AI zamiast tysięcy pracowników. Twórcy Stellar Blade chcą gonić Chiny

Patrycja Pietrowska
2026/01/13 19:00
0
0

Shift Up widzi w nowych technologiach klucz do rywalizacji z Chinami i USA.

Temat wykorzystania sztucznej inteligencji w produkcji gier wideo wywoływał ogromne emocje pod koniec 2025 roku. Branża obserwowała kolejne kontrowersje, gdy studia przyznawały się do korzystania z AI. W tym czasie gry traciły branżowe nagrody z powodu zastosowania generatywnej technologii, a część dużych wydawców otwarcie broniła jej potencjału, mimo ryzyka negatywnego odbioru.

Stellar Blade
Stellar Blade

Stellar Blade i sztuczna inteligencja. Shift Up ujawnia strategię rywalizacji z Chinami

Na tym tle coraz wyraźniej rysował się kierunek, w którym zmierza rynek. Choć niektórzy deweloperzy całkowicie odrzucali AI, wiele wskazywało na to, że technologia ta stanie się stałym elementem procesu produkcyjnego. Takie podejście potwierdził niedawno prezes koreańskiego studia Shift Up, odpowiedzialnego za Stellar Blade.

Podczas narodowego briefingu zatytułowanego „2026 Economic Growth Strategy – The First Year of Korea’s Great Leap Forward” szef firmy, Kim Hyung-tae, podkreślił, że wspieranie rozwoju AI w branży gier jest niezbędne, aby mniejsze rynki mogły konkurować z globalnymi gigantami. Zwrócił uwagę na ogromną dysproporcję w liczbie pracowników zaangażowanych w produkcję gier. Jak zaznaczył, Shift Up deleguje do jednego projektu około 150 osób, podczas gdy studia z Chin potrafią wykorzystywać zespoły liczące od tysiąca do nawet dwóch tysięcy ludzi, co przekłada się na skalę i ilość zawartości.

Około 80 procent sprzedaży naszej firmy pochodzi z rynków zagranicznych, a gdy wychodzimy poza kraj, pierwszym, z czym się mierzymy, są chińskie gry. Do jednego projektu angażujemy mniej więcej 150 osób, podczas gdy w Chinach pracuje nad grą od tysiąca do dwóch tysięcy ludzi. Nie mamy możliwości rywalizowania pod względem kompletności ani ilości zawartości.

GramTV przedstawia:

Zdaniem prezesa rozwiązaniem nie są masowe zwolnienia, lecz zwiększenie efektywności pracy. Kim Hyung-tae przekonywał, że upowszechnienie AI nie oznacza utraty miejsc pracy, ponieważ nawet pełne wykorzystanie obecnych zasobów ludzkich bywa niewystarczające. Jego wizja zakłada sytuację, w której jeden wysoko wykwalifikowany specjalista, wspierany przez narzędzia oparte na sztucznej inteligencji, będzie w stanie wykonać pracę porównywalną z zadaniami realizowanymi dotąd przez dziesiątki lub setki osób. Tylko w ten sposób Korea Południowa ma mieć szansę na równą rywalizację z Chinami i Stanami Zjednoczonymi.

Nie wierzę, że wraz z upowszechnieniem AI ludzie będą tracić pracę. Nawet jeśli zmobilizujemy wszystkie dostępne zasoby ludzkie, to wciąż będzie za mało. Dopiero wtedy, gdy wszyscy będą biegli w korzystaniu z AI i jedna osoba będzie w stanie wykonać pracę stu ludzi, będziemy mogli rywalizować z branżami w Chinach i USA, które opierają się na masowej sile roboczej.

Wystąpienie prezesa Shift Up spotkało się z poparciem ze strony administracji państwowej. Obecny na briefingu minister kultury, sportu i turystyki Choi Hwi-young podkreślił, że rozwój AI w sektorze gier jest strategicznym celem. Zapowiedział również nowe inwestycje oraz osobne środki finansowe przeznaczone na wsparcie małych i średnich studiów, tak aby mogły one korzystać z rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji i rozwijać się wspólnie z największymi graczami rynku.

Począwszy od tego roku mamy przygotowany plan nowych inwestycji w ramach zabezpieczonego budżetu. Zamierzamy także wydzielić osobne środki na wsparcie małych i średnich firm z branży gier, aby mogły one korzystać z rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!