News

Disintegration w akcji, czyli materiały nagraniowe z rozgrywki nowej produkcji twórców Halo

Maria Wawrzyniak, 23.08.2019 21:55 0

Najpierw zobaczyliśmy krótką zajawkę, później dostaliśmy dziwny, choć intrygujący zwiastun, a teraz wreszcie doczekaliśmy się pełnoprawnego nagrania gameplayu.

Disintegration to futurystyczna strzelanka z elementami taktyki, gdzie zdarzenia obserwujemy z perspektywy pierwszej osoby. Co ciekawe, gra jest debiutanckim projektem niezależnego studia V1 Interactive – zespołu założonego w 2014 roku przez Marcusa Letho, czyli byłego dyrektora kreatywnego studia Bungie, a także jednego z ojców serii Halo. Wydaniem produkcji zajęła się firma Private Division, pod której marką Take-Two Interactive pomaga głównie pomniejszym deweloperom gier indie. Przenosimy się do niedalekiej przyszłości, gdzie gracz wciela się w pilota Grawilotu, a jego głównym celem jest uratowanie cywilizacji. Nic wielkiego.Źródło: Metro

Disintegration dowiedzieliśmy się stosunkowo niedawno, bo na początku lipca. Wówczas dostaliśmy bardzo krótką zajawkę i ostatecznie nie dostaliśmy żadnych konkretnych informacji. Dopiero podczas tegorocznych targów gamescom studio V1 Interactive podzieliło się z graczami pierwszym zwiastunem. Wówczas zostaliśmy zapewnieni, że dostaniemy kampanię fabularną dla jednego gracza, która potrwa około 12 godzin, a także opcję trybu wieloosobowego. Dwa dni temu w sieci pojawiło się prawie dwanaście minut dema z gamescomu. Dzisiaj natomiast na kanale serwisu IGN pojawiło się siedmiominutowe nagranie rozgrywki z Disintegration, które możecie obejrzeć poniżej.

https://www.youtube.com/watch?v=hHk5l8n4jbI

Wygląda na to, że twórcy zdecydowali się połączyć ze sobą wiele koncepcji. Mamy mechy, postacie niezależne, ujęcia jak z Titanfalla… Momentami gra wygląda nawet jak taki Overwatch na bardzo silnych sterydach. Prawda jest taka, że wcześniejsze zapowiedzi sprawiały zupełnie inne wrażenie. Gracze oczekiwali czegoś niepokojącego, dziwnego, z jednej strony spokojnego, a z drugiej przerażającego. Chociaż druga połowa zwiastuna wyraźnie wskazywała na to, że najprawdopodobniej dostaniemy bardzo dynamiczną rozgrywkę. Czy to było dobre posunięcie? Pewnie dopiero się o tym przekonamy.


najnowsze