Studio odpowiedzialne za Test Drive Unlimited zamyka swe podwoje

Małgorzata Trzyna
2013/04/12 20:11
16
0

Eden Games, posiadające na swym koncie takie gry jak Alone in the Dark i Test Drive Unlimited, zakończyło swoją działalność.

Studio odpowiedzialne za Test Drive Unlimited zamyka swe podwoje

Studio mieszczące się w mieście Lyon znajdowało się w stanie likwidacji od stycznia 2013, zaś pieczę nad procesem sprawował syndyk RB Sabourin.

GramTV przedstawia:

Eden Games należało do Atari, które już w maju 2012 ogłosiło, że studio zostanie zlikwidowane - nie od razu, niemniej jego sprzedaż lub zamknięcie były nieuniknione. Większość personelu Eden Games została zwolniona latem 2011 (pracę straciło 51 z 80 zatrudnionych tam osób, co wywołało ostry sprzeciw pozostałej części zespołu, która rozpoczęła strajk). Część pracowników, którzy musieli szukać sobie nowego zajęcia, założyła nowe studio – Blossom Minds.

Test Drive Unlimited 2, wydane na początku 2011 roku, wypadło całkiem przyzwoicie – w naszej recenzji gra otrzymała notę 8/10.

Komentarze
16
StNimrod
Gramowicz
14/04/2013 19:13

Jedynka cudna, dwójka niestety znacznie słabiej. Nie było tragicznie ale do tak wysoko postawionej poprzeczki nawet blisko nie było.

MisticGohan_MODED
Gramowicz
14/04/2013 15:27

Szkoda bo liczyłem na TDU 3 ;/

Tom_pl
Gramowicz
14/04/2013 12:39

Mam cichą nadzieję że powstanie TDU 3 czy coś w tym stylu :( szkoda by było już nie uraczyć kolejnej części gry. Ja osobiście bardzo lubię TDU obie części, i mam nadzieję że nie zakończy się moja przygoda na TDU2.

Afro69
Gramowicz
13/04/2013 11:36

Ano 10/10, i dobrze. Bo ta gra sprawiała wiele przyjemności i dla mnie była niemal perfekcyjna(oczywiście mogło dojść wiele innych elemntów i być bardziej rozbudowana, ale to cecha sequela, w tym przypadku TDU2, ale nie, nie o to chodziło :))

Muradin_07
The King of Iron Fist
13/04/2013 11:17

No ja grałem w Alone in the Dark od nich i miałem mieszane uczucia. Bo z jednej strony gra mi się podobała w kilku aspektach, ale ogólnie to jakoś nie ciągnęło mnie abym ją jeszcze raz przeszedł. w Test Drive''y nie grałem :/

MKRaven
Gramowicz
13/04/2013 10:55

TDU 1 poza cechą charakterystyczną dużych gier - nawałem bugów - było świetną produkcją. TDU2 to był już niestety kompletny crap.

pawbuk
Gramowicz
13/04/2013 10:52

Też pamiętam pierwszą zapowiedź TDU w CDA :D Poza tym chyba ta gra dostała u nich 10/10, nie? ;DO ile w jedynce tuningu wizualnego nie było, to można było dokupić jakieś ulepszenia silnika, skrzyni, opon itd :) Mi to w zupełności wystarczało, bo samochody były piękne :DW jedynkę jeździłem jeszcze na klawie (i tak się swietnie bawiłem), ale w dwójce przesiadłem się na kierownicę i też było nieźle :)

Afro69
Gramowicz
13/04/2013 10:44

Heh, trochę śmiesznie wyglądają te komentarze. Niektórym podobał się model jazdy, innym nie. Dla innych grafika była mega, dla drugich cienka. Jednym przeszkadzała simsowatość, drudzy po prostu ją omijali. Przecież coś tu wyraźnie jest nie halo, wielu chwali sobie elementy z TDU2, a już drudzy je gnoją... Przynajmniej co do TDU1 się zgadzamy ;), ta gra była wspaniała, a wyspa i grafika jak na tamte czasy mega rewolucyjne. Do tej pory pamiętam jak zachwycałem się screenami w pierwszej zapowiedzi w CD-Action(ten srebrny radiowóz, który wyglądał tak realistycznie jak wszystkie samochody wtedy, ta zielona otoczka, byłem strasznie podjarany).Początkowo narzekałem na brak tuningi(w końcu przesiadłem się z NFS do TDU), ale później doceniałem właśnie tą czystość wozów, luksusowość :).Oczywiście jak większość dalej będę wypatrywał choćby plotki o TDU3 :).

Ozi_GT
Gramowicz
13/04/2013 10:03

Popieram afro69, prawie. O ile w jedynce model jazdy całkiem fajnie łączył arcade z elementami sima, to w dwójce fizyka była na poziomie, z drugiego nfsa. Nie dało się grać na kółku, praktycznie tylko na padzie, wiele elementów które były w jedynce, z dwójki usunięto (na przykład zniknęła możliwość skorzystania z tunelu aerodynamicznego!). A same poślizgi w dwójce działały zero-jedynkowo.SAMI na siebie zamknięcie studia sprowadzili, wystarczyło zrobić TDU2 i by się sprzedało, a nie, the sims ibiza car expansion.

Sipso
Gramowicz
13/04/2013 09:36

Graficznie dwójka była świetna imo, ale nie tego od niej oczekiwałem. Simsowatowość też dało się zostawić daleko w tyle. Problem polegał w samej jeździe. Model jazdy był ewidentnie robiony tylko pod kierownice. Na padzie grało się... nienaturalnie jakoś. Było realistycznie, z wyłączonymi asystami potrafiło wyrzucić, zawrócić itp, ale samochody skręcały w dziwny sposób, natomiast gdy patrzyłem jak ktoś gra na kierownicy to wyglądało to o niebo lepiej (choć pewnie skręt ustawiony na chyba 360+ stopni powodował takie wrażenie). Do tego veyron (któraś jego wersja) do 150km/h przyspiesza gdy tylko dotknie się gazu. Wiem że normalnie zajmuje mu to 2.5s ale ja zwyczajnie wystartowałem ze 150 na liczniku. A gdy zawiódł model jazdy, doszła do tego liczba wozów. Mizerna liczba wozów. Ok. 100 wozów, z czego wiele modeli się powtarza w różnych wersjach (z tego co pamiętam było tam conajmniej pięć bugatti veyronów). Podczas gdy w jedynce było ich ponad dwieście, wraz z dodatkiem, bez problemu można było sobie znaleźć swoje auto. Natomiast w dwójce... Offroadowe odrzuciłem bo mnie to ani trochę nie kręciło, więc już mam mniej do wyboru, ultra szybkie też mnie nie kręcą bo lubię sobie w TDU pojeździć, a nie zap!@#$%lać, więc zostało mi... parę klasyków, z pięć wozów średniej półki, które lubie, i 458 Italia bo to jedyny wóz z tych mega szybkich który mi pasował.Tyle. Dostaliśmy fajną wyspę, ale o wiele mniej wozów. Model jazdy dałoby się przełknąć.

TobiAlex
Gramowicz
13/04/2013 06:51

Ja również uważam, że TDU2 jest grą dobrą, uważam nawet, że niedocenioną (szczególnie na tle konkurencji poczynając od wielkości terenu a na tym, co w grze można robić kończąc).

pawbuk
Gramowicz
12/04/2013 23:46

Mam nadzieję, że jednak kiedyś powstanie TDU 3, bo jedynka była genialna, a dwójka przyzwoita :D Najlepsze były te godzinne wyścigi dookoła wyspy - wtedy wyłączałem się na ten czas i wydawało mi się, że rzeczywiście prowadzę jakiś supersamochód :DSzczególnie dobrze wspominam jedynkę - była to pierwsza gra jaką kupiłem kiedy dostałem nowy, znacznie lepszy komputer (wczesniej mój komp był zbyt słaby jak na tą grę), poza tym wtedy związałem się z moją obecną dziewczyną :D Generalnie masa wspaniałych wspomnień, których pewnie nigdy nie zapomnę (nibu gra, ale dla mnie jednak coś więcej). A to uczucie kiedy pierwszy raz kupiłem sobie Ferrari... :D

Afro69
Gramowicz
12/04/2013 23:15

Nono, może właśnie to ten HDR. W TDU1 podobała mi się ta "zielonkowatość" :), nadawała fajnego klimatu. Oahu w 2 jakoś wydaje mi się gorsze ;/. A model jazdy jest jakby sztywniejszy, choć ostatnio jak wszedłem(jakieś pół roku czasu minęło od mojej ostatniej gry) aż tak mnie nie raził i wydawał się przyjemny... Nadal jednak uważam, że choć dodali wiele fajnych mechanizmów w 2, gra wydaje się kiczowata.

Herr_Pietrus
Gramowicz
12/04/2013 22:25

za każym razem zachodzę w głowę czemu połowa internetu pieprzy, zę model jazdy w TDU2 jest fatalny i zupełnie inny niż w jedynce, podczas gdy jest właściwie taki sam.Po Ibizie jeździ się m.in. dlatego tak samo rewelacyjnie, szkoda tylko, ze jest taka mała. Niestety Oahu znam jaka własną kieszeń i po prostu jakieś 3/5 gdy nie ma dla mnie przez to racji bytu... - to ejst wada drugiej odsłony.Simsowatość też mi nie przeszkadza, jest opcjonalna. I poza fryzem i mebelkami nie ma tu właściwie nic, czego nie było w jedynce, jeśli chodzi o tryb single...Grafika jest rzecz jasna o wieeele lepsza, czasem tylko brak tego charakterystycznego, choć przerysowanego :) HDR-u.

Afro69
Gramowicz
12/04/2013 21:25

Po TDU1, TDU2 było jedną z najbardziej wyczekiwanych przeze mnie gier. Wchłaniałem każdą ploteczkę, każdy choćby najmniejszy screen i concept art. Byłem ciekaw jak będzie wyglądała jazda po bezdrożach. W życiu nie pomyślałbym, że grę można tak spieprzyć. A wystarczyło grę zrobić 2x większą od części poprzedniej. Mimo wszystko, kupiłem TDU2 i po Ibizie jeździ się fajnie(zwłaszcza po miasteczkach nad wodą, ah te brukowane uliczki :)), ale to już nie jest ten fantastyczny model jazdy z TDU1, a nawet grafika czasem wydaje mi się gorsza(zwłaszcza przez te manekiny, którymi sterujemy...)

Eternal101
Gramowicz
12/04/2013 20:30

Czy ja wiem czy TDU 2 było takie udane? Dla mnie gra była średnia, za dużo simsowatości wprowadzili tam.