Oddaj swój głos w plebiscycie GRAM AWARDS 2022

Mass Effect Andromeda nie dostanie już aktualizacji dla trybu singleplayer

Katarzyna Dąbkowska
2017/08/20 08:56
17
0

Patch z numerem 1.10 będzie ostatnim.

Mass Effect Andromeda nie dostanie już aktualizacji dla trybu singleplayer

Mass Effect Andromeda zostało wydane w marcu tego roku. Gracze od początku nie byli zadowoleni z gry. Nic dziwnego. Twórcy zaserwowali użytkownikom wiele błędów i niezwykle dziwną mimikę twarzy bohaterów. Starali się jednak te mankamenty naprawić. I chyba w końcu im się udało (bądź też zrezygnowali z walki), bo właśnie zapowiedzieli, że nie mają zamiaru aktualizować trybu dla pojedynczego gracza w grze.

We wpisie, jaki pojawił się na stronie BioWare można przeczytać, że ostatnim patchem do Mass Effect Andromeda jest ten z numerem 1.10. Chodzi tutaj jednak jedynie o tryb dla pojedynczego gracza. Nie będzie on już otrzymywał poprawek czy dodatków w formie DLC. W trybie multiplayer natomiast będą jeszcze wprowadzane zmiany.

GramTV przedstawia:

Mass Effect Andromeda dostępne jest na PC, PlayStation 4 i Xboksie One. Produkcja nie stanowiła hitu pokroju poprzednich części, dlatego EA postanowiło zamknąć firmę odpowiedzialną za produkcję. Więcej o grze przeczytacie w naszej recenzji.

Komentarze
17
Numenpl
Gramowicz
28/08/2017 20:41
Przed chwilą, ZubenPL napisał:

Przepraszam że odpowiadam znów po tak długim czasie ale rzadko tu wchodzę, Ale co to ma do rzeczy ME:A zostało wydane i nie będzie dodatków ani DLC więc twórcy nic nie zarabiają. A wiedźmin miał season pass i był wspierana aż do wyjścia ostatniego dodatku tylko z tego powodu tak samo jak cody czy bfy są wspierane do końca season pass. Przykładem długiego wsparcia gier może być valve lub blizzard ale na pewno nie CDP który właśnie jakieś 4 miesiące po season passie porzucił grę. 1,31 wydany w listopadzie naprawiał jedynie błędy które wprowadził 1.30 /uploads/emoticons/biggrin.png" srcset="/uploads/emoticons/biggrin@2x.png 2x" title=":D" width="20" /> z września.

No jak przyrównujesz jakieś studio tworzące gry to musisz jakoś poprzeć swoją teorię, a ty walniesz tylko jakieś hasło i piszesz skończone bzdury. Wiedźmin 3 był wydany w dniu 19 maja 2015 i wszystkie wydane łatki poprawiały i dodawały rzeczy do podstawki, a nie jak ty piszesz tylko do DLC. I tylko skończony debil powie, że wsparcie W3 równa się wsparciu ME:A które pożyło ledwie 4 miesiące.

ZubenPL
Gramowicz
28/08/2017 20:29
Dnia 21.08.2017 o 19:32, Numenpl napisał:

No ale weź pod uwagę trzy rzeczy jak robisz takie porównania.

1) W jakm stanie obie gry były na premierę i tutaj ME:A Leży i kwiczy, bo W3 miał mniej błędów i był lepiej zoptymalizowany zarówno na konsolach jak i PC w porównaniu z potworkiem od Bioware. 

2) Nad bioware czuwa EA więc było wiadomo jak to skończy prędzej czy później.

3) Co do tego momentalnie zakończonego wsparcia dla W3 to chyba masz krótką pamięć. DLC "Krew i Wino" wyszło 31 maja 2016, a ostatnia łatka to 29 listopada tego samego roku. I dla przypomnienia W3 miał premierę w maju 2015, więc trzeba mieć naprawdę coś z glacą by to przyrównać z ME:A którego support padł po niecałych 4 miesiącach.

Przepraszam że odpowiadam znów po tak długim czasie ale rzadko tu wchodzę, Ale co to ma do rzeczy ME:A zostało wydane i nie będzie dodatków ani DLC więc twórcy nic nie zarabiają. A wiedźmin miał season pass i był wspierana aż do wyjścia ostatniego dodatku tylko z tego powodu tak samo jak cody czy bfy są wspierane do końca season pass. Przykładem długiego wsparcia gier może być valve lub blizzard ale na pewno nie CDP który właśnie jakieś 4 miesiące po season passie porzucił grę. 1,31 wydany w listopadzie naprawiał jedynie błędy które wprowadził 1.30 /uploads/emoticons/biggrin.png" srcset="/uploads/emoticons/biggrin@2x.png 2x" title=":D" width="20" /> z września.

Numenpl
Gramowicz
21/08/2017 19:32
5 godzin temu, ZubenPL napisał:

To jak CDprojekt z wiedźminem DLC wyszły i wsparcie momentalnie zakończone, a błędy niech sobie będą wiecznie. 

No ale weź pod uwagę trzy rzeczy jak robisz takie porównania.

1) W jakm stanie obie gry były na premierę i tutaj ME:A Leży i kwiczy, bo W3 miał mniej błędów i był lepiej zoptymalizowany zarówno na konsolach jak i PC w porównaniu z potworkiem od Bioware. 

2) Nad bioware czuwa EA więc było wiadomo jak to skończy prędzej czy później.

3) Co do tego momentalnie zakończonego wsparcia dla W3 to chyba masz krótką pamięć. DLC "Krew i Wino" wyszło 31 maja 2016, a ostatnia łatka to 29 listopada tego samego roku. I dla przypomnienia W3 miał premierę w maju 2015, więc trzeba mieć naprawdę coś z glacą by to przyrównać z ME:A którego support padł po niecałych 4 miesiącach.

ZubenPL
Gramowicz
21/08/2017 13:58
18 godzin temu, Numenpl napisał:

To, że jest to gniot totalny to jedno. Natomiast skończonie z wydawaniem łatek poprawiające błędy to drugie. I jaki to wspaniały sygnał daje ich najnowszej marce "anthem" która też zapewne okaże się klapą.  

To jak CDprojekt z wiedźminem DLC wyszły i wsparcie momentalnie zakończone, a błędy niech sobie będą wiecznie. 

Bardock693
Gramowicz
21/08/2017 13:24

Korzystając z okazji. Szukam ludzi do trybu kooperacji. Mój nick na Origin-ie : BardockEvil. Znudziło mi się granie głównie z ''randomami''. xD Pozdrawiam.

Astaldur
Gramowicz
21/08/2017 10:53

Niech dadzą poprawki w dlc...sprzeda się jak gorące bułeczki! To jak EA, mogę dla was pracować?

Danoniero
Gramowicz
21/08/2017 10:24
BLyy87 napisał:

Twórcy No Man's Sky wydali grę bardzo niedopracowaną, ale wzięli się w garść i chcą naprawić wszystko, chcą się w jakiś sposó zrehabilitować, a mogli zrobić jak twórcy Andromedy, czyli sprzedać, zamknąć projekt i "uciec" z pieniędzmi. A wszyscy liczyli na DLC z pozostałymi arkami i rasami.

Tyle że bioware należy do EA i to była ich decyzja a nie bioware. To jest bardzo proste, gra sprzedała się średnio to i się nie opłaca już wkładać pieniędzy w tryb single. 

Studio odpowiadające za No man's sky nie ma na karku okrutnego wydawcy tnącego koszta bo trzeba już robić następna grę, oni mogą sobie pozwolić na wolne tempo pracy jeśli tylko mają na to środki. Jak widać opłacało im się bo to już prawie inna gra niż ta zaraz po premierze ale żaden wielki wydawca nie pozwoliłby sobie na takie kosztowne ryzyko jak naprawianie gry, która po prostu była kiepska. Mniej ryzykownym jest przekalkulowaniie strat i wzięcie się za następna grę która potencjalnie mogłaby odrobić straty

Numenpl
Gramowicz
21/08/2017 09:36
12 godzin temu, TigerXP napisał:

I która, o ile dobrze pamietam, ma byc wspierana 10 lat /uploads/emoticons/smile.png" srcset="/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" title=":)" width="20" />

To będzie na tej sames zasadzie co destiny więc bedzie jeszcze gorzej.

BigM
Gramowicz
21/08/2017 00:40

Super. Czyli te dziesiątki błędów pozostaną już na zawsze...

CDRV
Gramowicz
21/08/2017 00:07

Czyli sie obrazili.. Najpierw daja w polowie ugotowana potrawe a potem uznaja ze nie warto podawac jej doprawionej na ladnie przygotowanym stole bo w sumie po co.. Tyle ze tyle osoby juz zaplacilo za ten stol, ktorego przygotowac juz im (developerowi\wydawcy) sie nie chce bo by to jeszcze ich kosztowalo...

BLyy87
Gramowicz
20/08/2017 22:48

Twórcy No Man's Sky wydali grę bardzo niedopracowaną, ale wzięli się w garść i chcą naprawić wszystko, chcą się w jakiś sposó zrehabilitować, a mogli zrobić jak twórcy Andromedy, czyli sprzedać, zamknąć projekt i "uciec" z pieniędzmi. A wszyscy liczyli na DLC z pozostałymi arkami i rasami.

TigerXP
Gramowicz
20/08/2017 21:23
1 godzinę temu, Numenpl napisał:

To, że jest to gniot totalny to jedno. Natomiast skończonie z wydawaniem łatek poprawiające błędy to drugie. I jaki to wspaniały sygnał daje ich najnowszej marce "anthem" która też zapewne okaże się klapą.  

I która, o ile dobrze pamietam, ma byc wspierana 10 lat /uploads/emoticons/smile.png" srcset="/uploads/emoticons/smile@2x.png 2x" title=":)" width="20" />

Numenpl
Gramowicz
20/08/2017 19:34
5 godzin temu, Sanders-sama napisał:

W końcu wyciągnęli wtyczkę od tego wolno zdychającego gniota... 

To, że jest to gniot totalny to jedno. Natomiast skończonie z wydawaniem łatek poprawiające błędy to drugie. I jaki to wspaniały sygnał daje ich najnowszej marce "anthem" która też zapewne okaże się klapą.  

Sanders-sama
Gramowicz
20/08/2017 14:22

W końcu wyciągnęli wtyczkę od tego wolno zdychającego gniota... 

Danoniero
Gramowicz
20/08/2017 13:51

Już po filmach prezentujących animacje twarzy wiedziałem że tej gry nie kupię. Szkoda że zabili świetną serię takim bublem, ale cóż to już nie pierwsze studio, które zostało pożarte przez EA i skończyło z grami co najwyżej przeciętnymi

jhusdhui
Gramowicz
20/08/2017 11:59

To chyba rekord długości wsparcia wysokobudżetowej produkcji - nie wytrzymali nawet pół roku... A błędów jest dalej od groma. Niektóre misje trzeba robić po kilka razy zanim skrypt zaskoczy tam gdzie powinien... Sztuczna głupota zarówno przeciwników jak i członków drużyny w wielu przypadkach nadal ma się świetnie. Mój ostatni preorder (gupi ja) od EA...

Msr2d2
Gramowicz
20/08/2017 11:57

Jeżeli dobrze przeczytałem wpis na blogu BioWare, to mimo braku następnych aktualizacji dla trybu singleplayer, historia z gry będzie kontynuowana - w postaci komiksów i książek. To studio od początku współpracy z EA konsekwentnie hebluje własną trumnę. Niby gry nadal robią dobre, ale z tytułu na tytuł ich twory robią się słabsze. Napomnieli również, że za tydzień pojawi się info o przyszłych zmianach w multi. Kto obstawia, że ten tryb również ukatrupią?