Felieton

Bethesda oszukiwała w swoich RPG-ach. W Falloucie 76 będzie inaczej

Patryk Purczyński, 18 lipca 2018 18:25 5

Fallout 76 wprowadzi istotną zmianę względem wcześniejszych gier Bethesdy. Na E3 wspominał o tym Todd Howard, teraz myśl rozwija Pete Hines.

- W naszych wcześniejszych grach, kiedy wchodziłeś na pagórek, na którym czekał wrogi NPC, pojawiał się mały czerwony znaczek, który pokazywał, że ta postać jest zła. Oszukiwaliśmy dla Was. Już wiedzieliście co i jak - mówi Pete Hines, wiceprezes Bethesdy ds. marketingu i PR, charakteryzując dotychczasowe gry RPG firmy. Najnowsza produkcja Todda Howarda i Bethesda Game Studios będzie jednak pod tym względem inna.

- W Falloucie 76 nie wiesz nic o danej osobie ani jej motywach, o ile wcześniej jej nie spotkałeś. Są systemy, które powstrzymują dochodzenie do wymiany ognia, jeśli ludzie chcą jej uniknąć. Pozwalają na pojedynki między graczami, ale bardziej na zasadzie wyzwań. Nadal pewne rzeczy rozgryzamy w trakcie testów, ale podstawowa idea jest taka, że widzisz kogoś i to wytwarza napięcie. W tym mniemaniu nie różni się to za bardzo od spotkania Deathclawa w Falloucie 4 - tłumaczy Hines.

Ostatnio pojawiły się informacje na temat zmian w systemie rozwoju postaci w Falloucie 76.

Detroit: Become Human - dwa miliony sprzedanych egzemplarzy
Assassin's Creed z symfoniczną trasą koncertową. Będą trzy występy w Europie
Super Smash Bros. Ultimate wielkim hitem w Japonii
Nowy gameplay z Beyond Good & Evil 2!
najnowsze