Mamy nadzieję, że gdy zobaczycie, co dla was naszykował nasz autor, wybaczycie nam tygodniową przerwę w publikacji artkułów dla opornych...
Omówiliśmy już większość efektów graficznych stosowanych podczas tworzenia sceny 3D. Skoro mamy to już za sobą, spójrzmy na proces renderingu całościowo. Jeśli mielibyśmy go podsumować w jednym zdaniu i pół żartem, można pokusić się o stwierdzenie iż to zadanie karty graficznej mające na celu oszukanie naszego wzroku tak abyśmy uwierzyli, że to co dwuwymiarowe wcale takie nie jest. Trójwymiarowa scena przedstawiana jest przecież na płaskim ekranie monitora. Wszystkie lub spora część obiektów, mimo iż tak naprawdę składają się jak w grafice rastrowej po prosu z różnokolorowych pikseli, sprawiają wrażenie wielowymiarowych brył o różnej fakturze wirtualnego materiału z którego są stworzone. Zanim jednak powstanie efekt końcowy, czyli płaski obraz sprytnie udający świat 3D, akcelerator graficzny musi wykonać kolejne kroki procesu renderingu z zastosowaniem omówionych wcześniej technik i wzbogacając często obraz o kolejne efekty graficzne jak chociażby mgła. Jak to przebiega krok po kroku? Zapraszamy do lektury.
Pełen tekst znajdziecie tutaj