracować 400 osób. Nikt się tego nie spodziewał. Tyle że właśnie tyle jest potrzebne. Mieliśmy wybór. W pewnym momencie zaczęliśmy rozumieć, co musimy zrobić, aby stworzyć tę grę. Wydawało nam się, że to rozumiemy – potem naprawdę zrozumieliśmy. Mieliśmy dwa wyjścia: albo zmniejszyć skalę, albo ją zwiększyć. Wybralić więc drugą opcję, skalowanie w górę.

Larian Studios składa się obecnie z siedmiu zespołów pracujących nad trzecim Baldur’s Gate. Jak zdradził Vincke, po części wynika to z konkretnego problemu, którego twórcy nie przewidzieli: to, jak bardzo przerywniki filmowe wpłynęły na produkcję gry. W przypadku Divinity: Original Sin 2 proces był niemal całkowicie zautomatyzowany. Komplikacje pojawiły się w momencie, gdy zdecydowano się wprowadzić bardzo szczegółowe animowane przerywniki filmowe – każda zmiana w dialogach oznacza masę dodatkowej pracy, zarówno dla animatorów, specjalistów od oświetlenia i efektów audiowizualnych, czy też reżyserów. To zmusiło Larian Studios do dość drastycznych zmian w pracy zespołów.

GramTV przedstawia:

Co więcej, kolejnym problemem jest ambicja twórców. Deweloperzy chcą bowiem możliwie jak najmniej ograniczać graczy i, jak przyznał sam Vincke, jedynym rozwiązaniem jest po prostu ogarnięcie tego wszystkiego. Dziennikarz prowadzący wywiad – Wes Fenlon – poruszył także kwestię budżetu.

Koniec końców Baldur’s Gate III jest ogromnym i niezwykle wymagającym projektem, a już przy okazji pierwszego Divinity: Original Sin zespół niemalże zbankrutował. Vincke zapewnił jednak, że w Larian Studios nigdy nie chodziło o pieniądze. Deweloperzy są bardzo zdeterminowani, aby ukończyć grę dokładnie tak, jak sobie to wyobrażają. Ba, szef studia spodziewałby się nawet prawdziwej rewolty, gdyby chociaż spróbował te ambicje jakkolwiek zmniejszyć. Krótko mówiąc: jest na co czekać!

Przypomnijmy jeszcze na koniec, że Baldur’s Gate III jest dostępne na komputerach osobistych w sklepach Steam oraz GOG.com. Gra zadebiutowała w ramach wczesnego dostępu 6 października 2020 roku. Pod tym adresem możecie znaleźć artykuł Myszastego, który podzielił się swoimi pierwszymi wrażeniami.

Komentarze
5
wolff01
Gramowicz
24/03/2022 12:01

Kibicuje im żeby gra byłą sukcesem, natomiast gadka że "no nie spodziewaliśmy się że tyle przy tym roboty" jest trochę zabawna gdy weźmiesz pod uwagę że robią w pełnym 3D kontynacje jednego z najbardziej kultowych i rozbudowanych RPG (nie chodzi mi nawet o mechanikę ale bogactwo świata, możliwości itp.)...

Ja na pewno nie zdecyduje się na EA, bo uważam że takie gry pwoinno się przechodzić jednym ciągiem... nawet gdy to perspektywa jakiś 100+ godzin :)

Divinity 2 było bardzo fajne - co prawda zawsze podkreślam, że nie zawsze bawi mnie poczucie humoru tego zespołu, ale możliwość przejścia gry jako Lizard-womenka przywoływaczka, która na koniec spikła się z Czerwonym Księciem (co oczywiście odzwierciedlone jest w samej rozgrywce poprzez opcje dialogowe) pokazała mi że ich gry dają naprawdę dużo swobody.

Yarod
Gramowicz
24/03/2022 10:52
dariuszp napisał:

Zrobili dwie świetne gry które były pełne detali i alternatywnych sposobów rozwiązywania problemów. Nie ma się co martwić.

A jak się martwisz o grę... to ją kup. Jest dostępna na Steam w Early Access. Jak Ci się nie spodoba to masz 2h na zwrócenie.

Na każdym kroku, cokolwiek byś nie robił masz co najmniej kilka opcji do wyboru. Rolę może odegrać Twoja rasa, umiejętności, statystyki itp. Dodatkowo wszystkie decyzje są jawnie testowane przez kostkę. Więc to fajne kiedy widzisz że wyrzuciłeś np. 8 ale masz +2 ze statystyk więc ledwo Ci się udało przejść check. A dodatkowo nawet jak Ci się nie uda - konsekwencje są również fajne. Sugeruje nie wczytywać wcześniejszych zapisów tylko jak np. rozpoczniesz bezsensowną walkę w obronie więźnia - po prostu ucieknij z miasta i znajdź kogoś innego kto Ci pomoże.

Do tego dochodzą inne kwestie. Podobnie jak dawniej - gadanie ze zwierzętami może pomóc :-) Walki są turowe i taktyczne. System pozwala Ci na wykonanie ruchu, ataku i akcji. Więc np akcją jest skok nad przepaścią żeby móc kogoś zaatakować od tyłu. Bardzo fajna rzecz. Do tego dochodzi kombinacja zaklęć jak np użycie oleju i ognia. 

No i kolejna fajna sprawa - możesz zacząć grę jako jakiś random ale też w finalnej wersji będziesz mógł z każdej rasy wybrać gotową postać. Postać ze swoim własnym imieniem i historią którą rozegrasz obok głównej fabuły. Fajna sprawa.

No i najważniejsze - jest multiplayer. Nawet LAN :-) Więc spokojnie możesz pograć w swojej domowej sieci.

Yarod napisał:

True. Po za tym jako facet który sam w swoim życiu zawodowym prowadził projekty za kilkadziesiąt baniek gdy słyszę "Ba, szef studia spodziewałby się nawet prawdziwej rewolty, gdyby chociaż spróbował te ambicje jakkolwiek zmniejszyć", to zaczynam się bać o ten projekt. W tego typu projektach żeby zdążyć na czas i dopiąć budżet (krótko mówiąc że by się udało), "kompromis" to zwykle drugie imię osoby odpowiedzialnej za ten projekt.

Tak się zabawnie składa, że jestem posiadaczem od samego początku early Access, i przeszedłem juz dwa razy, więc przekonywać mnie musisz ;)

Zwracam tylko uwagę, że z ambicjami łatwo przestrzelić, zwłaszcza gdy, jak piszesz, udało się zrobić dwa świetne projekty (w tym jeden na granicy bankructwa)

dariuszp
Gramowicz
24/03/2022 10:36
Yarod napisał:

True. Po za tym jako facet który sam w swoim życiu zawodowym prowadził projekty za kilkadziesiąt baniek gdy słyszę "Ba, szef studia spodziewałby się nawet prawdziwej rewolty, gdyby chociaż spróbował te ambicje jakkolwiek zmniejszyć", to zaczynam się bać o ten projekt. W tego typu projektach żeby zdążyć na czas i dopiąć budżet (krótko mówiąc że by się udało), "kompromis" to zwykle drugie imię osoby odpowiedzialnej za ten projekt.

Zrobili dwie świetne gry które były pełne detali i alternatywnych sposobów rozwiązywania problemów. Nie ma się co martwić.

A jak się martwisz o grę... to ją kup. Jest dostępna na Steam w Early Access. Jak Ci się nie spodoba to masz 2h na zwrócenie.

Na każdym kroku, cokolwiek byś nie robił masz co najmniej kilka opcji do wyboru. Rolę może odegrać Twoja rasa, umiejętności, statystyki itp. Dodatkowo wszystkie decyzje są jawnie testowane przez kostkę. Więc to fajne kiedy widzisz że wyrzuciłeś np. 8 ale masz +2 ze statystyk więc ledwo Ci się udało przejść check. A dodatkowo nawet jak Ci się nie uda - konsekwencje są również fajne. Sugeruje nie wczytywać wcześniejszych zapisów tylko jak np. rozpoczniesz bezsensowną walkę w obronie więźnia - po prostu ucieknij z miasta i znajdź kogoś innego kto Ci pomoże.

Do tego dochodzą inne kwestie. Podobnie jak dawniej - gadanie ze zwierzętami może pomóc :-) Walki są turowe i taktyczne. System pozwala Ci na wykonanie ruchu, ataku i akcji. Więc np akcją jest skok nad przepaścią żeby móc kogoś zaatakować od tyłu. Bardzo fajna rzecz. Do tego dochodzi kombinacja zaklęć jak np użycie oleju i ognia. 

No i kolejna fajna sprawa - możesz zacząć grę jako jakiś random ale też w finalnej wersji będziesz mógł z każdej rasy wybrać gotową postać. Postać ze swoim własnym imieniem i historią którą rozegrasz obok głównej fabuły. Fajna sprawa.

No i najważniejsze - jest multiplayer. Nawet LAN :-) Więc spokojnie możesz pograć w swojej domowej sieci.

Yarod
Gramowicz
24/03/2022 08:52
KotRyszard napisał:

Najważniejsze żeby przerywniki filmowe nie wpłynęły na jakość ogólną fabuły i mechaniki bo nie samymi filmikami człowiek żyje :)

True. Po za tym jako facet który sam w swoim życiu zawodowym prowadził prjekty za kilkadziesiąt baniek gdy słyszę "Ba, szef studia spodziewałby się nawet prawdziwej rewolty, gdyby chociaż spróbował te ambicje jakkolwiek zmniejszyć", to zaczynam się bać o ten projekt. W tego typu projektach żeby zdążyć na czas i dopiąć budżet (krótko mówiąc że by się udało), "kompromis" to zwykle drugie imię osoby odpowiedzialnej za ten projekt.

Oby nie skończyło się to spektakularną klapą albo ucinaniem na koniec czego się da

KotRyszard
Gramowicz
24/03/2022 08:24

Najważniejsze żeby przerywniki filmowe nie wpłynęły na jakość ogólną fabuły i mechaniki bo nie samymi filmikami człowiek żyje :)