Recenzja pierwszych dwóch odcinków Władcy Pierścieni: Pierścieni Władzy. Czysta epickość

Radosław Krajewski
2022/09/02 16:10
62
1

Najdroższy serial w historii wreszcie zadebiutował. Sprawdzamy, czy Pierścienie Władzy są godne trylogii Petera Jacksona.

Jeden dla Władcy Ciemności

Aż osiem długich lat czekaliśmy na powrót do Śródziemia. Amazon po kupieniu praw do Hobbita i Władcy Pierścieni nie śpieszył się z produkcją pierwszego tytułu, chcąc dostarczyć widzom nie tylko najdroższy serial w historii, ale również historię, która przypadnie do gustu zarówno fanom Tolkiena, jak i osobom, które na co dzień nie interesują się fantasy. Oczekiwania były więc ogromne, może nawet zbyt duże, patrząc jak bardzo materiały promocyjne podzieliły widzów. Mimo to bezpośrednia rywalizacja z Grą o Tron: Rodem smoka rozbudzały wyobraźnie, że gatunek odżyje na dobre i premiera Władcy Pierścieni: Pierścieni Władzy otworzy drogę dla innych tego typu produkcji. Paradoksalnie może być wręcz odwrotnie, gdyż produkcja Amazonu podnosi poprzeczkę na tyle wysoko, że wprowadza zupełnie nową jakość w serialowy świat, dalece wykraczającą poza obecnie obowiązuje schematy i rozwiązania.

Wielkie zło pojawiło się w Śródziemiu. Elfy postanawiają opuścić swój kontynent i udać się na wschód, aby pokonać ciemność. Jednak potężny czarnoksiężnik Sauron wraz z armią orków wciąż czai się w mroku. Jego tropem podąża Galadriela (Morfydd Clark), która poprzysięgła dokończyć misję, rozpoczętą przez jej starszego brata. Poszukiwania Saurona nie idą jednak pomyślnie. Kobieta zostaje wysłana z powrotem na Zachód, ale przeciwstawia się decyzji króla Gil-galada (Benjamin Walker). W międzyczasie Elrond (Robert Aramayo) otrzymuje ważną misję od samego Celebrimbor (Charles Edwards), ludzie mierzą się z tajemniczym zagrożeniem, a Hartfootowie natrafiają na nieznajomego mężczyznę, który spadł z nieba. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że straszne czasy nadchodzą dla wszystkich w Drugiej Erze.

Pierwsze dwa odcinki stanowią zaledwie prolog dla całej historii. Twórcy nie gnają na złamanie karku, aby jak najwięcej upchać w premierowych epizodach. Jest to sprzeczne z serialowymi zasadami, których piloty zazwyczaj są dopracowane w najdrobniejszych detalach, aby zachęcić stacje i platformy do wydania zgody na nakręcenie reszty sezonu. Takiego problemu nie mieli showrunnerzy Patrick McKay i John D. Payne, którzy w swojej produkcji mogli zmienić ten paradygmat i zaserwować widzom spokojne, wręcz powolne wprowadzenie, aby dokładnie przedstawić wszystkich najważniejszych bohaterów, wraz z zarysowaniem ich wątków. Dla niektórych taka forma może być nudna, bo poza kilkoma scenami, niewiele dzieje się w Pierścieniach Władzy. Jednak już teraz historia angażuje, przynajmniej w niektórych wątkach.

GramTV przedstawia:

Po bardzo mocnym rozpoczęciu historia Galadrieli w drugim odcinku znacząco spowalnia i nie ekscytuje tak bardzo, jakby mogła. Dużo lepiej wygląda to w przypadku Elronda, a także elfa Arondira, który pomaga ludziom w odkryciu śmiertelnego zagrożenia. Dużo uroku ma również wątek Hartfootów, w którym naszą przewodniczką jest młoda Nori – dzielna i rezolutna dziewczyna, która odegra ważną rolę w kształtowaniu się historii Drugiej Ery Śródziemia. Na szczęście Pierścienie Władzy nie skaczą po postaciach i wątkach bez ładu i składu. Twórcy przemyśleli, jak i kiedy należy wprowadzać nowych bohaterów i prezentować kolejne zakątki bogatego świata. Wszystko składa się na satysfakcjonującą całość, dzięki czemu pierwsze dwie godziny zlatują w mgnieniu oka.

Fani akcji na razie nie mają czego szukać w serialowej Władcy Pierścieni. Co prawda twórcy obiecywali, że żaden z odcinków nie będzie pozbawiony emocjonujących scen walk, ale w pierwszych dwóch epizodach otrzymujemy zaledwie po jednej takiej scenie, które nie prezentują się zbyt dobrze. Walka ze śnieżnym trollem z pierwszego odcinka jest szybka i chaotyczna, wręcz niepasująca pod względem montażu, czy pracy kamery do całości. Sytuacja nie poprawia się w drugim odcinku, w którym scena akcji co prawda jest nieco dłuższa, ale również nie potrafi wzbudzić żadnych emocji. Jest to o tyle zaskakujące, że serial sięga po budowanie atmosfery rodem z kina grozy, co akurat nie powinno dziwić, skoro za kamerą stanął J.A. Bayona (Sierociniec, Dom grozy), nie bojąc się zafundować widzom nieco inną stylistykę. Szkoda, że pomimo świetnej podbudowy, po chwili otrzymujemy przeciętnie zrealizowaną walkę, o której szybko się zapomina.

Komentarze
62
turmalin
Gramowicz
24/09/2022 23:09
FromSky napisał:

Serial musi być naprawdę dużym sukcesem bo już sie 50 komentarzy uzbierało i wszędzie indziej gdzie sie pojawi jest podobnie

Bez znaczenia jest przy tym że w większości się ludzie po prostu kłócą, bo najgorsze co może spodkać produkt rozrywkowy to brak zainteresowania a tak to nawet jak jest całkiem niezgodny z lore albo słaby to wzbudza ciekawość

Myślę, że złość wzbudzają pisane nieszczerze pod zamówienie recenzje które powielają i rozpowszechniają poprawną politycznie opinię, że jest to wspaniały serial. Nie jest. Niestety. A że oczekiwania były u wielu duże to i rozczarowanie duże.

turmalin
Gramowicz
24/09/2022 23:07
Silverburg napisał:

Panowie, skąd w Was tyle jadu?

Są tu też i panie, a złość jest na nieszczerą i nielogiczną recenzję słabego niestety serialu (scenariusz!!!) Moim zdaniem.

Headbangerr
Gramowicz
06/09/2022 19:31
Crad999 napisał:

Kiedyś prawie przestałem zresztą go oglądać, ale od kiedy dołączył Alex to jakość samej treści recenzji mocno wzrosła. 

O ile Joe pozwoli mu się odezwać xD

Zresztą, to nie jedyne źródło jakie oglądam, a jedno z kilku

I to jest chyba najlepsze wyjście. Porównanie ocen z kilku źródeł daje już jakiś obraz. Przydaje się zwłaszcza w przypadku tak dyskusyjnych kwestii, jak ocena dla Pierścieni Władzy ;).

Crad999
Gramowicz
06/09/2022 19:14
Headbangerr napisał:

AngryJoe jest zabawny, ale to burak i jeśli gra nie ma non-stop akcji lub jest za trudna, to obniża ocenę xD

Nie zawsze. Gość jednak uwielbia też strategie 4X oraz gry typu X-COM. Kiedyś prawie przestałem zresztą go oglądać, ale od kiedy dołączył Alex to jakość samej treści recenzji mocno wzrosła. Zresztą, to nie jedyne źródło jakie oglądam, a jedno z kilku - prosto można podać jako przykład po prostu.

Renchar
Gramowicz
05/09/2022 13:51

9/10 dobry kawał zupełnie jak pierścienie władzy. Danie 5-6 jeszcze bym zrozumiał ale 9 ło matko. Chyba tylko do krasnoludów nie ma się co czepiać. 

fenr1r
Gramowicz
05/09/2022 10:14
Headbangerr napisał:

do zestawienia z 9/10 dla Pierścieni Władzy

(...)

Umbrella Academy s3: 8/10

Umbrella Academy - dla mnie raczej rozczarowanie, kilka ciekawych momentów ale poza tym nic specjalnego. Przynajmniej jeden wątek zupełnie bez sensu i niepotrzebnie wepchnięty ze względów politycznych.Co do Pierścieni Władzy - nie przebrnąłem przez 2 odcinek. Może się rozkręci, ale nie łapie mnie ta historia. Drętwe dialogi i słaba gra aktorska. Nie wiem skąd te 9/10.

Headbangerr
Gramowicz
05/09/2022 09:01

Jeszcze jako ciekawostka, kilka niedawnych recenzji na gram.pl, do zestawienia z 9/10 dla Pierścieni Władzy:

Stranger Things Finał: 7/10

Obi Wan Kenobi: 4/10

Umbrella Academy s3: 8/10

Oczywiście, może być inny recenzent, inny gatunek filmu itp. Mimo wszystko wyszło dosyć ciekawie ;)

Headbangerr
Gramowicz
05/09/2022 00:44
Crad999 napisał:

Np. w przypadku większych gier od lat śledzę recenzje od AngryJoeShow i jak na razie się nie zawiodłem.

AngryJoe jest zabawny, ale to burak i jeśli gra nie ma non-stop akcji lub jest za trudna, to obniża ocenę xD

Silverburg
Gramowicz
04/09/2022 23:21
Headbangerr napisał:

Jeśli pod artykułem na gram.pl jest 50 komentarzy, to bez zaglądania możesz być pewien, że nie jest tam normalnie xD

FromSky napisał:

Serial musi być naprawdę dużym sukcesem bo już sie 50 komentarzy uzbierało i wszędzie indziej gdzie sie pojawi jest podobnie

Za to (chyba) nie jest nudno :D

Headbangerr
Gramowicz
04/09/2022 22:05
FromSky napisał:

Serial musi być naprawdę dużym sukcesem bo już sie 50 komentarzy uzbierało i wszędzie indziej gdzie sie pojawi jest podobnie

Jeśli pod artykułem na gram.pl jest 50 komentarzy, to bez zaglądania możesz być pewien, że nie jest tam normalnie xD

Crad999
Gramowicz
04/09/2022 18:39
Bruce napisał:

Owszem, istnieje. Tak samo jak płatne recenzje. Ale udowodnij proszę, które recenzje należą do review bombingu? Bo sam mi wytykasz moją ocenę dotyczącą przedpremierowych recenzji, a robisz dokładnie to samo odnośnie ocen widzów. Wszystkie negatywy wsadzasz do jednego worka.

Meh, płatne recenzje może i istnieją, ale akurat na gramie raczej ich nie uświadczysz. Autor tej recenzji jest dość znany z czasem kontrowersyjnych opinii na temat różnych gier, filmów czy właśnie seriali. Co jest w sumie jak najbardziej w porządku, bo może akurat ktoś ma podobny gust.

Natomiast "które recenzje należą do review bombingu"... Cóż, bez dowodów to tylko z doświadczenia i śledzenia rynku mogę powiedzieć, że w przypadku premiery tak kontrowersyjnej produkcji - praktycznie wszystkie przez pierwszy tydzień (lub kilka) od momentu premiery. Oceny dopiero się stabilizują często długo po premierze ostatniego odcinka sezonu. Dlatego też właśnie takie RT czy Metacritic można sobie o kant potłuc w przypadku świeżych produkcji i najlepiej znaleźć właśnie kilku recenzentów, których się osobiście zweryfikowało, że posiadają podobny gust w danej dziedzinie.

Np. w przypadku większych gier od lat śledzę recenzje od AngryJoeShow i jak na razie się nie zawiodłem.

FromSky
Gramowicz
04/09/2022 18:04

Serial musi być naprawdę dużym sukcesem bo już sie 50 komentarzy uzbierało i wszędzie indziej gdzie sie pojawi jest podobnie

Bez znaczenia jest przy tym że w większości się ludzie po prostu kłócą, bo najgorsze co może spodkać produkt rozrywkowy to brak zainteresowania a tak to nawet jak jest całkiem niezgodny z lore albo słaby to wzbudza ciekawość

Bruce
Gramowicz
04/09/2022 16:10
Silverburg napisał:

Zdejmij foliową czapeczkę. Lepiej Ci się zrobi.

Wzajemnie. Specjalnie dla ciebie ocenię ten serial na 1/10 :)

Silverburg
Gramowicz
04/09/2022 14:53
Bruce napisał:

Raczej nie mam szans z kółkiem wzajemnej adoracji. Czyżby multikonto?

Zdejmij foliową czapeczkę. Lepiej Ci się zrobi.

Bruce
Gramowicz
04/09/2022 14:32

Raczej nie mam szans z kółkiem wzajemnej adoracji. Czyżby multikonto?

Silverburg
Gramowicz
04/09/2022 14:28
Headbangerr napisał:

Przepraszam, jeśli zraniłem twoje uczucia :) Już to naprawiam:

Ekhem: Silverburg, jesteś be! ;P

Bruce napisał:

Wystarczy, że przyczepiasz się tylko do mnie. Jakoś nie zauważyłem, żebyś coś do niego napisał.

Niniejszym kajam się, posypuję głowę popiołem i obiecuje poprawę :)

Headbangerr
Gramowicz
04/09/2022 14:13
Bruce napisał:

Wystarczy, że przyczepiasz się tylko do mnie. Jakoś nie zauważyłem, żebyś coś do niego napisał.

Przepraszam, jeśli zraniłem twoje uczucia :) Już to naprawiam:

Ekhem: Silverburg, jesteś be! ;P

Bruce
Gramowicz
04/09/2022 14:10
Headbangerr napisał:

Nigdzie tak nie napisałem :) Zacząłem od ciebie, do niego nie zdążyłem napisać, bo zrobiło się zabawnie :)

Wystarczy, że przyczepiasz się tylko do mnie. Jakoś nie zauważyłem, żebyś coś do niego napisał.

Headbangerr
Gramowicz
04/09/2022 14:09
Bruce napisał:

Aha... Czyli nie mam dowodów, źle dla mnie. On nie ma dowodów, to nieistotne.

Nigdzie tak nie napisałem :) Zacząłem od ciebie, do niego nie zdążyłem napisać, bo zrobiło się zabawnie :)

Bruce
Gramowicz
04/09/2022 14:07
Headbangerr napisał:

Dyskusję z nim też już wtopiłeś, w momencie kiedy przyznałeś, że spierasz się, chociaż dowodów brak.

Aha... Czyli nie mam dowodów, źle dla mnie. On nie ma dowodów, to nieistotne.

Headbangerr
Gramowicz
04/09/2022 14:06
Bruce napisał:

Ja nie przedstawię żadnych, 

... ale używasz określenia "prawda" na swoje teorie. Stąd moja odpowiedź -> twoje przyznanie że nie masz dowidów -> przeskok do kolegi żeby uciec z niewygodnej sytuacji:

ale może Silverburg przedstawi dowody na swoje racje? Bo wygląda na to, że dla niego każdy kto da ocenę 1/10 to już jest review bombing.

Dyskusję z nim też już wtopiłeś, w momencie kiedy przyznałeś, że spierasz się, chociaż dowodów brak.

Bruce
Gramowicz
04/09/2022 13:58
Headbangerr napisał:

Ja uważam, że bez dowodów nie można wysnuwać żadnych wniosków. Sam żadnych nie przedstawiam. Ciężar dowodu spoczywa na tobie.

Ja nie przedstawię żadnych, ale może Silverburg przedstawi dowody na swoje racje? Bo wygląda na to, że dla niego każdy kto da ocenę 1/10 to już jest review bombing.

Bruce
Gramowicz
04/09/2022 13:56
Silverburg napisał:

Aha, czyli zakładasz, że zjawisko "review bombingu" nie istnieje? Najlepszym przykładem tego były oceny na Imdb, zanim Amazon postanowił jest skasować (debilny ruch, serio czego się oni spodziewali, kontrowersje wokół serialu były od momentu opublikowania pierwszego trailera). 90% ocen to były albo "10" albo "1". Nie neguję ocen rzędu, 3-6/10, neguję jedynie trolli, którzy nie oglądając filmu wystawiają "1" (które są tak samo bezwartościowe, jak oceny 10/10, bo w większości pochodzą od osób, ktore filmu nie widziały lub brak zbieżności serialu z oryginałem przesłania im obraz całości).

Owszem, istnieje. Tak samo jak płatne recenzje. Ale udowodnij proszę, które recenzje należą do review bombingu? Bo sam mi wytykasz moją ocenę dotyczącą przedpremierowych recenzji, a robisz dokładnie to samo odnośnie ocen widzów. Wszystkie negatywy wsadzasz do jednego worka.

Silverburg
Gramowicz
04/09/2022 13:49
Bruce napisał:

A ten fragment? "Co do ocen na Rotten Tomatoes, to są one tak samo wymierne, co oceny Warcraft: Reforged oraz Diablo: Immr(t)al. Wielu ludzi się podłączyło pod hate-train i wystawiło oceny nawet gry/filmu nie dotykając, bo była akurat moda na hatowanie danej produkcji. Sporo z tych opinii ocenia jedynie wiadome od dawna rzeczy (np. czarnoskóre elfy lub rozbieżności zorgyinałem), pomijając, że produkcja ma jeszcze inne elementy."To nie jest sarkazm, tylko negowanie ocen użytkowników.

Silverburg napisał:

Powtarzam Ci po raz kolejny, że ani ja, ani nikt inny tutaj tak nie uważa. Przytoczyłem ten argument wcześniej, aby sarkastycznie pokazać, jak idiotycznie to brzmi. Ty się teraz czepiasz tego, jak rzep psiego ogona.

Aha, czyli zakładasz, że zjawisko "review bombingu" nie istnieje? Najlepszym przykładem tego były oceny na Imdb, zanim Amazon postanowił jest skasować (debilny ruch, serio czego się oni spodziewali, kontrowersje wokół serialu były od momentu opublikowania pierwszego trailera). 90% ocen to były albo "10" albo "1". Nie neguję ocen rzędu, 3-6/10, neguję jedynie trolli, którzy nie oglądając filmu wystawiają "1" (które są tak samo bezwartościowe, jak oceny 10/10, bo w większości pochodzą od osób, ktore filmu nie widziały lub brak zbieżności serialu z oryginałem przesłania im obraz całości).

Headbangerr
Gramowicz
04/09/2022 13:46
Bruce napisał:

Ja uważam, że przedpremierowe recenzje są kupowane. Druga strona uważa, że negatywne po premierze są falą hejtu/fejkowe, żeby tylko ocenę zaniżyć. Obydwie strony nie mają dowodów. Jeśli masz takowe, to proszę je przedstaw.

Ja uważam, że bez dowodów nie można wysnuwać żadnych wniosków. Sam żadnych nie przedstawiam. Ciężar dowodu spoczywa na tobie.

Bruce
Gramowicz
04/09/2022 13:38
Silverburg napisał:

Powtarzam Ci po raz kolejny, że ani ja, ani nikt inny tutaj tak nie uważa. Przytoczyłem ten argument wcześniej, aby sarkastycznie pokazać, jak idiotycznie to brzmi. Ty się teraz czepiasz tego, jak rzep psiego ogona.

A ten fragment? "Co do ocen na Rotten Tomatoes, to są one tak samo wymierne, co oceny Warcraft: Reforged oraz Diablo: Immr(t)al. Wielu ludzi się podłączyło pod hate-train i wystawiło oceny nawet gry/filmu nie dotykając, bo była akurat moda na hatowanie danej produkcji. Sporo z tych opinii ocenia jedynie wiadome od dawna rzeczy (np. czarnoskóre elfy lub rozbieżności zorgyinałem), pomijając, że produkcja ma jeszcze inne elementy."To nie jest sarkazm, tylko negowanie ocen użytkowników.

Silverburg
Gramowicz
04/09/2022 13:36
Bruce napisał:

Ja uważam, że przedpremierowe recenzje są kupowane. Druga strona uważa, że negatywne po premierze są falą hejtu/fejkowe, żeby tylko ocenę zaniżyć. Tak jakby dana produkcja nie miała prawa się komuś nie podobać. Obydwie strony nie mają dowodów. Jeśli masz takowe, to proszę je przedstaw.

Powtarzam Ci po raz kolejny, że ani ja, ani nikt inny tutaj tak nie uważa. Przytoczyłem ten argument wcześniej, aby sarkastycznie pokazać, jak idiotycznie to brzmi. Ty się teraz czepiasz tego, jak rzep psiego ogona.

Bruce
Gramowicz
04/09/2022 13:31
Headbangerr napisał:

Coś kiepsko śledzisz ten tok myślenia, bo tylko jedna ze stron uważa, że wie, jak było naprawdę.

Bruce napisał:

Idąc tym tokiem myślenia, to żadna ze stron nie ma dowodów :)

Ja uważam, że przedpremierowe recenzje są kupowane. Druga strona uważa, że negatywne po premierze są falą hejtu/fejkowe, żeby tylko ocenę zaniżyć. Tak jakby dana produkcja nie miała prawa się komuś nie podobać. Obydwie strony nie mają dowodów. Jeśli masz takowe, to proszę je przedstaw.

Headbangerr
Gramowicz
04/09/2022 13:27
Bruce napisał:

Idąc tym tokiem myślenia, to żadna ze stron nie ma dowodów :)

Coś kiepsko śledzisz ten tok myślenia, bo tylko jedna ze stron uważa, że wie, jak było naprawdę.

Bruce
Gramowicz
04/09/2022 13:21
Headbangerr napisał:

Nie wiem, ale ty na pewno mi powiesz i masz na to twarde dowody ;)

Bardzo ważne słowo: 'raczej' ;)

Nie zrozum mnie źle. Sam nie trawię Amazona, manipulacji, woke, SJW, braku szacunku dla materiału źródłowego itp.

Jednak nie zaczynałbym się z nikim spierać nie posiadając dowodów na swoje teorie.

Idąc tym tokiem myślenia, to żadna ze stron nie ma dowodów :)

Headbangerr
Gramowicz
04/09/2022 13:02
Bruce napisał:

To dlaczego wszystkie przedpremierowe recenzje dużych produkcji (zwłaszcza politycznie poprawnych) są zawsze pozytywne i są same ochy i achy? 

Nie wiem, ale ty na pewno mi powiesz i masz na to twarde dowody ;)

(...) pierwsze recenzje były pisane raczej pod ich dyktando.

Bardzo ważne słowo: 'raczej' ;)

Nie zrozum mnie źle. Sam nie trawię Amazona, manipulacji, woke, SJW, braku szacunku dla materiału źródłowego itp.

Jednak nie zaczynałbym się z nikim spierać nie posiadając dowodów na swoje teorie.

Bruce
Gramowicz
04/09/2022 10:35
Headbangerr napisał:

'Prawda' powinna być możliwa do zmierzenia i zweryfikowania. 

Jeśli wydaje ci się, że masz rację, to masz rację: wydaje ci się.

To dlaczego wszystkie przedpremierowe recenzje dużych produkcji (zwłaszcza politycznie poprawnych) są zawsze pozytywne i są same ochy i achy? A potem okazuje się, że tak do końca nie jest. Poza tym patrząc na ostatnie działania Amazona można stwierdzić z całą pewnością, że te pierwsze recenzje były pisane raczej pod ich dyktando.

Headbangerr
Gramowicz
04/09/2022 10:28
Bruce napisał:

Co? Prawda w oczy kole?

'Prawda' powinna być możliwa do zmierzenia i zweryfikowania. 

Jeśli wydaje ci się, że masz rację, to masz rację: wydaje ci się.

Bruce
Gramowicz
04/09/2022 07:00
Silverburg napisał:

Nie mam problemu z opiniami, mam jedynie problem z zarzutami o sprzedajności.

Co? Prawda w oczy kole?

Silverburg
Gramowicz
03/09/2022 23:13
Bruce napisał:

Dlaczego masz problem z faktem, że większości widzów ten serial się nie podoba? To, że tobie się podoba, znaczy, że każdemu ma się podobać? Jedynie na IMDb ten serial ma wysoką notę, ale tylko dlatego, że zrobili ten sam zabieg co z serialem Anna Boleyn. No i należy do Amazona.

Nie mam problemu z opiniami, mam jedynie problem z zarzutami o sprzedajności.

Bruce
Gramowicz
03/09/2022 22:33
Silverburg napisał:

Serio brak mi słów. Jesteś jak typowy antyszczepionkowiec, któremu jak się powie, że jest 99 badań, że szczepionki nie powodują autyzmu i jedno, że powodują, to stwierdzi: "ha! mówiłem, że powodują autyzm".

Jak widać muszę zaznaczyć, że moja wypowiedź o "kupionych" negatywnych recenzjach była sarkazmem, który miał na celu pokazać absurd zarzucania przekupności recenzentom. Niestety nie dotarło.

Moim celem było podkreślenie tego, że to, że Tobie się nie podoba, to nie oznacza, że film jest gniotem, a wszyscy którzy go chwalą są przekupieni.

Nie będę odpowiadał na Twoje dalsze próby znalezienia dowodów spisku, za którym stoi Amazon. Każdy powinien sam objerzec i się przekonać, czy film im pasuje, czy też nie. Niestety Amazon nie zdecydował się, jak HBO udostępnić za darmo 1-szego odcinka, ale zawsze można założyć trialowe konto na tydzień.

Dlaczego masz problem z faktem, że większości widzów ten serial się nie podoba? To, że tobie się podoba, znaczy, że każdemu ma się podobać? Jedynie na IMDb ten serial ma wysoką notę, ale tylko dlatego, że zrobili ten sam zabieg co z serialem Anna Boleyn. No i należy do Amazona.

Silverburg
Gramowicz
03/09/2022 22:24
Bruce napisał:

Czyli sprzedajne pozytywne opinie recenzentów są bardziej wiarygodne? Zwłaszcza jeśli po premierze produkcja okazuje się gniotem? Tak jak w tym przypadku. Może wśród tych negatywów są oceny sztuczne, ale nie wszystkie. Z całą pewnością duża ich liczba należy do zawiedzionych fanów Tolkiena. Oni też są przekupieni? Widzę, że twój podział recenzji jest następujący: od recenzentów (dobre) i od widzów (sprzedajne czyli złe).

Silverburg napisał:

Szczególnie,  jakby skorzystać ze skryptu do zakładania kont / oceniania konkretnej pozycji. Moja obrona dotyczy tylko twoich zarzutów, że pozytywne opinie są kupione, a negatywne na pewno prawdziwe (skoro Tobie się nie podoba,  to innym też się na pewno nie podoba). No, ale cóż, żyj w swoim przeświadczeniu, że wszyscy są źli i sprzedajni. Nie zapomnij tylko foliowej czapki na najbliższe spotkanie ludzi o podobnym podejściu:) 

Serio brak mi słów. Jesteś jak typowy antyszczepionkowiec, któremu jak się powie, że jest 99 badań, że szczepionki nie powodują autyzmu i jedno, że powodują, to stwierdzi: "ha! mówiłem, że powodują autyzm".

Jak widać muszę zaznaczyć, że moja wypowiedź o "kupionych" negatywnych recenzjach była sarkazmem, który miał na celu pokazać absurd zarzucania przekupności recenzentom. Niestety nie dotarło.

Moim celem było podkreślenie tego, że to, że Tobie się nie podoba, to nie oznacza, że film jest gniotem, a wszyscy którzy go chwalą są przekupieni.

Nie będę odpowiadał na Twoje dalsze próby znalezienia dowodów spisku, za którym stoi Amazon. Każdy powinien sam objerzec i się przekonać, czy film im pasuje, czy też nie. Niestety Amazon nie zdecydował się, jak HBO udostępnić za darmo 1-szego odcinka, ale zawsze można założyć trialowe konto na tydzień.

Bruce
Gramowicz
03/09/2022 19:30
Silverburg napisał:

Szczególnie,  jakby skorzystać ze skryptu do zakładania kont / oceniania konkretnej pozycji. Moja obrona dotyczy tylko twoich zarzutów, że pozytywne opinie są kupione, a negatywne na pewno prawdziwe (skoro Tobie się nie podoba,  to innym też się na pewno nie podoba). No, ale cóż, żyj w swoim przeświadczeniu, że wszyscy są źli i sprzedajni. Nie zapomnij tylko foliowej czapki na najbliższe spotkanie ludzi o podobnym podejściu:) 

Czyli sprzedajne pozytywne opinie recenzentów są bardziej wiarygodne? Zwłaszcza jeśli po premierze produkcja okazuje się gniotem? Tak jak w tym przypadku. Może wśród tych negatywów są oceny sztuczne, ale nie wszystkie. Z całą pewnością duża ich liczba należy do zawiedzionych fanów Tolkiena. Oni też są przekupieni? Widzę, że twój podział recenzji jest następujący: od recenzentów (dobre) i od widzów (sprzedajne czyli złe).

Silverburg
Gramowicz
03/09/2022 18:47
Bruce napisał:

To ty szukasz dziury w całym usilnie broniąc recenzentów dających wysokie noty kiedy widzowie oceniają wręcz przeciwnie. Ja bardziej wierzę zwykłym ludziom niż recenzentom. Możesz kupić kilka negatywnych recenzji, ale nie kilkaset czy kilka tysięcy. Bo pozytywne od recenzentów są kupowane/wymuszane (co sam przyznałeś). Co do poprawnych politycznie gniotów, one są właśnie zazwyczaj wysoko ocenianie bo są poprawne politycznie i nikt nie odważy się ich źle ocenić.

Silverburg napisał:

Ty natomiast na siłę doszukujesz się dziury w całym. Można odwrócić kota ogonem, rzucając tezę,  że negatywne opinie są kupione przez konkurencję.  Recenzenci często oceniają pozytywnie filmy poprawne politycznie, ale poprawny politycznie gniot nie dostanie 9/10. Nie podoba Ci się,  to nie oglądaj. 

Szczególnie,  jakby skorzystać ze skryptu do zakładania kont / oceniania konkretnej pozycji. Moja obrona dotyczy tylko twoich zarzutów, że pozytywne opinie są kupione, a negatywne na pewno prawdziwe (skoro Tobie się nie podoba,  to innym też się na pewno nie podoba). No, ale cóż, żyj w swoim przeświadczeniu, że wszyscy są źli i sprzedajni. Nie zapomnij tylko foliowej czapki na najbliższe spotkanie ludzi o podobnym podejściu:) 

Bruce
Gramowicz
03/09/2022 17:29
Silverburg napisał:

Ty natomiast na siłę doszukujesz się dziury w całym. Można odwrócić kota ogonem, rzucając tezę,  że negatywne opinie są kupione przez konkurencję.  Recenzenci często oceniają pozytywnie filmy poprawne politycznie, ale poprawny politycznie gniot nie dostanie 9/10. Nie podoba Ci się,  to nie oglądaj. 

To ty szukasz dziury w całym usilnie broniąc recenzentów dających wysokie noty kiedy widzowie oceniają wręcz przeciwnie. Ja bardziej wierzę zwykłym ludziom niż recenzentom. Możesz kupić kilka negatywnych recenzji, ale nie kilkaset czy kilka tysięcy. Bo pozytywne od recenzentów są kupowane/wymuszane (co sam przyznałeś). Co do poprawnych politycznie gniotów, one są właśnie zazwyczaj wysoko ocenianie bo są poprawne politycznie i nikt nie odważy się ich źle ocenić.

Silverburg
Gramowicz
03/09/2022 17:16
Bruce napisał:

Dziwnym trafem to ten serial póki co się podoba tylko recenzentom. Ale od ciebie to aż bije hipokryzją. Negujesz recenzje na RT, ale nie recenzentów.

Silverburg napisał:

To, że ocena nie może być 1/10, to nie oznacza jeszcze, że recenzje są kupowane.  Nikt nie zakazuje dać 2,3,4, czy 5/10 i ocenić produkcję jako średnią. Może po prostu serial się recenzentowi podobał?

Bruce napisał:

Czyli sam przyznałeś, że recenzje nie mogą być negatywne. To jest nic innego jak kupowanie recenzji. Źle oceniasz, nic nie będziesz oceniał. Co do jednego aspektu, który się nie podoba. Raczej jeden jedyny, który się podoba, czyli strona wizualna. Ten serial ze światem Tolkiena ma wspólny tylko tytuł i nazewnictwo. Nie będę się rozpisywał co jest nie tak, bo już wcześniej ludzie wypunktowali wszystkie minusy.

Ty natomiast na siłę doszukujesz się dziury w całym. Można odwrócić kota ogonem, rzucając tezę,  że negatywne opinie są kupione przez konkurencję.  Recenzenci często oceniają pozytywnie filmy poprawne politycznie, ale poprawny politycznie gniot nie dostanie 9/10. Nie podoba Ci się,  to nie oglądaj. 

Bruce
Gramowicz
03/09/2022 12:43
Silverburg napisał:

To, że ocena nie może być 1/10, to nie oznacza jeszcze, że recenzje są kupowane.  Nikt nie zakazuje dać 2,3,4, czy 5/10 i ocenić produkcję jako średnią. Może po prostu serial się recenzentowi podobał?

Bruce napisał:

Czyli sam przyznałeś, że recenzje nie mogą być negatywne. To jest nic innego jak kupowanie recenzji. Źle oceniasz, nic nie będziesz oceniał. Co do jednego aspektu, który się nie podoba. Raczej jeden jedyny, który się podoba, czyli strona wizualna. Ten serial ze światem Tolkiena ma wspólny tylko tytuł i nazewnictwo. Nie będę się rozpisywał co jest nie tak, bo już wcześniej ludzie wypunktowali wszystkie minusy.

Dziwnym trafem to ten serial póki co się podoba tylko recenzentom. Ale od ciebie to aż bije hipokryzją. Negujesz recenzje na RT, ale nie recenzentów.

Silverburg
Gramowicz
03/09/2022 12:41
Bruce napisał:

Czyli sam przyznałeś, że recenzje nie mogą być negatywne. To jest nic innego jak kupowanie recenzji. Źle oceniasz, nic nie będziesz oceniał. Co do jednego aspektu, który się nie podoba. Raczej jeden jedyny, który się podoba, czyli strona wizualna. Ten serial ze światem Tolkiena ma wspólny tylko tytuł i nazewnictwo. Nie będę się rozpisywał co jest nie tak, bo już wcześniej ludzie wypunktowali wszystkie minusy.

To, że ocena nie może być 1/10, to nie oznacza jeszcze, że recenzje są kupowane.  Nikt nie zakazuje dać 2,3,4, czy 5/10 i ocenić produkcję jako średnią. Może po prostu serial się recenzentowi podobał?

Bruce
Gramowicz
03/09/2022 12:14
Silverburg napisał:

Chciażby w zarzutach o to, że wszystkie pozytywne (łącznie z tą tutaj) recenzje są kupne. Serio, pracowałem w branży (lata temu, ale nie sądzę, aby coś się zmieniło) i to nie tak działa, że recenzje są robione na zamówienie. Jedyne, co jest zakazane, to uznanie filmu/serialu/gry jako totalny gniot i to tylko w przypadku, kiedy, kiedy dany film dostajesz od dystrybutora. W przypadku, kiedy redakcja sama go pozyskuje to nie ma takich ograniczeń.

Co do ocen na Rotten Tomatoes, to są one tak samo wymierne, co oceny Warcraft: Reforged oraz Diablo: Immr(t)al. Wielu ludzi się podłączyło pod hate-train i wystawiło oceny nawet gry/filmu nie dotykając, bo była akurat moda na hatowanie danej produkcji. Sporo z tych opinii ocenia jedynie wiadome od dawna rzeczy (np. czarnoskóre elfy lub rozbieżności z orgyinałem), pomijając, że produkcja ma jeszcze inne elementy.

Podobnie było z Diablo:Immor(t)al, produkcją, której nienawidzę miłością pierwszą. Na Metacritic osiągnęła ocenę 0.4/10, z czego znaczne grono oceniło tylko i wyłącznie aspekt mikrotranzakcji. Jednakże gra się tylko z tego składa i jako ogół gra zasługuje na ocenę znacznie wyższą.

Też bym chciał, aby Pierścienie Władzy były wierniejsze oryginałowi. Jednakże bądźmy sprawiedliwi, jeden aspekt, którym nam się nie podoba, nie powoduje, że film jest od razu gniotem :)

Czyli sam przyznałeś, że recenzje nie mogą być negatywne. To jest nic innego jak kupowanie recenzji. Źle oceniasz, nic nie będziesz oceniał. Co do jednego aspektu, który się nie podoba. Raczej jeden jedyny, który się podoba, czyli strona wizualna. Ten serial ze światem Tolkiena ma wspólny tylko tytuł i nazewnictwo. Nie będę się rozpisywał co jest nie tak, bo już wcześniej ludzie wypunktowali wszystkie minusy.

Silverburg
Gramowicz
03/09/2022 12:07
Bruce napisał:

Gdzie ty tu jad widzisz? Te recenzje są zwyczajnie kupowane, a sam serial sądząc po ocenach dobry nie jest. 2,3 na Metacritic i 35% na Rotten Tomatoes od widzów.

Silverburg napisał:

Panowie, skąd w Was tyle jadu?

Chciażby w zarzutach o to, że wszystkie pozytywne (łącznie z tą tutaj) recenzje są kupne. Serio, pracowałem w branży (lata temu, ale nie sądzę, aby coś się zmieniło) i to nie tak działa, że recenzje są robione na zamówienie. Jedyne, co jest zakazane, to uznanie filmu/serialu/gry jako totalny gniot i to tylko w przypadku, kiedy, kiedy dany film dostajesz od dystrybutora. W przypadku, kiedy redakcja sama go pozyskuje to nie ma takich ograniczeń.

Co do ocen na Rotten Tomatoes, to są one tak samo wymierne, co oceny Warcraft: Reforged oraz Diablo: Immr(t)al. Wielu ludzi się podłączyło pod hate-train i wystawiło oceny nawet gry/filmu nie dotykając, bo była akurat moda na hatowanie danej produkcji. Sporo z tych opinii ocenia jedynie wiadome od dawna rzeczy (np. czarnoskóre elfy lub rozbieżności z orgyinałem), pomijając, że produkcja ma jeszcze inne elementy.

Podobnie było z Diablo:Immor(t)al, produkcją, której nienawidzę miłością pierwszą. Na Metacritic osiągnęła ocenę 0.4/10, z czego znaczne grono oceniło tylko i wyłącznie aspekt mikrotranzakcji. Jednakże gra się tylko z tego składa i jako ogół gra zasługuje na ocenę znacznie wyższą.

Też bym chciał, aby Pierścienie Władzy były wierniejsze oryginałowi. Jednakże bądźmy sprawiedliwi, jeden aspekt, którym nam się nie podoba, nie powoduje, że film jest od razu gniotem :)

Bruce
Gramowicz
03/09/2022 11:37
Silverburg napisał:

Panowie, skąd w Was tyle jadu?

Gdzie ty tu jad widzisz? Te recenzje są zwyczajnie kupowane, a sam serial sądząc po ocenach dobry nie jest. 2,3 na Metacritic i 35% na Rotten Tomatoes od widzów.

Bruce
Gramowicz
03/09/2022 11:31
wolff01 napisał:

Jak wyłączysz myślenie że to "Tolkien" i coś co teoretycznie mogłoby mieć związek z trylogią Tolkiena, to jest to całkiem przyjemne fantasy :)

Ale ciężko o tym nie myśleć. Wręcz jest to niemożliwe.

wolff01
Gramowicz
03/09/2022 11:05

Jak wyłączysz myślenie że to "Tolkien" i coś co teoretycznie mogłoby mieć związek z trylogią Tolkiena, to jest to całkiem przyjemne fantasy :)

Silverburg
Gramowicz
03/09/2022 11:05
SebekPL2 napisał:

"Zło nie jest w stanie stworzyć niczego nowego, może jedynie zniekształcać i niszczyć to, co zostało wymyślone lub stworzone siłami dobra."Prawda przez nas przemawia.

Ten żart był śmieszny w momencie,  kiedy wyszedł pierwszy trailer. Teraz jest już nieco z brodą.

johnyguliano
Gramowicz
03/09/2022 09:58

Ja wiem, że pisanie recek pod klucz to już norma na tego typu portalach.

Co tu się znajduje, co oczywiście wychwalane jest w identyczny sposób w innych zupełnie "obiektywnych" reckach:

+ Specjalna pochwała wątku hobbitów

+ ePiCkOśĆ

+ Widać pinionszki

+ Aspekt wizualny

+ Świetna Galadriela

+ Świetny czarnoskóry elf (no wiadomo)

+ Bogaty świat

+ dWa PiErWsZe OdCiNkI tO dOpIeRo PrOlOg (to, że to zdanie pojawia się w absolutnie każdej pozytywnej recce w prawie identycznej formie jest aż śmieszne; gołym okiem widać jak autorzy recek zerkają na checkboxy o czym jeszcze mają wspomnieć)

Oczywiście wszystko pisane tak ogólnymi ogólnikami, że nadal ja jako potencjalny widz wiem o serialu nadal tyle samo, co z przedpremierowych zwiastunów.

SebekPL2
Gramowicz
03/09/2022 08:57
Silverburg napisał:

Panowie, skąd w Was tyle jadu?

"Zło nie jest w stanie stworzyć niczego nowego, może jedynie zniekształcać i niszczyć to, co zostało wymyślone lub stworzone siłami dobra."Prawda przez nas przemawia.

Silverburg
Gramowicz
03/09/2022 00:54

Panowie, skąd w Was tyle jadu?

ZubenPL
Gramowicz
02/09/2022 23:47
Tsalimon napisał:

Czy autor to oglądał , czy tylko kopiuj-wklej z innego pisma ? Walki beznadziejne - szczególnie ta z trollem - to jest dzieło rodem z chińskich filmów sztuk walki. 

Właśnie czasem nawet takie nierealistyczne sceny potrafią wyglądać fajnie tu mieliśmy jakieś kretyński wyskok i machanie mieczem w przyśpieszonym tempie który nawet nie wyglądał fajnie. Finalny pojedynek w zemście sithów nie należał do realistycznych ale mimo to do dziś ta scena wygląda przynajmniej fajnie. Twórcą serialu mają tak gigantyczny budżet i możliwości a jak na razie nie zaserwowali nam nic wizualnie ciekawego oprócz statycznych krajobrazów xD Im chyba brakuje tam na planie wyobraźni a na pewno dobrych speców od horografii.  

ZubenPL
Gramowicz
02/09/2022 23:31

Czytam recenzje i pod koniec tekstu byłem pewny że pojawi się jakieś 7-6/10 bo jedyną zaletą jaką autor wymienił to CGI i to nawet autor skrytykował że czasem zbyt widać że efekty i krajobrazy mimo szczegółowości są sztuczne więc absolutnie nie rozumiem jak po takim tekście ktoś mógł dać 9.

Dodatkowo na początku recenzji czytamy że serial ten wprowadza zupełnie nową jakość nieznaną obecnie i wykraczającą po za schematy po czym nie wymienia ani jednej z tych wprowadzających nową jakość rzeczy a jedynie zachwala nasze efekty komputerowe xD No cóż CGI jest ładne ale wizualnie wygląda to miejscami zbyt sterylnie, niektóre kostiumy również prezentują zbyt plastikowo a nadmiar Green Screena daje efekt sztuczności. Taka gra o tron z dużą ilością efektów praktycznych i prawdziwymi planami czy teraz ród smoka prezentują się według mniej ładniej i znacznie realniej. Niedawno oglądałem też trylogie Jacksona w 4k w tym dwie pierwsze części w Imaxie i również wizualnie prezentowały się według mnie lepiej a tylko w kilku pojedynczych ujęciach było widać że się efekty zestarzały. W obecnym serialu mamy za to sztuczność jak w hobbicie, właściwie od samego hobbita to się zbytnio nie wyróżnia ten serial, a nawet stwierdziłbym że wygląda praktycznie jak każdy obecny wysokobudżetowy film z dużą ilością CGI. Historie ciężko ocenić bo jak na razie w tych dwóch godzinach był tylko powolny wstęp do wszystkich wątków. No i tak jak autor recenzji zauważył jak na razie obie choreografie walki jakie widzieliśmy były bardzo słabe.

Kawalerzysta
Gramowicz
02/09/2022 22:31

Recenzenci jak pan Radosław dostali wytyczne, jak mają ocenić pierścienie. Są słowa kluczowe, m.in. właśnie epickość. Już szybciej uwierzę politykowi, niż recenzentowi, który za tę Xenę naszych czasów daje 9/10. 

Nalfein
Gramowicz
02/09/2022 21:41

Mnie najbardziej bije po oczach straszna sztuczność i sterylność. W trylogii można było uwierzyć, że to był realny świat, a nie tylko film, tutaj tego nie ma niestety. Tak samo widać, że np. elfy to ludzie z doklejonymi uszami i nażelowanymi włosami, a nie odmienna rasa. O ironio, najbardziej wiarygodnym elfem to chyba był ten afro-elf. Walka z trollem to w ogóle kosmos, Drużyna jak walczyła z wersją jaskiniową to musieli się zdrowo natrudzić wszyscy razem, a tutaj jedna kobita posiekała go w 10sek. nawet się nie pocąc, odwrócona tyłem na dokładkę. A, no i dialogi pisane przez kogoś, kto chyba 10 lat nie wychodził z domu.

Największą zaletą tego serialu jest chyba to, że pozwala naprawdę docenić zdolności i kunszt ludzi którzy stworzyli o te dwadzieścia lat starsze filmy.

SebekPL2
Gramowicz
02/09/2022 18:43
Tsalimon napisał:

Czy autor to oglądał , czy tylko kopiuj-wklej z innego pisma ? Walki beznadziejne - szczególnie ta z trollem - to jest dzieło rodem z chińskich filmów sztuk walki. Obsada spisała się tylko częsciowo ...ta poprawność polityczna wśród dwarfów to śmiech na sali  i high elfy wyglądają jak namiestnicy Rzymu w tych śmiesznych laurach......Te wszystkie plusy można ujac jednym : oprawa audio-wizualna. Autor artykułu celowo rozpisał to na więcej składowych aby wydawało się , że tych plusów jest więcej. End of story.

ja tam widze bollywood, oczy mnie bolą dalej po tym. Oprawa audiowizualna czasem jest gorsza od władcy pierścieni z 2001 więc troche słaby plus tej produkcji ale za to jedyny xd

SebekPL2
Gramowicz
02/09/2022 18:41
Lucek napisał:

Czy jest tam cokolwiek z Tolkiena?

Chciałbym widzieć: czy trzeba się przygotować na bardzo daleko idące spłycenie i wypaczenie postaci głównych bohaterów podobnie jak to miało miejsce w przypadku innych adaptacji (gra o Tron, Wiedźmin netfixa)?

są tylko imiona postaci i ich rasy (ich oryginalne charaktery i częściowo wygląd wyrzucono do kosza) oraz terminologia i kraina, reszta to fanfik

SebekPL2
Gramowicz
02/09/2022 18:40

Chyba oglądaliśmy 2 inne seriale panie "recenzent"

Tsalimon
Gramowicz
02/09/2022 17:29

Czy autor to oglądał , czy tylko kopiuj-wklej z innego pisma ? Walki beznadziejne - szczególnie ta z trollem - to jest dzieło rodem z chińskich filmów sztuk walki. Obsada spisała się tylko częsciowo ...ta poprawność polityczna wśród dwarfów to śmiech na sali  i high elfy wyglądają jak namiestnicy Rzymu w tych śmiesznych laurach......Te wszystkie plusy można ujac jednym : oprawa audio-wizualna. Autor artykułu celowo rozpisał to na więcej składowych aby wydawało się , że tych plusów jest więcej. End of story.

FallingStickman
Gramowicz
02/09/2022 17:09

A gdzie to można obejrzeć? Bo ja oglądałem jakiś serial podobno ze świata Władcy Pierścieni na Amazonie, ale to zdecydowanie nie mogło być to co opisuje pan Radosław. 

Lucek
Gramowicz
02/09/2022 17:03

Czy jest tam cokolwiek z Tolkiena?

Chciałbym widzieć: czy trzeba się przygotować na bardzo daleko idące spłycenie i wypaczenie postaci głównych bohaterów podobnie jak to miało miejsce w przypadku innych adaptacji (gra o Tron, Wiedźmin netfixa)?