Z jednej strony wszyscy wiedzą czego się spodziewać - jak zawsze szczerych i nieocenzurowanych myśli świadków tych mazurskich wydarzeń przelanych na ekrany monitorów. Z drugiej natomiast nic nie jest w stanie przygotować Was na widok fotek połączonych z ostrymi niczym (nie wysilając się na bardziej górnolotnego porównania) brzytwa komentarzami. Taka kombinacja zapewni Wam nieprzespaną noc. Zapewniamy. A to jeszcze nie koniec...
![]()
Po niespełna tygodniowej przerwie zapraszamy wszystkich, zarówno tych małych, jak i dużych... no, ogólnie - wszystkich, do zapoznania się z trzecią częścią relacji z tegorocznego zjazdu Gramowiczów w Wilkasach. Tym razem uczestniczy zlotu wzięli na warsztat wykonane w trakcie eskapady zdjęcia. Mówiąc inaczej - fotografie wszelakie.