News

Kratos nie miał mieć na imię Kratos?

Maria Wawrzyniak, 08.07.2019 19:10 0

Bez Kratosa nie ma God of War. A czy wiecie, że to wcale nie musiał być Kratos?

Jednym z największych współczesnych sukcesów wśród gier konsolowych jest niewątpliwie legendarny God of WarKratos to imię, które zna praktycznie każdy gracz oraz fan mitologii greckiej. Bez niego tak naprawdę ta seria nie istnieje. Czy więc potraficie sobie wyobrazić, co by było, gdyby Kratos nazywał się zupełnie inaczej? Stig Asmussen, współtwórca prawie wszystkich części kultowego cyklu zdradził nam, jakie imiona o mały włos nie wygrały z tym, które tak dobrze znamy dzisiaj.Źródło: https://venturebeat.com/2018/04/20/god-of-war-5-tips-to-help-you-on-your-epic-journey/

Sony prawie nazwało naszego bohatera imieniem Dominus, jednak team od spraw marketingu kompletnie nie rozumiał, dlaczego to w ogóle miałby być dobry pomysł. Tym imieniem posługiwano się jednak w fazie deweloperskiej, gdy gra zaczynała raczkować. Coby jednak mieć większe pole do manewru, twórcy postanowili stworzyć listę, a szef firmy, David Jaffe, zachęcił swój zespół do składania własnych propozycji. Asmussen od siebie zaproponował cztery lub pięć imion (którymi ostatecznie zdecydował się nie podzielić ze światem), jednak zaskoczyła go jedna pozycja z listy, która proponowała, aby nasz dzisiejszy Kratos nazywał się dokładnie tak, jak on – StigAsmussen twierdzi, że nie wpisywał swojego własnego imienia, co później okazało się być zwykłym nieporozumieniem. Listę swoich propozycji bowiem podpisał, a jego koledzy z zespołu błędnie przyjęli, że jego podpis jest jedną z pozycji na liście. Współtwórca przyznał jednak, że nie miałby nic przeciwko temu, aby Kratos tak naprawdę od początku był jego imiennikiem.

Kolejną ciekawą sprawą był tytuł samej gry. Na samym początku to wcale nie miał być God of War, tylko Dark Odyssey – nazwa, którą, jak twierdzi Asmussen, zespół bardzo polubił. Tyle że marketing uznał, iż taki tytuł może być zbyt trudny do zrozumienia, więc ostatecznie wszyscy zdecydowali się na to, co mamy teraz. Jak przypomina serwis Game Informer, gdzie możemy przeczytać szczegółowy artykuł na temat powyższych zjawisk, God of War to teoretycznie spoiler, ale cóż… Return of the King w takim razie też nim był.

Stig Asmussen pracował przy każdej odsłonie kultowej serii oprócz właśnie tej ostatniej. Teraz pracuje w Respawn i zajmuje się nadchodzącym Star Wars Jedi: Fallen Order.

God of War zadebiutowało 20 kwietnia 2018 roku wyłącznie na konsolach PlayStation 4.


Pełna oferta gier komputerowych w sklepie Sferis.pl

najnowsze