Poza firewallem: komiksy

Lucas the Great
2007/05/21 23:50

Północ się zbliża, czas więc pogmerać przy tomiszczu, którego otworzenie może zadziałać jak zabawa kostką Le Marchanda. W środku bowiem roi się od Cenobitów i ich ofiar - czego świadomość mamy oczywiście od samego początku, bowiem z okładki spogląda na nas ciepło sam pan Pinhead...

Poza firewallem: komiksy

Różni autorzy – „Hellraiser”

Trudno dziś znaleźć kogoś, kto nigdy nie słyszał o Hellraiserze. Ową bramę do świata, gdzie ból jest pięknem samym w sobie i ostateczną wytyczną Wszechrzeczy stworzył Clive Barker, pisarz, fotograf, scenarzysta i reżyser, a co najważniejsze – jeden z najbardziej kontrowersyjnych współczesnych twórców fantastyki i horroru. Wielu z nas z namaszczeniem śledziło bodaj najpopularniejszego Cenobitę – Pinheada – piszcząc z zachwytu, a zarazem podświadomie modląc się, by nikogo takiego nie spotkać ani we śnie, ani tym bardziej na jawie.

Czy to za pośrednictwem medium srebrnego ekranu, czy też papierowych kart wizje Barkera jednych fascynują i zachwycają, innych napełniają niesmakiem bądź przerażają. Czasami owe z pozoru sprzeczne wrażenia mieszczą się w odczuciach tego samego odbiorcy, co stanowi tym bardziej dobitny dowód na talent artysty – na specyficzną siłę oddziaływania jego wyobrażeń.

GramTV przedstawia:

Pełen tekst znajdziecie tutaj

Komentarze
13
Maurycy_69
Gramowicz
22/05/2007 15:54
Dnia 22.05.2007 o 15:51, EmperorKaligula napisał:

Bo Clive napisal okolo 10 swiatowej rangi ksiazek, i nakrecono na ich podstawie ze 3 filmy (tylko tyle kojarze) ktore zostaly klasykami horroru :]

Aha, więc pewnie dladego go nie znam. Nie lubię horrorów :D

Usunięty
Usunięty
22/05/2007 15:51
Dnia 22.05.2007 o 15:02, Deejay napisał:

A to dlaczego...?

Bo Clive napisal okolo 10 swiatowej rangi ksiazek, i nakrecono na ich podstawie ze 3 filmy (tylko tyle kojarze) ktore zostaly klasykami horroru :]

Maurycy_69
Gramowicz
22/05/2007 15:02
Dnia 22.05.2007 o 07:24, Krejt napisał:

> Wolę filmy albo normalne książki :) Więc zarówno Hellraisera, jak i nazwisko "Clive Barker" powinieneś elegancko kojarzyć. ;)

A to dlaczego...?




Trwa Wczytywanie