News

Hellblade: Senua's Sacrifice udowodniło ważną rzecz

Patryk Purczyński, 20.11.2017 17:40 8

Hellblade trafił w przestrzeń, która ostatnimi czasy była słabo zagospodarowana. Ninja Theory przywróciło jednak nadzieje, że takie gry mogą istnieć.

"Niezależne AAA" - tak w przeszłości o Hellblade: Senua's Sacrifice mówili przedstawiciele Ninja Theory. Gra balansuje gdzieś między wysokobudżetowymi superprodukcjami na kilkadziesiąt godzin a sklecanymi po piwnicach indykami, których główną wartością jest nietuzinkowy pomysł. - Mamy nadzieję udowodnić, że przemysł wciąż ma miejsce na twórców takich jak my, którzy chcą robić mniejsze, bardziej kreatywne, ale nowoczesne gry w gatunkach opuszczonych przez wydawców AAA" - mówił Tameem Antoniades, szef projektu.

Te nadzieje nie okazały się płonne. Hellblade sprzedało się lepiej niż zakładał producent. To pokazuje, że takie gry nadal mają prawo bytu. - Zawsze przytaczam przykład Goar Simulatora. Bez niezależności ta gra nigdy by nie powstała - stwierdza Dominic Matthews, jeden z dyrektorów Ninja Theory. - Ona nie miałaby najmniejszych szans w procesie zatwierdzania.

Matthews uważa nawet, że jego ekipa mogła wytyczyć pewien wzorzec dla pozostałych studiów podobnego formatu. - Mniejsze zespoły niezależne, które chcą postawić na wartości produkcyjne, mogą zaadaptować ten model. Mówię tu o zespołach, które mają już zbudowaną markę i spuściznę, ale być może są w innym miejscu niż my. Nie twierdzę: "hej, jest Was piątka, możecie zrobić Hellblade'a". Wiemy, że tak się nie da. Sądzę jednak, że to może być przykład dla ekip, które chcą zrobić krok naprzód, zrobić coś większego, o wyższej wartości produkcyjnej; albo zespołów takich jak my, średnich developerów AAA, którzy wolą nie robić tego wielkiego kroku - ocenia.

Przy okazji zachęcamy do lektury naszej recenzji Hellblade: Senua's Sacrifice.

najnowsze