Niesamowity rozwój grafiki na przykładzie serii Microsoft Flight Simulator

Radosław Krajewski
2020/08/18 20:10

Microsoft udostępnił film, który porównuje grafikę wszystkich części Flight Simulator, począwszy od pierwszej części z 1982 roku.

Najnowsza odsłona symulatora lotu zbiera doskonałe oceny w pierwszych recenzjach, które wskazują na prawdziwy hit. Już dawno żadna gra Microsoftu nie mogła liczyć na tak dobre oceny, które oscylują wokół najwyższych not. Również w naszej recenzji możecie przeczytać, dlaczego gra zasługuje na wszelkie pochwały. Jednym z najczęściej wymienianych plusów tytułu jest świetna oprawa graficzna. Aby podkreślić najnowsze możliwości technologii, Microsoft opublikował film, na którym porównuje grafikę we wszystkich odsłonach serii Flight Simulator.

Niesamowity rozwój grafiki na przykładzie serii Microsoft Flight Simulator

Podsumowanie rozwoju oprawy graficznej w grach rozpoczyna się od starusieńkiego symulatora lotu z 1982 roku. Produkcja z ery DOS prezentuje czarno-białą grafikę, która dopiero raczkowała w grach wideo. Każda kolejna część wprowadzała nowe technologie i już kolejna odsłona mogła pochwalić się ośmiobitową paletą kolorów oraz bardziej szczegółowym interfejsem. Kolejne powstawały już w 3D, początkowo z budynkami w kształcie prostych wielokątów i płaskimi teksturami powierzchni, aby dojść do poziomu grafiki najnowszej odsłony.

GramTV przedstawia:

Ludzki mózg często sam z siebie remasteruje gry, nie pozwalając na zapamiętanie rzeczywistej oprawy graficznej danego tytułu. Dlatego, gdy odpalamy starsze produkcje, łatwo przeżyć mały szok, że gra nie wygląda tak dobrze, jak ją zapamiętaliśmy. Film udostępniony przez Microsoft dobitnie pokazuje, jak długą i krętą drogę przeszła branża gier, która najpierw tworzyła proste i płaskie linie, żeby dojść do poziomu grafiki bliskiej fotorealizmowi.

Komentarze
2
Kash28
Gramowicz
19/08/2020 08:24
MisioKGB napisał:

Namówili mnie, zostaję pilotem. Ok, a tak na poważnie. Przeskok pomiędzy 2003, a 2006r ogromny. Widać tutaj wdrożenie shaderów, w szczególności na wodzie. O ile mnie pamięć nie myli to gra stanowiła wyzwanie dla killerów w stylu 6600/6800 GT/GTX. Dla MS miała to być wizytówka pod DX10 i Vistę, ale coś tam nie poszło. A przeskok pomiędzy X, a najnowszą wersją? Tego nie da się opisać słowami. 2 petabajty danych pobieranych w czasie rzeczywistym z chmury. Planeta w skali 1:1, większość miast pięknie odwzorowana, śliczna grafika, w dodatku w game passie. Panie i Panowie, tak wygląda przyszłość gier.

Prawie zabrzmiało jak byś...

No a poważnie zobaczę jak to śmiga... Tylko weź tu leć do Dubaju XD. Zamysł super tylko kto ma 6 godzin aby sobie lecieć? Fajna graficzka. Fanem takich symulacji nie jestem... Pewnie nawet nie wystartuje XD

MisioKGB
Gramowicz
18/08/2020 22:15

Namówili mnie, zostaję pilotem. Ok, a tak na poważnie. Przeskok pomiędzy 2003, a 2006r ogromny. Widać tutaj wdrożenie shaderów, w szczególności na wodzie. O ile mnie pamięć nie myli to gra stanowiła wyzwanie dla killerów w stylu 6600/6800 GT/GTX. Dla MS miała to być wizytówka pod DX10 i Vistę, ale coś tam nie poszło. A przeskok pomiędzy X, a najnowszą wersją? Tego nie da się opisać słowami. 2 petabajty danych pobieranych w czasie rzeczywistym z chmury. Planeta w skali 1:1, większość miast pięknie odwzorowana, śliczna grafika, w dodatku w game passie. Panie i Panowie, tak wygląda przyszłość gier.