Arcydzieło science fiction otrzymało mieszane recenzje. Teraz reżyser przyznaje: „Krytycy nie byli gotowi na ten film”

Radosław Krajewski
2026/02/11 15:30
1
0

I ma dużo racji, gdyż dzisiaj to jeden z najlepszych przedstawicieli gatunku.

Christopher Nolan po latach wrócił wspomnieniami do premiery Interstellar i przyznał, że początkowo reakcje na film były dalekie od entuzjastycznych. Dziś produkcja z 2014 roku uchodzi za jedno z najważniejszych dzieł reżysera, jak również współczesny klasyk gatunku science fiction, jednak w momencie debiutu opinie były znacznie bardziej podzielone. Mimo solidnych wyników finansowych i popularności wśród widzów, część krytyków nie była przekonana do wizji twórcy.

Interstellar

Interstellar – Christopher Nolan był zaskoczony chłodnym przyjęciem jego filmu science ficiton

W chwili premiery Interstellar uzyskał umiarkowane recenzje, a jego wynik w serwisie Rotten Tomatoes zatrzymał się na poziomie 73%. Z biegiem lat reputacja filmu wyraźnie wzrosła. W rankingu IMDb Top 250 produkcja może pochwalić się oceną 8,6/10 i znajduje się w ścisłej czołówce najwyżej ocenianych filmów w historii serwisu. W ankiecie fanów sprzed dwóch lat, w której udział wzięło ponad pięć tysięcy osób, Interstellar został uznany za najlepszy film Nolana. Krytycy pozostają jednak bardziej powściągliwi, ponieważ zestawieniu serwisu World of Reel, gdzie głosowali krytycy, tytuł uplasował się dopiero na siódmym miejscu.

Reżyser podczas niedawnego spotkania z publicznością przyznał, że chłodniejsze przyjęcie filmu było dla niego zaskoczeniem i zasugerował, że odbiorcy mogli nie być jeszcze gotowi na taką opowieść:

Próbujesz być uprzejmy. Film został przyjęty w dość niejednoznaczny sposób. W reakcjach było trochę chłodu, zarówno ze strony krytyków, jak i części widzów. Zarobił jednak bardzo dobre pieniądze na całym świecie. Można było odnieść wrażenie, że ludzie nie byli do końca gotowi, choć brzmi to egoistycznie, ale krytycy nie byli gotowi na taki film z mojej strony.

Nolan podkreślił, że sukces kasowy filmu mimo mieszanych opinii był dla niego ogromną ulgą i pokornym doświadczeniem. Zauważył również, że z każdym rokiem Interstellar coraz silniej oddziałuje na widzów.

Kiedy tworzysz film na taką skalę, podczas niemal każdego pokazu ktoś był poruszony do łez. To wystarczy. Nie można oczekiwać, że kultura natychmiast w pełni coś zaakceptuje. To zbyt wiele. Jeśli rozmawiasz z ludźmi, którzy naprawdę głęboko połączyli się z filmem, wiesz, że on tam jest. Wykonałeś swoją pracę. Reszta zależy od ducha czasu i tego, jak się w niego wpisujesz.

GramTV przedstawia:

Reżyser zwrócił także uwagę, że na przestrzeni lat zmienił się film, o którym najczęściej rozmawiają z nim fani. Dawniej dominował Mroczny Rycerz, dziś zdecydowanie częściej pada tytuł Interstellar.

Przez lata ludzie rozpoznawali mnie i mówili o Mrocznym Rycerzu. Jednak w ciągu ostatniej dekady coraz częściej jest to Interstellar. To wspaniałe uczucie. Dwa lata temu ponownie wprowadziliśmy film do kin i zarobił pięć milionów dolarów. Niesamowite, jak wielki sukces odniósł. To niezwykle satysfakcjonujące.

Z perspektywy czasu Interstellar urósł do rangi jednego z najbardziej ambitnych i emocjonalnych projektów Nolana. Film wciąż imponuje rozmachem, a jego finałowe sekwencje, w tym podróż Coopera przez czarną dziurę i czasoprzestrzeń, pozostają jednymi z najbardziej pamiętnych momentów współczesnego kina science fiction. Nic więc dziwnego, że nawet byli astronauci NASA skompletowali tę produkcję i uważają ją za jedną z najdokładniejszych pod względem obecnie obowiązującej nauki.

Komentarze
1
Sewycz
Gramowicz
Dzisiaj 15:54

no nie wiem czy 8,7 na IMDB i 74% na Meta to 'troche chlodu' - chyba tylko jak porownasz z Mrocznym Rycerzem