Felieton

Żyć znaczy walczyć - premierowy zwiastun sandboksowego RPG Kenshi

Małgorzata Trzyna, 06 grudnia 2018 17:48 0

W Kenshi nie jesteśmy wspaniali i potężni, nie jesteśmy wybrańcami, a każdy dzień to walka o przetrwanie - lecz ciężką pracą da się wiele osiągnąć.

Kenshi powstaje od 12 lat, z czego przez 4 lata gra była dostępna w Early Access, wreszcie jednak nadszedł czas na premierę wersji 1.0. Kenshi to połączenie elementów RPG i strategii oraz budowania miasta. W grze przenosimy się do ogromnego, specyficznego świata, pełnego bandytów, kanibali, brutalnych handlarzy niewolników i innych, niekoniecznie przyjaźnie nastawionych frakcji, z którymi można być w sojuszu lub w stanie wojny. Z początku jesteśmy zupełnie nikim, nie mamy więcej punktów życia niż inni. Tylko dzięki ciężkiej pracy możemy stać się silniejsi i z pomocą sterowanych przez nas towarzyszy zajść bardzo wysoko. Możemy przy tym zająć się czymkolwiek - być dobrym lub złym, być kupcem lub złodziejem, mieszkać w mieście lub na pustkowiach, podróżować samotnie lub w grupach, odkrywać nowe technologie, zbudować własne miasto lub fortecę, wytwarzać wyposażenie. Gra oferuje ogromny świat (870 kilometrów kwadratowych), w każde miejsce można dotrzeć bez spełniania jakichkolwiek dodatkowych warunków. Świat nie leveluje razem z nami, nie ma specjalnych "bohaterów" ze sztucznie podkręconymi statystykami, oferta w sklepach nie zmienia się w zależności od naszego poziomu. Gdy walczymy, możemy zostać ranni w różne części ciała - z uszkodzoną nogą zaczynamy kuśtykać, a ze zranioną ręką nie możemy skutecznie walczyć. Pobici, musimy zostać uleczeni (bez magicznych eliksirów) i powoli dojść do siebie. Jeśli stracimy kończynę, będziemy musieli zdobyć protezę.

- Mieliśmy problemy z opóźnieniami, budżetem, aktualizacjami silnika i górą bugów do wyeliminowania - mówi szef Lo-Fi Games i główny twórca, Chris Hunt. - To jednak ekscytujące, że dotarliśmy do mety i widzimy ogromny entuzjazm społeczności, która wspierała nas przez wiele lat. Mam nadzieję, że Kenshi wyjdzie naprzeciw potrzebom graczy, którzy nie otrzymali tego, czego szukali, od słynniejszych twórców - zaoferuje swobodę i głębię. W grze można tworzyć własne historie i uważamy, że zapewnia ona unikatowe doświadczenia, inne dla każdego gracza. Swobodnie działające AI nie trzyma się liniowego scenariusza. Chcemy podziękować fanom, tym, którzy nas wspierali i ochotnikom, którzy zawsze w nas wierzyli przez długi czas prac nad grą. Bez nich nie dalibyśmy rady. Choć nie możemy odpowiedzieć na każdą wiadomość, jaką otrzymaliśmy od wspierających nas osób, zapewniamy, że wasze słowa nas poruszyły i zmotywowały do stworzenia czegoś wspaniałego.

Kenshi to wyjątkowy RPG, stworzony z myślą o graczach, którzy nie potrzebują prowadzenia za rękę i niestraszne im liczne porażki. W tej grze znajdziecie krew, pot i łzy - to tytuł tylko dla wytrwałych. Jak dotąd Kenshi zbiera na Steam bardzo pozytywne recenzje (jest ich tysiące). Również miałam już przyjemność zagrać i choć oprawa graficzna jest bardzo brzydka, a i pod względem technicznym mogłoby być lepiej, zdecydowanie warto spróbować. Więcej dowiecie się z naszej recenzji!

Geralt z Rivii w Monster Hunter World!
25 lat Dooma. Zobacz jubileuszowe wideo
Dungeon crawler Operencia: The Stolen Sun zabierze nas do świata folkloru i legend Europy Środkowej
Katy Perry również trafi do Final Fantasy Brave Exvius
najnowsze

Nowy gameplay z Beyond Good & Evil 2!

Ubisoft zaprezentował nowe fragmenty rozgrywki z Beyond Good & Evil 2. Ogłosił również, że do ekip zaangażowanych w projekt dołączyło kolejne studio.

Geralt z Rivii w Monster Hunter World!

4

Szykują się spore nowości w Monster Hunter World. Jedną z najbardziej interesujących będzie zaproszenie Wiedźmina Geralta na gościnne występy.