A Plague Tale: Requiem oferuje tylko 30 FPS-ów na konsolach. Kolejna gra bez trybów graficznych

Radosław Krajewski
2022/10/17 16:35

To nie jest dobry czas dla graczy konsolowych.

Czyżby konsole wracały do oferowania tylko jednego trybu graficznego, jak to miało miejsce przed PlayStation 4 Pro i Xbox One X? Zaledwie dwa dni temu informowaliśmy, że nadchodzące Gotham Knights nie będzie oferować 60 klatek na sekundę na konsolach i gracze będą zmuszeni poznawać przygodę następców Batmana z zablokowanymi 30 FPS-ami. Teraz okazało się, że nie będzie to odosobniony przypadek i także A Plague Tale: Requiem pozbawiony jest wyboru trybu graficznego.

A Plague Tale: Requiem oferuje tylko 30 FPS-ów na konsolach. Kolejna gra bez trybów graficznych

A Plague Tale: Requiem tylko w 30 FPS-ach na konsolach

Produkcja jest już możliwa do ogrania na konsolach Xbox, w tym w ramach Xbox Game Pass, o ile zmienicie region na Nową Zelandię. Pozostali gracze muszą poczekać z graniem do jutra, ale część osób już teraz zdecydowała się poznać historię i nie mają najlepszych wieści dla graczy. Na Twitterze gracz o pseudonimie MauroNL potwierdził, że na Xbox Series X A Plague Tale: Requiem pozbawiony jest wyboru trybu graficznego, zaś domyślny oferuje rozgrywkę tylko w 30 FPS-ach. Deweloper z Rocksteady Games uważa, że winę ponosi słaba wydajność procesora graficznego w Xbox Series S, który blokuje potencjał obecnej generacji konsol.

Gracz doniósł również, że wersja 1.2.0 ma zwiększone ustawienia aberracji chromatycznej, która wpływa na jakość oprawy graficznej. Na lewym ujęciu zobaczycie grę z wyłączoną opcją, zaś po prawej z domyślnie włączoną aberracją chromatyczną.

GramTV przedstawia:

Przypomnijmy, że A Plague Tale: Requiem zadebiutuje wyłącznie na komputerach osobistych oraz konsolach Xbox Series X/S, PlayStation 5 i Nintendo Switch. Wczoraj mogliśmy zobaczyć, jak prezentuje się pierwsze 10 minut gry na najwyższych ustawieniach w 8K na RTX 4090.

Wczytywanie ramki mediów.

Komentarze
9
dariuszp
Gramowicz
18/10/2022 22:22
MisioKGB napisał:

Okey w DMC nie grałem to się nie wypowiem, ale jak tak jest to słabo. Reszta gierek chodzi naprawdę fajnie, mi się gra mega przyjemnie a sam mam monitor 144Hz przy kompie no i jestem wyczulony na punkcie płynności. Current Geny nawet nie maja startu do twojego configu PieCa ale tez kosztują ze 3 razy mniej niż ten config. W zasadzie dla mnie najważniejsze żeby było płynnie, a moja konsola mi to obecnie oferuje w przeciwieństwie do poprzedniej czyli PS4.

Tyle że DMC to nie jedyna gra. Tylko po prostu jeden z przykładów. Podobnie jest z innymi grami. Prawda jest taka że studia pchają grafikę ile się da i framerate dla nich jest zawsze drugorzędny. Ma być 30 ale nawet jak jest drobny spadek, tak długo jak nie jest ciągły to mają to w nosie bo inaczej musieli by liczyć budżet na każdą scenę w grze a im się po prostu nie chce.

Gracze są głupi więc i tak kupią a jak dasz gorszej jakości efekty żeby gra działała super stabilnie to będą wyć że grafika w grze która chodzi jak gówno jest lepsza no i „jak tak można”. Dasz im 60 klatek do dynamicznej rozgrywki i będą wyć że „wygląda jak z PS4”.

Bo prawda jest taka że gracze nie znają się na niczym. I tylko szukają powodów do wycia. Więc im się daje ładnie wyglądające nudne gnioty i jakoś to sprawia że są szczęśliwi. 

A co do płynności to mówimy tutaj o 2 różnych rzeczach. Bo przy przypadkach które opisałem gra na ogół śmiga powyżej 30 klatek więc można ją uczciwie nazwać płynną. Drobne spadki jak zauważyłeś się nie liczą zbytnio.

Ale jak gra leci z 60 na 40 to nie wiem jak Ty ale ja to widzę. Nadal jest to płynne ale dla moich oczu gra „klatkuje” bo po prostu widzę przeskoki w animacji podobnie jak porównujesz 30 i 60 klatek czy 60 i 144.

MisioKGB
Gramowicz
18/10/2022 18:29
dariuszp napisał:

Jestem gościem którego interesują takie analizy więc je oglądam a czasem są mega przydatne. DMC 5 to własnie był przypadek kiedy gra mówi że ma high framerate mode oraz RT quality i RT performance.

Tylko właśnie znając ograniczenia konsol to coś mi to RT performance w high framerate śmierdziało na milę więc postanowiłem sprawdzić o co chodzi.

I się okazało że DMC 5 w high framerate skacze pomiędzy 70 klatkami a 120 i to ciągle. A przez to że konsola nie wspierała VRR to takie spadki były widoczne i nieprzyjemne więc high framerate mode to był bullshit.

DMC RT quality znowu skakał pomiędzy 40 a 60 klatkami dość często i znowu nie jest to zbyt przyjemne.

Znowu RT performance utrzymywał stabilne 60 klatek cały czas nie licząc cutscenek w których po prostu ilość klatek ma drugorzędne znaczenie i to był mode dla mnie.

Zamiast tracić kupę czasu próbując grać na kilku kombinacjach oglądąłem w 10 minut prostą analizę i wiedziałem jak chcę grać.

Te 0.1% to bullshit wyssany z palca. Sam DMC 5 i spadki z 60 na 40 pokazują że nie mówimy tutaj o 0.1%. Prawda, są gry w których spadki są minimalne i nieodczuwalne. Dobrym przykładem takiej gry jest Ghost of Tsushima która też nie utrzymuje cały czas stabilnych 60 klatek ale trik polega na tym że spadki właśnie sa malutkie bo gra jest świetnie napisana i w ogóle byś nie powiedział że tak się dzieje.

Na PC jak gra chrupnie to na ogół jest wina gry. Tzn coś developerzy skopali. A tak normalnie to spadków nie mam. NVMe + 3080 + 16-rdzeniowy Ryzen i w zasadzie jak coś mi spada poniżej 120 klatek to jestem zdziwiony. A już nie widziałem gry która by na DLSS spadła poniżej 60. W zasadzie ja zawsze blokuje framerate. Tzn taki Cyberpunk nie działa mi w 120 klatkach na Psycho więc go blokuje na 60 i mam cały czas stabilne 60.

Gwarantuje Ci że COD też nie będzie działał w stabilnych 120 klatkach. Nie na konsolach.

MisioKGB napisał:

Ale nie jesteś tym kolejnym gościem, który zamiast pograć ogląda filmiki na YT nie? Znam DF i oglądam ich techniczne analizy i w większości przypadków to są spadki 0,1% w pewnym etapach gier, które nie są odczuwalne podczas normalnej gry. Zresztą na PieCu też Ci może chrupnąć, a mówimy tu o konsolach wartych połowę aktualnej mid tier GPU. Powiem więcej, jak masz VRR na TV to możesz sobie nawet klatki odblokować w kilku tam grach na razie, albo odpalić betę nowego Call of Duty i mieć 120 klatek jak masz 120Hz TV. Jak dla mnie bomba.

Okey w DMC nie grałem to się nie wypowiem, ale jak tak jest to słabo. Reszta gierek chodzi naprawdę fajnie, mi się gra mega przyjemnie a sam mam monitor 144Hz przy kompie no i jestem wyczulony na punkcie płynności. Current Geny nawet nie maja startu do twojego configu PieCa ale tez kosztują ze 3 razy mniej niż ten config. W zasadzie dla mnie najważniejsze żeby było płynnie, a moja konsola mi to obecnie oferuje w przeciwieństwie do poprzedniej czyli PS4.

dariuszp
Gramowicz
18/10/2022 16:36

Jestem gościem którego interesują takie analizy więc je oglądam a czasem są mega przydatne. DMC 5 to własnie był przypadek kiedy gra mówi że ma high framerate mode oraz RT quality i RT performance.

Tylko właśnie znając ograniczenia konsol to coś mi to RT performance w high framerate śmierdziało na milę więc postanowiłem sprawdzić o co chodzi.

I się okazało że DMC 5 w high framerate skacze pomiędzy 70 klatkami a 120 i to ciągle. A przez to że konsola nie wspierała VRR to takie spadki były widoczne i nieprzyjemne więc high framerate mode to był bullshit.

DMC RT quality znowu skakał pomiędzy 40 a 60 klatkami dość często i znowu nie jest to zbyt przyjemne.

Znowu RT performance utrzymywał stabilne 60 klatek cały czas nie licząc cutscenek w których po prostu ilość klatek ma drugorzędne znaczenie i to był mode dla mnie.

Zamiast tracić kupę czasu próbując grać na kilku kombinacjach oglądąłem w 10 minut prostą analizę i wiedziałem jak chcę grać.

Te 0.1% to bullshit wyssany z palca. Sam DMC 5 i spadki z 60 na 40 pokazują że nie mówimy tutaj o 0.1%. Prawda, są gry w których spadki są minimalne i nieodczuwalne. Dobrym przykładem takiej gry jest Ghost of Tsushima która też nie utrzymuje cały czas stabilnych 60 klatek ale trik polega na tym że spadki właśnie sa malutkie bo gra jest świetnie napisana i w ogóle byś nie powiedział że tak się dzieje.

Na PC jak gra chrupnie to na ogół jest wina gry. Tzn coś developerzy skopali. A tak normalnie to spadków nie mam. NVMe + 3080 + 16-rdzeniowy Ryzen i w zasadzie jak coś mi spada poniżej 120 klatek to jestem zdziwiony. A już nie widziałem gry która by na DLSS spadła poniżej 60. W zasadzie ja zawsze blokuje framerate. Tzn taki Cyberpunk nie działa mi w 120 klatkach na Psycho więc go blokuje na 60 i mam cały czas stabilne 60.

Gwarantuje Ci że COD też nie będzie działał w stabilnych 120 klatkach. Nie na konsolach.

MisioKGB napisał:

Ale nie jesteś tym kolejnym gościem, który zamiast pograć ogląda filmiki na YT nie? Znam DF i oglądam ich techniczne analizy i w większości przypadków to są spadki 0,1% w pewnym etapach gier, które nie są odczuwalne podczas normalnej gry. Zresztą na PieCu też Ci może chrupnąć, a mówimy tu o konsolach wartych połowę aktualnej mid tier GPU. Powiem więcej, jak masz VRR na TV to możesz sobie nawet klatki odblokować w kilku tam grach na razie, albo odpalić betę nowego Call of Duty i mieć 120 klatek jak masz 120Hz TV. Jak dla mnie bomba.

MisioKGB
Gramowicz
18/10/2022 14:45
dariuszp napisał:

Digital Foundry. Robią analizę gier na Youtube i między innymi sprawdzają stabilność gry. I pokazują że cała masa gier ma problemy wydajnościowe i nie są w stanie utrzymać 60 klatek cały czas.

I mało kiedy gry utrzymują 60 klatek bez spadków.

MisioKGB napisał:

Nie no tak nie jest, znakomita większość gier które u mnie na PS5 działa w 60 klatkach nie ma spadków i działa cały czas tak samo, nie wiem skąd Ty bierzesz to info o 45 klatkach. Jakbym miał takie spadki to bym zablokował do 30 klatek.

Ale nie jesteś tym kolejnym gościem, który zamiast pograć ogląda filmiki na YT nie? Znam DF i oglądam ich techniczne analizy i w większości przypadków to są spadki 0,1% w pewnym etapach gier, które nie są odczuwalne podczas normalnej gry. Zresztą na PieCu też Ci może chrupnąć, a mówimy tu o konsolach wartych połowę aktualnej mid tier GPU. Powiem więcej, jak masz VRR na TV to możesz sobie nawet klatki odblokować w kilku tam grach na razie, albo odpalić betę nowego Call of Duty i mieć 120 klatek jak masz 120Hz TV. Jak dla mnie bomba.

MisticGohan_MODED
Gramowicz
18/10/2022 12:58

Hahahah xD

dariuszp
Gramowicz
18/10/2022 10:18
MisioKGB napisał:

Nie no tak nie jest, znakomita większość gier które u mnie na PS5 działa w 60 klatkach nie ma spadków i działa cały czas tak samo, nie wiem skąd Ty bierzesz to info o 45 klatkach. Jakbym miał takie spadki to bym zablokował do 30 klatek.

Digital Foundry. Robią analizę gier na Youtube i między innymi sprawdzają stabilność gry. I pokazują że cała masa gier ma problemy wydajnościowe i nie są w stanie utrzymać 60 klatek cały czas.

I mało kiedy gry utrzymują 60 klatek bez spadków.

MisioKGB
Gramowicz
17/10/2022 20:14
dariuszp napisał:

Wybaczcie ale tego typu teksty są idiotyczne.

Drastyczna większość konsolowych gier działa w 30 fpsach. Prawda jest taka że 30fps to minimum by mieć w miarę płynną rozgrywkę. I to się stało celem developerów.

A celują w 30fps z prostego powodu. Dobra grafika sprzedaje się lepiej niż płynna rozgrywka. "GrAcZe" patrzą ostro na grafikę więc gry zawsze są optymalizowane w kierunku efektów wizualnych a nie tego by dobrze chodziły.

Bo tak naprawdę wszystko co firma najczęściej musi zrobić to obniżyć jakość grafiki by zmniejszyć czas potrzebny na wyświetlenie klatki i tyle.

Warto też dodać że nawet gry które działają powyżej 30 klatek nie mają stabilnych 60 klatek ani nic takiego. Mają tzw "unlocked framerate" czyli działają ze skokową płynnością w zależności od tego na co moment pozwala i ta prędkość na ogól oscyluje w okolicy 45 klatek.

I żeby było zabawniej - skokowa wydajność jest gorsza niż stabilne 30 klatek więc wolałbym żeby tego nie robili.

Nie no tak nie jest, znakomita większość gier które u mnie na PS5 działa w 60 klatkach nie ma spadków i działa cały czas tak samo, nie wiem skąd Ty bierzesz to info o 45 klatkach. Jakbym miał takie spadki to bym zablokował do 30 klatek.

Sanders-sama
Gramowicz
17/10/2022 19:37

"Next Gen" Lmao

dariuszp
Gramowicz
17/10/2022 16:58

Wybaczcie ale tego typu teksty są idiotyczne.

Drastyczna większość konsolowych gier działa w 30 fpsach. Prawda jest taka że 30fps to minimum by mieć w miarę płynną rozgrywkę. I to się stało celem developerów.

A celują w 30fps z prostego powodu. Dobra grafika sprzedaje się lepiej niż płynna rozgrywka. "GrAcZe" patrzą ostro na grafikę więc gry zawsze są optymalizowane w kierunku efektów wizualnych a nie tego by dobrze chodziły.

Bo tak naprawdę wszystko co firma najczęściej musi zrobić to obniżyć jakość grafiki by zmniejszyć czas potrzebny na wyświetlenie klatki i tyle.

Warto też dodać że nawet gry które działają powyżej 30 klatek nie mają stabilnych 60 klatek ani nic takiego. Mają tzw "unlocked framerate" czyli działają ze skokową płynnością w zależności od tego na co moment pozwala i ta prędkość na ogól oscyluje w okolicy 45 klatek.

I żeby było zabawniej - skokowa wydajność jest gorsza niż stabilne 30 klatek więc wolałbym żeby tego nie robili.