Zapowiedziano kontynuację Baldur’s Gate 3. Ale nie odpowiada za nią Larian

Maciej Petryszyn
2026/02/06 09:35
2
0

Baldur’s Gate powraca! Niespodziewanie okazało się, że otrzymamy kontynuację opowieści z wysoko ocenianej trzeciej odsłony cyklu.

Co istotne, za dalszy ciąg historii nie będzie odpowiadać Larian. Ba, kontynuacja nie będzie nawet grą, a… serialem.

Baldur’s Gate 3
Baldur’s Gate 3

Kontynuacja Baldur’s Gate 3 nadchodzi w niespodziewany sposób

Prace nad obrazem Baldur’s Gate rozpoczyna HBO. Za sterami produkcji stanie Craig Mazin, scenarzysta m.in. nagradzanego Czarnobyla oraz The Last of Us. To on napisze scenariusz, będzie producentem wykonawczym oraz showrunnerem. W powstanie serialu zaangażowani będą także Jacqueline Lesko, Cecil O’Connor oraz Gabriel Marano z Hasbro Entertainment.

Sam Mazin nie krył ekscytacji czekającym go wyzwaniem:

Po spędzeniu niemal 1 tysiąca godzin w niesamowitym świecie Baldur’s Gate 3 możliwość, by kontynuować historię stworzoną przez Larian i Wizards of The Coast jest to niczym sen, który się ziścił. Jestem oddanym fanem D&D i sposobu, w jaki Swen Vincke i jego utalentowany zespół ją zaadaptowali. Nie mogę się doczekać, by pomóc w ożywieniu Baldur’s Gate i wszystkich niesamowitych postaci, zachowując przy tym tak duży szacunek i miłość, jak potrafimy. Jestem głęboko wdzięczny Gabe’owi Marano i jego zespołowi w Hasbro za powierzenie mi odpowiedzialności za tę niezwykle ważną produkcję.

Co istotne, Baldur’s Gate nie będzie przerzuceniem na ekran wydarzeń znanych z gry. Zamiast tego twórcy postanowili opowiedzieć dalszy ciąg historii, prezentując nam konsekwencje zakończenia Baldur’s Gate 3 i to, jak radzą sobie z nimi poszczególne postacie. To właśnie BG3 stanowić będzie bazę jako materiał źródłowy, chociaż twórcy nie odżegnują się całkowicie od treści dwóch pierwszych gier.

GramTV przedstawia:

Obsada serialu nie jest jeszcze znana. Niemniej sam Mazin ma skontaktować się z aktorami, którzy dubbingowali bohaterów Baldur’s Gate 3, by w miarę możliwości zaproponować im udział również w telewizyjnej adaptacji. Amerykański scenarzysta podobny ruch wykonał już podczas prac nad The Last of Us, gdzie na podobnej zasadzie w obrazie wystąpiła Merle Dandridge, zarówno growa, jak i serialowa Marlene.

Jesteśmy podekscytowani, że będziemy kontynuować współpracę z Craigiem Mazinem przy Baldur’s Gate. Jego głębokie i wieloletnie oddanie materiałowi źródłowemu w połączeniu z jego niezwykłym talentem do budowy wciągających światów pełnych bogatych, fascynujących postaci to gwarancja przełomowych rezultatów – stwierdził Francesca Orsi, Head of HBO Drama Programming.

Fani z niecierpliwością czekają na adaptację Baldur’s Gate, a my nie mogliśmy wymarzyć sobie do tego partnerów lepszych niż HBO i niezrównany Craig Mazin, z którymi będziemy budować ten świat – dodał Gabriel Marano, szef działu telewizyjnego Hasbro Entertainment.

Na ten moment nie wiadomo, kiedy konkretnie powinniśmy spodziewać się Baldur’s Gate od HBO. Wiemy natomiast, że serial ten ma współistnieć z innym dziełem z uniwersum Dungeons & Dragons, The Forgotten Realms, które z kolei ma powstawać dla Netflixa.

Komentarze
2
dariuszp
Gramowicz
Dzisiaj 10:20
wolff01 napisał:

Pewnie się musieli jakoś z Larian dogadać że nie będą adaptować fabuły z gry xD Czyli dostaniemy jakiś dziwaczny fanfik napisany przez Hollywood.

Wiesz, scenarzysta nie podnosi czerwonych flag a to samo z siebie dobrze rokuje. 

Dodatkowo zamiast zrobić kupę na materiale źródłowym jak to robili ludzie Netflixa przy Wiedźminie chwali zarówno BG3 jak i Larian. Znowu - często kiedy ekipa dobrze się wypowiada o materiale i twórcach to dobrze rokuje. Np. nie przepadam za Falloutami Bethesdy ale serial wg mnie jest OK. I co można spotkać? A no właśnie liczne nawiązania do gier, aktorów którzy z entuzjazmem mówią o grach i o tym co robią. 

Fakt że chcą wykorzystać utalentowanych aktorów któzy fenomenalnie zagrali postacie w grze to też dobry znak. Nawet jeżęli będzie to tylko cameo czy postacie drugoplanowe. Trzeba pamiętać że w wypadku dzisiejszych gier, aktorzy nie udzielają tylko głosu produkcji ale nagrywają całe sceny. 

Ogólnie mam dobre przeczucia. Nadal inne rzeczy mogą zadecydować i serial okażę się kupą. Jak to na przykład było w wypadku The Last of Us S2.

wolff01
Gramowicz
Dzisiaj 09:47

Pewnie się musieli jakoś z Larian dogadać że nie będą adaptować fabuły z gry xD Czyli dostaniemy jakiś dziwaczny fanfik napisany przez Hollywood.