Felieton

E3 2018: Sekiro: Shadows Die Twice bez multiplayera

Patryk Purczyński, 13 czerwca 2018 10:00 0

From Software w swojej nowej grze skupia się wyłącznie na kampanii dla jednego użytkownika. Studio tym razem rezygnuje z trybu wieloosobowego.

Sekiro: Shadows Die Twice, nowa gra twórców Dark Souls i Bloodborne'a jest przeznaczona wyłącznie do rozgrywki solo. - Tytuł jest od samego początku zaprojektowany w taki sposób, by być doznaniem single-playerowym - wyjaśnił podczas jednego z paneli na E3 2018 Yasuhiro Kitao z From Software. - Częścią tego jest brak możliwości wyboru określonej klasy na początku gry. Musisz zacząć jako ninja. Dzięki temu zespół był w stanie w pełni skupić się na mechanizmach gry i sprawić, by były one tak głębokie jak to tylko możliwe - stwierdził.

Dopytywany o multiplayer w jakiejkolwiek postaci, Kitao odparł: - Nie ma żadnych sieciowych komponentów. Warto przypomnieć, że zarówno Dark Souls jak i Bloodborne mają pewną formę rozgrywki wieloosobowej. Użytkownicy mogą przedostać się do świata innych graczy i próbować zabić ich postać lub połączyć z nimi siły i wspólnie stawić czoła potężnemu przeciwnikowi. W Sekiro: Shadows Die Twice takiej opcji nie będzie.

Przypomnijmy, że Sekiro: Shadows Die Twice powstaje z myślą o pecetach, Xboksie One i PlayStation 4. Firma Activision, która jest wydawcą tytułu, potwierdziła, że premiera planowana jest na przyszły rok. Podczas E3 2018 zaprezentowano zwiastun i ujawniono nowe informacje o grze.

Mobilne Call of Duty: Legends of War debiutuje - na razie tylko w Australii
Sekiro: Shadows Die Twice najczęściej dodawaną grą do listy życzeń na Steam
Pracownicy Infinity Ward ewakuowani po alarmie bombowym
Amy Hennig z nagrodą za całokształt twórczości na przyszłorocznym GDC
najnowsze