PlayStation 5 dopiero za trzy lata

Patryk Purczyński, 24 maja 2018 18:15 0

Nowy szef PlayStation w Sony, John Kodera, dość niespodziewanie jasno określił, kiedy należy spodziewać się premiery PlayStation 5.

Doniesienia sprzed kilkudziesięciu godzin o schyłkowym okresie cyklu PlayStation 4 mogły być mylące. Jak się bowiem okazuje, słowa nowo mianowanego szefa PlayStation Johna Kodery wcale nie oznaczały, że mamy się szykować na rychłą premierę PlayStation 5. Wynika z nich bowiem, że konsola nie trafi do sklepów ani w przyszłym, ani w jeszcze następnym roku.

- Najbliższe trzy lata poświęcimy przygotowaniom do następnego kroku. Przyczaimy się, żeby podskoczyć wyżej w przyszłości - powiedział Kodera, jak donosi WSJ. To oznacza, że powinniśmy przygotować się na nieco dłuższy od poprzedniczek cykl PS4. Zwykle konsole Sony były bowiem zastępowane po sześciu-siedmiu latach od premiery, tymczasem obecny flagowy produkt japońskiego giganta jest na rynku już piąty rok. Jeśli faktycznie PS5 miałoby zadebiutować dopiero w 2021 roku, obie premiery przedzieliłoby osiem lat.

Jak dotąd PS4 sprzedało się w ponad 79 milionach kopii. Przypomnijmy, że przewidywania prezesa Take-Two co do terminu wydania PlayStation 5 odbiegają nieco od sugestii z obozu Sony.

PlanetSide Arena – zapowiedziano kolejną odsłonę cyklu futurystycznych sieciowych strzelanin
Metro Exodus ozłocone; jest nowa data premiery
Sins of a Solar Empire: Rebellion – DLC Minor Factions z datą premiery
Amy Hennig z nagrodą za całokształt twórczości na przyszłorocznym GDC
najnowsze