30 tysięcy godzin w Cities: Skylines, by stwierdzić, że gra jest "beznadziejna". Rekordowa recenzja na Steam

Mikołaj Berlik
2026/04/14 13:30
1
0

“Zdecydowanie najbardziej frustrująca i irytująca gra w całym moim życiu.”

W świecie gier wideo często spotykamy się z opiniami typu „nie polecam” po rozegraniu kilkuset godzin, ale ten przypadek. Jeden z użytkowników platformy Steam opublikował recenzję gry Cities: Skylines, mając na liczniku dokładnie 29 926,3 godziny. Jego werdykt? Gra jest najbardziej frustrującym doświadczeniem w jego życiu.

Cities: Skylines
Cities: Skylines

Cities: Skylines – co myśli fan po 30 tysiącach godzin?

Licznik gracza budzi niedowierzanie. Gdyby założyć, że te 30 tysięcy godzin to czas faktycznej rozgrywki, oznaczałoby to, że od premiery gry w 2015 roku użytkownik spędzał w niej średnio ponad 7 godzin dziennie, każdego dnia, przez 11 lat. Nawet jeśli znaczna część tego czasu zostało po prostu “przesiedzone”, statystyki z ostatnich dwóch tygodni – ponad 68 godzin – sugerują, że recenzent wciąż regularnie zagląda do swojego miasta.

GramTV przedstawia:

Mimo że pierwsza część Cities: Skylines jest powszechnie uważana za wzór gatunku (szczególnie w obliczu problematycznej premiery sequela), recenzent nie zostawił na niej suchej nitki. Główny zarzut to problemy z modami – gracz twierdzi, że wersja podstawowa jest "tak nudna, że aż nieznośna", a konieczne do zabawy mody są nieustannie psute przez aktualizacje od Paradox Interactive. Autor recenzji ostro skrytykował również "pastelową, kreskówkową kolorystykę" oraz budynki, które jego zdaniem wyglądają "absurdalnie i śmiesznie". Ciągłe naprawianie gry po patchach sprawiło, że określił on produkcję jako "zdecydowanie najbardziej irytującą grę całego życia".

Przypomnijmy, że Cities: Skylines jest dostępne na PC, PlayStation 5, Xbox Series X/S oraz Nintendo Switch.

Komentarze
1
koNraDM4
Gramowicz
Dzisiaj 16:26

Zgadzam się z zarzutami (no może po za grafiką, na tamte lata była niezła, a dwójka o ile modele budynków ma fajne to tekstury podłoża czy dróg są słabe). Dodałbym jeszcze słabo przemyślane budynki infrastruktury takie jak transportowy dworzec kolejowy, który w każdej wersji ma tylko jeden wjazd i wyjazd więc w większym mieście jest zawsze generatorem korków.