News

E3 2019: dlaczego twórcy Hellblade'a odeszli od single-playera na rzecz wieloosobowego Bleeding Edge?

pepsi, 12.06.2019 09:53 0

Rahni Tucker, dyrektor kreatywny Bleeding Edge, postanowił iść za głosem serca. Dlatego właśnie nowa gra Ninja Theory zrywa z single-playerem i przenosi się do sieci.

Ninja Theory w ostatnich latach odnosiło niemałe sukcesy na polu gier przeznaczonych dla jednego użytkownika. Sztandarowym produktem studia okazało się Hellblade: Senua’s Sacrifice, którego sprzedaż przekroczyła milion egzemplarzy. Już kilka miesięcy po premierze tytułu szef studia Tameem Antoniades mówił o zaskakująco wysokich rezultatach sprzedaży. W innym wywiadzie utrzymywał z kolei: 

Mamy nadzieję udowodnić, że przemysł wciąż ma miejsce na twórców takich jak my, którzy chcą robić mniejsze, bardziej kreatywne, ale nowoczesne gry w gatunkach opuszczonych przez wydawców AAA.

Mogło się zatem wydawać, że zespół pójdzie za ciosem i stworzy kolejny tytuł w stylu Hellblade’a. Tymczasem nowa gra Ninja Theory, ogłoszone podczas E3 2019 Bleeding Edge, stanowi radykalny zwrot. Produkcja ta nastawiona jest bowiem na zabawę w sieci w trybie czterech na czterech. Dyrektor kreatywny projektu Rahni Tucker, zapytany przez dziennikarza Eurogamera o ten zaskakujący obrót o 180 stopni, stwierdził, że nie kryje się za tym większa filozofia.

To głównie dlatego, że to ja jestem dyrektorem kreatywnym i to lubię (śmiech). Tylko tyle. Gry Tameema to jego rzecz, on się w tym czuje najlepiej. Kiedy ja dostałem szansę za zapoczątkowanie projektu, skupiłem się na zrealizowaniu mojej pasji, czyli trzecioosobowej akcji i walki. Odpowiadałem za walkę w DmC i chciałem zrobić tego więcej. To właśnie lubię. Lubię też zespołową rywalizację w grach.

Gry komputerowe w ofercie sklepu sferis.pl

najnowsze