Chociaż od premiery Sekiro: Shadows Die Twice minęło niedawno 7 lat, marka bynajmniej nie jest martwa. Już niedługo otrzyma np. swój własny serial.
Mowa tutaj o Sekiro: No Defeat. Teraz poznaliśmy datę premiery zapowiedziano już jakiś czas temu anime.
Sekiro: No Defeat
Sekiro powraca, ale tym razem na dużym ekranie
Okazuje się, że serial osadzony w uniwersum Sekiro: Shadows Die Twice już 4 września zadebiutuje w Japonii. I będzie to debiut nie byle jaki, bo mowa o trwającej 3 tygodnie emisji kinowej, co wspólnie potwierdziły Kadokawa, Crunchyroll, Qzil.la oraz ARCH. Na ten moment nie wiadomo natomiast, kiedy animacja, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, zawita na platformę Crunchyroll. To właśnie na niej będzie ona dostępna na niemal całym świecie. Niemal, bo z tejże emisji wyłączone będą Japonia, Chiny, Korea Południowa, Rosja oraz Białoruś.
Sekiro: No Defeat będzie ręcznie rysowanym serialem, którego reżyserem został Kenichi Kutsuna – animator znany z prac nad legendarnym Naruto Shippuden. Podczas opowieści nie zabraknie kilku postaci znanych z growego pierwowzoru. Pojawią się więc m.in. Genichiro Ashina, Gyoubu Oniwa czy też Zdeprawowana Mniszka. A o czym dokładnie będzie opowiadał serial? Tak prezentuje się jego streszczenie na stronie Crunchyroll:
Japonia jest podzielona na wiele niezależnych narodów uwikłanych w nieustanną wojnę. W samym centrum leży Ashina – kraina świętej ziemi i starożytnych tajemnic. Dwie dekady po tym, jak Święty Miecza Isshin Ashina odzyskał ten region w brutalnym zamachu stanu, od wewnątrz wyłania się nowe zagrożenie: Ministerstwo Wewnętrzne. Zdesperowany, by chronić swoją ojczyznę, wnuk Isshina, Genichiro, zwraca się ku zakazanym mocom. Jedyna nadzieja spoczywa w porwanym chłopcu – Boskim Potomku – oraz jego milczącym obrońcy: lojalnym shinobi znanym tylko jako Sekiro.
Jest to opowieść o panu i jego słudze – oraz ich dążeniu do przywrócenia równowagi narodowi stojącemu na krawędzi zagłady.
GramTV przedstawia:
Na ten moment trudno powiedzieć, czy pojawienie się serialu będzie pretekstem do tego, by i samo FromSoftware na nowo zainteresowało się marką Sekiro. Jak zostało wspomniane, od momentu premiery gry o podtytule Shadows Die Twice minęło już ponad 7 lat i nie da się ukryć, że wielu fanów twórców Soulsów chętnie zobaczyłoby powrót do tego uniwersum.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!