Zakończenie Chainsaw Man było dla fanów rozczarowaniem. A co jeśli to nie był prawdziwy finał?

Prawdziwy finał Chainsaw Man może dopiero nadejść. Rozczarowani fani mają nadzieje na lepsze zakończenie.

Zakończenie drugiej części Chainsaw Man wprawiło czytelników w osłupienie, podzieliło fanów i pozostawiło wiele pytań bez odpowiedzi. To, co początkowo wydawało się nagłym i definitywnym finałem, może wcale nie być końcem historii. Nowe informacje dotyczące ostatniego tomu sugerują, że seria jeszcze się nie zakończyła.

Chainsaw Man
Chainsaw Man

Czy otrzymamy lepsze zakończenie Chainsaw Man?

Wielu fanów uznało, że 232 rozdział mangi był ostatecznym zakończeniem Chainsaw Man, jednak coraz więcej wskazuje na to, że wraz z tomem numer 24 otrzymamy jeszcze jeden, finałowy rozdział i to nie są tylko pobożne życzenia. Teoria ma solidne podstawy, zwłaszcza biorąc pod uwagę nietypowo niską liczbę stron w nadchodzącym wydaniu zaplanowanym na 4 czerwca 2026 roku. Dotychczas tomy Chainsaw Man mieściły się zazwyczaj w przedziale od 184 do 200 stron. Tymczasem 24 tom liczy obecnie zaledwie 159 stron na podstawie zawartych w nim rozdziałów. To znacząca różnica, której trudno nie zauważyć przy ocenie, czy historia faktycznie została domknięta.

Dodatkowo rozdziały w tym tomie są krótsze niż zwykle, ponieważ większość z nich ma około 14-15 stron. Nawet uwzględniając jeden dłuższy rozdział pod koniec, całość wciąż wyraźnie odbiega od standardu. Pozostaje więc sporo miejsca, które bez problemu mogłoby pomieścić dodatkowy rozdział, nie zaburzając struktury tomu. Co prawda tomy mang często zawierają materiały bonusowe, takie jak szkice czy komentarze autora, jednak nawet po ich uwzględnieniu liczby wciąż się nie zgadzają. Najbardziej logicznym wyjaśnieniem jest dodanie jeszcze jednego rozdziału, najpewniej 233, który domknie całość i zapewni pełniejsze zakończenie. Taki zabieg nie jest niczym niezwykłym w branży mangowej. Wiele serii zawiera epilogi lub dodatkowe rozdziały, które rozwijają niedomknięte wątki lub oferują emocjonalne domknięcie historii. W przypadku tak złożonej i nieprzewidywalnej opowieści jak Chainsaw Man, byłoby to wręcz idealne rozwiązanie.

GramTV przedstawia:

Autor serii, Tatsuki Fujimoto, słynie z łamania schematów i trzymania kluczowych informacji w tajemnicy aż do ostatniej chwili. Dodanie finałowego rozdziału dopiero w wydaniu tomowym idealnie wpisywałoby się w jego styl, czyli zamiast klasycznego zakończenia, dostalibyśmy jeszcze jeden, zaskakujący zwrot akcji. Co ważniejsze, wciąż pozostaje wiele pytań bez odpowiedzi. Nagłe zakończenie pozostawiło liczne wątki fabularne i motywy otwarte na interpretację. Ostatni rozdział mógłby pełnić rolę epilogu lub refleksyjnego domknięcia, pogłębiając historię zamiast ją zmieniać.

Reakcje fanów były bardzo intensywne, od zaprzeczenia po frustrację. Pojawiły się nawet spekulacje, że zakończenie było celowym zmyleniem odbiorców. Choć to mało prawdopodobne, ewentualny dodatkowy rozdział potwierdza, że wielu czytelników czuło niedosyt i potrzebę domknięcia historii. Nawet jeśli rozdział 233 nie zmieni radykalnie fabuły, sama jego obecność może wpłynąć na odbiór całego zakończenia. Czasem krótki epilog wystarczy, aby kontrowersyjny finał stał się satysfakcjonującym pożegnaniem. W przypadku serii o tak emocjonalnej dynamice ma to ogromne znaczenie.

O wszystkim przekonamy się już 4 czerwca, gdy swoją premierę będzie miał tom numer 24.

Komentarze
1
beetleman1234
Gramowicz
Dzisiaj 15:43

O kurde. Muszę nadrobić, bo myślałem, że nawet nie jesteśmy w połowie.