Poza firewallem: książki

Lucas the Great
2007/08/11 21:51
7
0

Dobrze nastraszyć czytelnika, zbudować atmosferę grozy - to trudna sztuka. Zrobić to, nie wpadając w zabójczą spiralę kiczu - jeszcze trudniejsza. Osadzić opowieść grozy w realiach Polski zaraz po transformacji ustrojowej - to już taniec na linie... a jednak Łukasz Orbitowski z owej liny nie spadł. Tak przynajmniej twierdzi nasz recenzent, Grimnir...

Poza firewallem: książki

Łukasz Orbitowski – „Tracę ciepło”

Literatury opowiadającej o ponurych aspektach szkolnego życia jest mrowie. Poczynając chociażby od Gombrowiczowskiego Ferdydurke, ludzie opisują, w książkach i filmach, jakie to złe miejsce. Nic tylko przemoc i terror nauczycieli. I po prawdzie trudno nie zgodzić się z tak przedstawionym wizerunkiem, gdyż chyba każdy z czytelników zetknął się z takimi „okazami”, jak repetujący klasę mały bandyta, którego jedyną rozrywkę stanowi robienie bliźnim krzywdy (zakładamy, że nikt z Czytelników i Czytelniczek nie zaliczał się do tej swołoczy. Ups! To znaczy, grupy dzieci o odmiennych standardach moralnych. Nie wolno ich przecież karać ni potępiać. To nieludzkie!). Inny dość „oklepany” motyw literacki to postać, która widzi zmarłych. Zaznaczyć należy, iż nie chodzi tu o balsamistę czy przedsiębiorcę pogrzebowego, lecz osobnika, który na jawie spotyka persony, które opuściły ten łez padół już jakiś czas temu. Jednakże czy przy tym ogromnym morzu ludzkich słów i wizji można jeszcze wymyślić jakiś całkowicie nowy pomysł czy motyw?

GramTV przedstawia:

Pełen tekst znajdziecie tutaj

Komentarze
7
Usunięty
Usunięty
12/08/2007 18:54

Dobra pozycja na nieco skostniałym rynku książek. Trzeba zabrać się za czytanie :)

Usunięty
Usunięty
12/08/2007 12:17

Tfu, tfu - "nie wierzę" :-/.

Usunięty
Usunięty
12/08/2007 12:16

Poczułem się zachęcony :-). Ale w recenzji zabrakło mi dwóch rzeczy:1. Wskazania minusów (bo nie wieżę, żeby takowe nie istniały).2. Miasta, w którym powieść się dzieje. Wydawać by się mogło, że jest to mocno obojętne dla czytelnika, ale z własnego doświadczenia wiem, że jeśli akcja książki dzieje się w mieście naszego zamieszkania to dodaje to dodatkowego smaczku. Więc jeśli ktoś z Was się orientuję to bardzo proszę o info.Wróciłem :-).




Trwa Wczytywanie