Christopher Paolini – „Eragon” „Eragon” Christophera Paoliniego, nazywany „amerykańską odpowiedzią na Harryego Pottera”, wciąż święci tryumfy na listach bestsellerów w USA i w Wielkiej Brytanii, przypadł też do gustu polskim czytelnikom i czytelniczkom. Prawo do tłumaczenia sprzedano w blisko trzydziestu krajach. Naturalną konsekwencją stała się ekranizacja. I rzeczywiście – już 26 grudnia 2006 roku będziemy mogli się przekonać, w jaki sposób zaadaptowano tę opowieść na potrzeby srebrnego ekranu.
Przyszedł czas na cotygodniowe wyjście poza firewall i zajrzenie do papierowych światów. Dziś pozostajemy w zgodzie z najnowszymi trendami kinomatografi. Drugi tytuł to na nowo przepisana książka. Czy wyszło jej to na dobre.