Stało się! Oto na własne oczy mieliśmy okazję przekonać się, czym jest Assassin’s Creed Black Flag Resynced. No właśnie, czym?
Remake Assassin’s Creed 4: Black Flag został nam zaprezentowany. A my poznaliśmy oficjalną datę premiery.
Assassin’s Creed Black Flag Resynced
W lipcu ponownie wyruszymy z Assassin’s Creed na piracką przygodę
Assassin’s Creed Black Flag Resynced trafi na rynek już 9 lipca 2026. Tak więc pojawiające się od jakiegoś czasu plotki znalazły swoje potwierdzenie. Gra trafi zarówno na komputery osobiste, jak i na konsole PlayStation 5 i Xbox Series X/S. Jednocześnie dostępna ona będzie w dwóch wariantach. Podstawowy wyceniono na 249,90 zł i w jego ramach otrzymamy samo Black Flag Resynced, jak i ponus przedsprzedażowy – Szkarłatny Pakiet Czarnobrodego, czyli strój dla Edwarda, miecz oraz pistolet. Za 289,90 zł zgarniemy Edycję Deluxe, a w niej dodano dwa pakiety Mistrza Asasynów. Warto też wspomnieć, że już w dniu premiery nowy Assassin’s Creed trafi do abonamentu Ubisoft+
Remake gry z 2013 roku przynosi ogrom zmian, których można było się spodziewać. Zastosowanie nowej wersji silnika Anvil sprawia, że Karaiby będą piękniejsze niż kiedykolwiek. Nowe tekstury, zmienione modele czy danie główne, czyli dynamicznie zmieniająca się pogoda, zdecydowanie będą cieszyły oko. Nie oznacza to jednak, że zmieniła się wyłącznie grafika. Ubisoft przeprojektował model walki, by był on bardziej dynamiczny i stawiał większy nacisk na parowanie czy powalenia. Poprawiono również parkour czy walkę morską – do tej ostatniej dołożono alternatywne tryby ostrzału. Usprawnione skradanie daje nam natomiast więcej możliwości niż w oryginale.
GramTV przedstawia:
Fabuła? Ta obracać się będzie oczywiście wokół postaci Edwarda Kenywaya, któremu głosu ponownie udzieli Matt Ryan. I chociaż sam rdzeń opowieści pozostał nietknięty, to twórcy zdecydowali się nieco go rozbudować. Efektem są nowe sceny i dialogi, pogłębiające historię wybranych bohaterów drugoplanowych. Swoje opowieści będą mieli też nowi członkowie załogi, Lucy Baldwin, Padre i Umrzyk Smith, chociaż nie będą oni jedynymi nowymi pasażerami naszych statków. Na pokładzie znajdą się też np. zwierzaki w postaci małpy czy kota. O sferę muzyczną zadba natomiast doskonale znany Woodkid.
Jeżeli natomiast baliście się, że Ubisoft zrobi z Black Flag RPG-a na wzór ostatnich odsłon Assassin’s Creed, to spokojnie – nic takiego nie ma miejsca. To ma być nadal ta sama piracka opowieść, jedynie wzbogacona o nowe elementy, które jednak nie zmieniają obrazu całości. Bo np. zwiększenie możliwości podwodnej eksploracji to coś, co z jednej strony poszerzy gameplay, ale z drugiej strony nie sprawi, iż gra zmieni swój całkowity odbiór, prawda? No to cóż – pozostaje zaznaczyć datę 9 lipca w kalendarzu i cierpliwie czekać, by ponownie wejść w buty Kenywaya i ruszyć na piracką przygodę. Arrr!
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.