Patrząc na zeszłoroczne zestawienie sprzedaży, opublikowane przez Famitsu, trudno oprzeć się wrażeniu japońskiej dominacji Nintendo. 4,32 miliona DS-ów to wynik naprawdę doskonały, szczególnie jeżeli zestawić go z 2,07 miliona PSP. Sony nie ma jednak wyłącznie powodów do zmartwień - nadspodziewanie dobrze - jak na tak stary sprzęt - trzyma się PlayStation 2. Konsola trafiła w zeszłym roku do 1,77 miliona japońskich graczy.
Bardzo słabo wypadł za to Xbox 360. Zresztą żadna to niespodzianka - o tym, że maszynka Microsoftu cieszy się w Japonii znikomym zainteresowaniem wiemy już od dłuższego czasu. Od grudnia sprzedano zaledwie 120 tysięcy jego egzemplarzy. Microsoft nie zamierza się jednak poddawać i planuje poważną ofensywę. Niezależnie od tego czy mu się to uda, za jakiś czas czeka nas w rankingach sprzedaży wiele zmian - jest raczej pewne, że premiery Revolution i PlayStation 3 postawią wszystko na głowie...
Jak podał japoński magazyn Famitsu, w ubiegłym roku na terenie Japonii sprzedano 4,32 miliona egzemplarzy konsoli kieszonkowej DS. To ponad dwukrotnie więcej niż w przypadku konkurencyjnego PSP.