E3 2018: Cyberpunk 2077 skrytykowany przez pioniera gatunku

Patryk Purczyński
2018/06/11 14:51
21
0

William Gibson, pisarz powszechnie uznawany za pioniera podgatunku cyberpunk, otwarcie skrytykował Cyberpunk 2077 po wczorajszym pokazie na E3 2018.

E3 2018: Cyberpunk 2077 skrytykowany przez pioniera gatunku

Wielkie nadzieje związane były z szumnie zapowiadaną prezentacją Cyberpunku 2077 na E3 2018. Zwiastun wyemitowany podczas wczorajszej konferencji Microsoftu nie zadowolił jednak wszystkich. W gronie rozczarowanych jest pisarz William Gibson, uznawany za pioniera podgatunku cyberpunk. "Trailer Cyberpunku 2077 razi mnie wyglądając niczym GTA z nałożoną skórką pospolitej retro-przyszłości lat 80., ale to tylko moje zdanie" - napisał na Twitterze.

Warto w tym miejscu zaznaczyć, że gry z serii Wiedźmin, dzięki którym CD Projekt RED uznawane jest za studio światowej klasy, również były adresatami cierpkich słów twórcy uniwersum, Andrzeja Sapkowskiego. Wystarczy jednak rzut okiem na komentarze naszych Czytelników, by wiedzieć, że trailer Cyberpunku 2077 wywołał skrajne odczucia - zarówno te pozytywne, jak i negatywne.

GramTV przedstawia:

Przypomnijmy, że w zwiastunie CDP RED zawarło ukrytą wiadomość. Fanom jej odnalezienie nie zajęło jednak zbyt wiele czasu.

Komentarze
21
Hitman73
Gramowicz
13/06/2018 14:37

Zabawne, bo moim zdaniem takiego Wiedźmina też można porównać do GTA na takiej samej zasadzie jak Cyberpunka.

Otwarty świat - jest, duża mapa też. Zadania - są główne i poboczne. Możliwość poruszania się pojazdem = możliwość poruszania się na koniu. Strzelanie z pistoletu = strzelanie z kuszy.

Ta da! Wiedźmin to GTA! Tylko z "graficzną nakładką".

Usunięty
Usunięty
13/06/2018 14:00
21 godzin temu, DeithWX napisał:

Zabawne, bo twórca systemu Cyberpunk 2020, który pracuje nad tą grą i napewno miał wgląd do traileru ma inne zdanie, komu wierzyć.

Zacznijmy od tego że wszystkie gry dziejące się w mieście zawsze są porównywane do GTA więc tutaj skok pod publiczkę. Druga sprawa no to jest właśnie czego CDP Red się trzyma i tu mamy, że gra jest formalnie odświeżeniem Cyberpunk 2020 i tutaj należy trzymać się opinii twórcy owej gry. Natomiast William Gibson zapomina pewną rzecz czyli Cyberpunk 2077 to gra, a nie książka.

Xelos_Iterion
Gramowicz
12/06/2018 19:31
1 godzinę temu, TigerXP napisał:

Ależ obaj dokładnie wiemy, że wiesz jaką grę mam na myśli. Nie bądź taki skromny.

Masz bardzo wysokie mniemanie o mojej zdolności do domysłu, to miłe. Ja - w rewanżu odpowiem - bardzo sobie cenię Twoje poczucie humoru.

Usunięty
Usunięty
12/06/2018 18:25
46 minut temu, Xelos_Iterion napisał:

Umieram wprost z ciekawości, by dowiedzieć się, jakąż to grę możesz mieć na myśli.

Ależ obaj dokładnie wiemy, że wiesz jaką grę mam na myśli. Nie bądź taki skromny.

Xelos_Iterion
Gramowicz
12/06/2018 17:37
21 godzin temu, TigerXP napisał:

Przecież zrobił /emoticons/biggrin.png" srcset="/emoticons/biggrin@2x.png 2x" title=":D" width="20" /> 

Umieram wprost z ciekawości, by dowiedzieć się, jakąż to grę możesz mieć na myśli.

Usunięty
Usunięty
12/06/2018 16:22

Zabawne, bo twórca systemu Cyberpunk 2020, który pracuje nad tą grą i napewno miał wgląd do traileru ma inne zdanie, komu wierzyć.

Kresegoth
Gramowicz
12/06/2018 11:52
Myszasty napisał:

Swoją drogą gra nie powstaje na podstawie starego CP 2020, ale jego unowocześnionej wersji, konsultowanej z Pondsmithem. Na jej podstawie miała zresztą pojawić sie też nowa wersja papierowego systemu, ale na razie w tym temacie cisza.

Chyba, że po dodze się coś pozmieniało... :)

Nie wierzę, że w nowej wersji nie będzie naleciałości ze starej, zwłaszcza, że autor ten sam. Po drugie - jedna nowsza już była: CP v3 i chyba niespecjalnie dobrze się przyjęła, bo mało kto ją wspomina ;]

Myszasty
Redaktor Naczelny
12/06/2018 11:01

Swoją drogą gra nie powstaje na podstawie starego CP 2020, ale jego unowocześnionej wersji, konsultowanej z Pondsmithem. Na jej podstawie miała zresztą pojawić sie też nowa wersja papierowego systemu, ale na razie w tym temacie cisza.

Chyba, że po dodze się coś pozmieniało... :)

Usunięty
Usunięty
12/06/2018 00:43
alex1112 napisał:
Oxygar napisał:

W niektórych komentarzach, tam i tu, słusznie można spotkać stwierdzenie, że wielu ludzi spodziewało się stałej nocnej pory i samych tylko wieżowców, po pierwszym trailerze. Właściwie mnie też najbardziej urzekły te dwa elementy, ale przecież w 2055 roku słońce powinno jeszcze świecić. A doszukiwanie się GTA.. Na takiej samej zasadzie można się go doszukiwać w każdym sandboksie. Czy Rockstar ma wyłączność? Od GTA San Andreas wszystkie następne części moim zdaniem są coraz słabsze. 

Ilość szczegółów, biotyki, zepsucia i moralnego upadku aż bije po oczach z tego najnowszego materiału. Jak narazie mnie kupili. Jedna wątpliwość mnie jednak nachodzi... Czy ta gra w założeniu miała być RPGiem takim z krwi i kości, statystykami, profesjami, drzewkiem rozwoju? Bo z tym akurat ten film z E3 mi się nie kojarzy, a chciałbym to wszystko. A nie chciałbym właśnie dostać gry w takim cyberpunkowym świecie, mając tylko postać, fabułę, bronię.. Wtedy pierwszy zacznę wyzywać cyberpunka od kopii Gta. I nawet rzucę kamieniem. 

Nigdzie nie spotkałem się ze stwierdzeniami, że cały czas ma być noc, deszcz i przyciemniony filt swiatła. Natomiast na pewno ludzie nie oczekiwali niesutannie bezchmurnego nieba, braku smogu, nad-oświetlenia w przestrzeniach zamknietch oraz porze nocnej. Klimat GTA aż sie wylewa. W gruncie rzeczy tak mogła by wyglądać najnowsza odsłona Saints Row. Klimatu brak.

Niesamowitym jest dla mnie fakt, że dla mnie jest wręcz przeciwnie, tak o 180 stopni. Dla mnie gra zapowiada się na jeden z większych hitów tej, lub ewentualnie, następnej generacji konsol. Nie wspominając o tym, że oglądam ten zwiastun i jedyne co mi na usta nachodzi, to ile klimatu się z niego wylewa, coś wspaniałego. Jako fan Cyberpunku 2020, nie mogłem sobie wyobrazić lepszego ukazania świata na podstawie gry fabularnej Mike'a Pondsmitha :D

Usunięty
Usunięty
11/06/2018 23:22

Akurat Spkowski, nawiasem majacy opinię gbura wśóród czytelników, w tymwąłsnych fanow, nie cierpiał gier z serii nie dlatego, zę wuważał je za złe, tylk dlatego, że wiele osób bardizej kojarzyło gry, niż ksiażki i twierdziło, że Sapkowski populanosc zawdzęcza CD Projectowi.

Kresegoth
Gramowicz
11/06/2018 23:16

Ale to stwierdzenie o retro-przyszłości jest jak najbardziej na miejscu :) Pomijając na moment 2077 w tytule, autorzy gry wzięli jako podstawę niemłody już podręcznik do systemu RPG, w którym wizja przyszłości w wielu miejscach odbiega od dzisiejszych oczekiwań. Przez co nie bardzo rozumiem, skąd to całe zdziwienie :D

Usunięty
Usunięty
11/06/2018 20:24
37 minut temu, Xelos_Iterion napisał:

Byłoby miło, gdyby CDProjekt Red zrobił dla odmiany grę role-playing.

Przecież zrobił /emoticons/biggrin.png" srcset="/emoticons/biggrin@2x.png 2x" title=":D" width="20" /> 

Xelos_Iterion
Gramowicz
11/06/2018 19:46

Byłoby miło, gdyby CDProjekt Red zrobił dla odmiany grę role-playing. Nawet gdyby świat miał okazać się mniej ponury, niż to zwykle kojarzy się z Cyberpunk. 

A skojarzenia z GTA same się rzeczywiście pchają.

alex1112
Gramowicz
11/06/2018 18:32
Oxygar napisał:

W niektórych komentarzach, tam i tu, słusznie można spotkać stwierdzenie, że wielu ludzi spodziewało się stałej nocnej pory i samych tylko wieżowców, po pierwszym trailerze. Właściwie mnie też najbardziej urzekły te dwa elementy, ale przecież w 2055 roku słońce powinno jeszcze świecić. A doszukiwanie się GTA.. Na takiej samej zasadzie można się go doszukiwać w każdym sandboksie. Czy Rockstar ma wyłączność? Od GTA San Andreas wszystkie następne części moim zdaniem są coraz słabsze. 

Ilość szczegółów, biotyki, zepsucia i moralnego upadku aż bije po oczach z tego najnowszego materiału. Jak narazie mnie kupili. Jedna wątpliwość mnie jednak nachodzi... Czy ta gra w założeniu miała być RPGiem takim z krwi i kości, statystykami, profesjami, drzewkiem rozwoju? Bo z tym akurat ten film z E3 mi się nie kojarzy, a chciałbym to wszystko. A nie chciałbym właśnie dostać gry w takim cyberpunkowym świecie, mając tylko postać, fabułę, bronię.. Wtedy pierwszy zacznę wyzywać cyberpunka od kopii Gta. I nawet rzucę kamieniem. 

Nigdzie nie spotkałem się ze stwierdzeniami, że cały czas ma być noc, deszcz i przyciemniony filt swiatła. Natomiast na pewno ludzie nie oczekiwali niesutannie bezchmurnego nieba, braku smogu, nad-oświetlenia w przestrzeniach zamknietch oraz porze nocnej. Klimat GTA aż sie wylewa. W gruncie rzeczy tak mogła by wyglądać najnowsza odsłona Saints Row. Klimatu brak.

Usunięty
Usunięty
11/06/2018 18:06

W niektórych komentarzach, tam i tu, słusznie można spotkać stwierdzenie, że wielu ludzi spodziewało się stałej nocnej pory i samych tylko wieżowców, po pierwszym trailerze. Właściwie mnie też najbardziej urzekły te dwa elementy, ale przecież w 2055 roku słońce powinno jeszcze świecić. A doszukiwanie się GTA.. Na takiej samej zasadzie można się go doszukiwać w każdym sandboksie. Czy Rockstar ma wyłączność? Od GTA San Andreas wszystkie następne części moim zdaniem są coraz słabsze. 

Ilość szczegółów, biotyki, zepsucia i moralnego upadku aż bije po oczach z tego najnowszego materiału. Jak narazie mnie kupili. Jedna wątpliwość mnie jednak nachodzi... Czy ta gra w założeniu miała być RPGiem takim z krwi i kości, statystykami, profesjami, drzewkiem rozwoju? Bo z tym akurat ten film z E3 mi się nie kojarzy, a chciałbym to wszystko. A nie chciałbym właśnie dostać gry w takim cyberpunkowym świecie, mając tylko postać, fabułę, bronię.. Wtedy pierwszy zacznę wyzywać cyberpunka od kopii Gta. I nawet rzucę kamieniem. 

Myszasty
Redaktor Naczelny
11/06/2018 17:23

Na poziomie dbałości o detale, rewelacja. Zbyt jasno, ale jednak bardzo cyberpunkowo. Tylko reżyseria słaba, brak jakiegokolwiek napięcia, porządnego pieprznięcia pięścią w stół, to po prostu zbiór obrazków. Za mało też brudu i smrodu podziemnego życia, taki "zwyczajny piątunio w Night City" zamiast "witaj niekoniecznie wesoła przygodo!" 

 

Ale mają u mnie taki kredyt zaufania, że mimo kręcenia nosem wciąz się jaram i czekam na więcej.

sc
Gramowicz
11/06/2018 17:14

Powiem wam, jak Wiedźmin mnie nie przekonuje tak Cyberpunk wyskoczył dla mnie jak królik z kapelusza. Nie spodziewałem się takiego zaskoczenia z mojej strony, bardzo pozytywnego. Wciąga mnie ten klimat bez reszty. 

DzikiDzik2123
Gramowicz
11/06/2018 16:59

Nie tylko jemu się nie podobało. Ja również jestem niezadowolony z tego co zobaczyłem. Nie o takie polske walczyłem 

Usunięty
Usunięty
11/06/2018 16:37

Ja się pytam jak może NIE przypominać ? choć w małym stopniu

GTA to nic innego jak sim miasta,jazdy w pojazdach i rozwałki, wszystko to jest częscią cyberpunku, to i wiele wiecej czego część również pokazali, jak na pisarza pan William niezbyt ogarnięty.

Nie mozna mieć pretensji, że jazda samochodem przypomina jazdę samochodem...

Shu
Gramowicz
11/06/2018 16:03

Mi też w pewnym sensie przypomina, ale czy to źle? Mocno czuć cyberpunkwy klimat, a ludzie którzy bardziej znają to uniwersum raczej są zgodni, że zwiastun bardzo dobrze oddaję atmosferę materiału źródłowego. 

Gregario
Gramowicz
11/06/2018 15:52

Czyli nie tylko mi nowy zwiastun Cyberpunk'a 2077 momentami przypominał grę z serii GTA.