To właśnie tym filmem Christopher Nolan udowodnił, że ekranizacja komiksu może być traktowana jak wielkie kino. Mroczny Rycerz do dziś pozostaje nie tylko najlepszym Batmanem w historii, ale dla wielu również jednym z najwybitniejszych filmów XXI wieku.
Christopher Nolan ponownie znajduje się w centrum uwagi za sprawą Odysei. Widowisko inspirowane eposem Homera już w najbliższy piątek pojawi się w kinach i już teraz uznawane jest za jedno z najważniejszych wydarzeń filmowych roku. Warto jednak przypomnieć, że na długo przed tym reżyser dokonał czegoś, co wydawało się niemożliwe – zmienił sposób, w jaki Hollywood patrzyło na filmy superbohaterskie. Mija właśnie 18 od premiery filmu Mroczny Rycerz.
Mroczny Rycerz
To Nolan uczynił Batmana człowiekiem
Kiedy w 2008 roku do kin trafił Mroczny Rycerz, Christopher Nolan był już po sukcesie Batmana - Początek, filmu, który odważnie zrestartował markę po nieudanych odsłonach z lat 90. Druga część planowanej trylogii miała udowodnić, że nie był to jednorazowy sukces. I szybko okazało się, że reżyser nie tylko spełnił oczekiwania, ale stworzył produkcję, która dla wielu do dziś pozostaje najlepszą ekranizacją komiksu w historii kina. Cztery lata później reżyser domknął trylogię filmem Mroczny Rycerz powstaje.
Jednym z największych wyróżników trylogii Nolana pozostaje realizm. Reżyser osiągnął go, osadzając Gotham w świecie przypominającym współczesne metropolie, nadając batmanowskim gadżetom technologiczne uzasadnienie i pokazując Bruce'a Wayne'a przede wszystkim jako człowieka, a nie nieomylnego superbohatera.
GramTV przedstawia:
Film miał bogatą obsadę. Znaleźli się Christian Bale jako Bruce Wayne, Heath Ledger w roli Jokera, Aaron Eckhart jako Harvey Dent, Michael Caine jako Alfred, Gary Oldman jako James Gordon, Morgan Freeman jako Lucius Fox oraz Maggie Gyllenhaal, która zastąpiła Katie Holmes w roli Rachel Dawes.
Największym symbolem Mrocznego Rycerza pozostaje jednak Heath Ledger. Jego Joker nie był kolejnym komiksowym złoczyńcą, lecz uosobieniem czystego chaosu, którego nie dało się zrozumieć ani przewidzieć. Ta kreacja przeszła do historii również dlatego, że przyniosła aktorowi pośmiertnego Oscara dla najlepszego aktora drugoplanowego – był to pierwszy przypadek, gdy Akademia nagrodziła rolę w adaptacji komiksu. Kilkanaście lat później statuetkę za wcielenie się w Jokera zdobył także Joaquin Phoenix, udowadniając, że ta sama postać może zachwycać w zupełnie odmiennych interpretacjach.
Mroczny Rycerz okazał się nie tylko artystycznym, ale i komercyjnym triumfem. Film zachwycił krytyków, zdobył uznanie widzów, zarobił ponad miliard dolarów w światowym box office i na lata zmienił sposób, w jaki postrzegano kino superbohaterskie. Jego wpływ widać do dziś – choć Batman Matta Reevesa stawia na jeszcze mroczniejszą i bardziej detektywistyczną wizję, to właśnie Christopher Nolan wyznaczył kierunek, którym później podążyło wielu twórców. Paradoksalnie dziś część fanów tęskni za bardziej komiksowym Batmanem, pełnym fantazji i dystansu, jednak trudno zaprzeczyć, że bez Mrocznego Rycerza współczesne ekranizacje tej postaci wyglądałyby zupełnie inaczej.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!