Literacka perełka sprzed lat zyskuje drugie życie — i to w zaskakującym wydaniu.
Na polskim rynku szykuje się nietypowa premiera. Wydawnictwo Los Kraba zapowiedziało komiksową adaptację opowiadania Człowiek, który mógł robić cuda autorstwa H. G. Wellsa. To mało znany tekst jednego z najważniejszych twórców science fiction, który po latach wraca do obiegu w zupełnie nowej formie.
Człowiek, który mógł robić cuda
Klasyk science fiction w nowym wydaniu
Wells to XIX-wieczny pisarz, którego nie trzeba przedstawiać fanom fantastyki. Autor takich dzieł jak Wojna światów czy Wehikuł czasu był jednym z pionierów gatunku i ukształtował jego fundamenty. Jego wizje przyszłości, technologii i społeczeństwa do dziś inspirują kolejne pokolenia twórców.
Człowiek, który mógł robić cuda to jedno z mniej znanych opowiadań w jego dorobku, ale nie mniej interesujące. Historia skupia się na McWhirterze Fotheringayu — zwykłym sprzedawcy, który niespodziewanie zyskuje niezwykłe moce. Początkowo traktowane jak sztuczki, szybko okazują się czymś znacznie poważniejszym. Bohater postanawia wykorzystać swoje zdolności, by naprawić świat i zaprowadzić sprawiedliwość. Problem w tym, że ingerencja w rzeczywistość na taką skalę zaczyna przynosić nieprzewidziane konsekwencje.
Za adaptację odpowiada José Luis Munuera, hiszpański twórca znany m.in. z Kopisty Bartleby’ego czy serii Merlin. Artysta od lat działa głównie na rynku frankofońskim i nie ukrywa inspiracji tamtejszą szkołą komiksu, co widać również w jego najnowszym projekcie. Nowy album wpisuje się w szerszy trend przenoszenia klasyki literatury na grunt komiksu. Oryginalnie publikacja ukazała się nakładem Dargaud, jednego z najważniejszych europejskich wydawnictw komiksowych.
Opis wydawcy zapowiada historię w następujący sposób:
GramTV przedstawia:
McWhirter Fotheringay to niepozorny sprzedawca i sceptyk, który na skutek zrządzenia losu zostaje obdarzony nadzwyczajnymi mocami. [...] Nie zdaje sobie sprawy, że zbyt mocne ingerencje w światowy ład mogą wywołać efekty odwrotne do zamierzonych.
Co ciekawe, opowiadanie Wellsa było już kiedyś adaptowane — w 1936 roku powstał film na jego podstawie. Mimo to historia nigdy nie przebiła się do głównego nurtu popkultury tak jak inne dzieła autora. Komiks Munuery może to zmienić.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!