25 lat temu ten film zmienił kino samochodowe na zawsze. Wciąż nie jest jasne, jak i kiedy zakończy się ta historia

Jakub Piwoński
2026/06/18 13:30
0
0

Ten miał być niewielkim widowiskiem o nielegalnych wyścigach ulicznych. Ćwierć wieku później mówimy o jednej z największych franczyz w historii Hollywood.

Dokładnie 18 czerwca 2001 roku zadebiutowali Szybcy i wściekli. Film wyreżyserowany przez Roba Cohena początkowo nie zapowiadał się na początek wielkiej sagi. Był połączeniem kina sensacyjnego, kryminału i opowieści o kulturze ulicznych wyścigów samochodowych. Historia skupiała się na policjancie Brianie O'Connerze, który przenika do środowiska kierowców podejrzewanych o serię napadów na ciężarówki.

Szybcy i wściekli
Szybcy i wściekli

Szybcy i wściekli – 25 lat od premiery

W rolę Briana wcielił się Paul Walker, dla którego była to jedna z najważniejszych ról w karierze. Aktor wystąpił później w sześciu kolejnych częściach serii i pracował nad siódmą, gdy w listopadzie 2013 roku zginął tragicznie w wypadku samochodowym. Jego śmierć na zawsze zmieniła kierunek rozwoju franczyzy.

Drugą twarzą filmu był oczywiście Vin Diesel, który jako Dominic Toretto szybko stał się ikoną całej serii. W obsadzie znaleźli się także Michelle Rodriguez, Jordana Brewster, Rick Yune oraz Chad Lindberg. To właśnie chemia między bohaterami i motyw "rodziny" sprawiły, że widzowie związali się z marką na długie lata.

Pierwsi Szybcy i wściekli kosztowali stosunkowo niewiele jak na hollywoodzkie standardy. Budżet wyniósł około 38 milionów dolarów, a wpływy z kin przekroczyły 215 milionów dolarów na całym świecie. Nie był to rekordowy wynik, ale wystarczający, by studio dostrzegło potencjał marki.

GramTV przedstawia:

Kolejne odsłony rosły jednak w niespotykanym tempie. Budżety sięgały setek milionów dolarów, a wpływy całej serii przekroczyły już 7 miliardów dolarów. Z czasem filmy coraz bardziej odchodziły od kameralnych historii o wyścigach ulicznych na rzecz spektakularnych widowisk akcji, w których bohaterowie ratowali świat, ścigali się po lodowcach czy wysyłali samochody w kosmos.

Mimo upływu 25 lat marka wciąż pozostaje aktywna. Universal od dawna zapowiada realizację 11. części, która ma domknąć główną historię Dominica Toretto. Projekt jednak od miesięcy pozostaje w zawieszeniu i do dziś nie doczekał się konkretnej daty premiery.

Niezależnie od tego, kiedy seria powróci, trudno przecenić znaczenie filmu z 2001 roku. To właśnie on sprawił, że kino samochodowe na nowo trafiło do mainstreamu, a Vin Diesel i Paul Walker stali się jednymi z najbardziej rozpoznawalnych duetów współczesnego kina akcji.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!