Powraca temat niewypału, jakim okazała się zapowiadana trylogia Gwiezdnych wojen Riana Johnsona. Po latach głos w sprawie zabrała Kathleen Kennedy, była szefowa Lucasfilm, sugerując, że reżyser Ostatniego Jedi wycofał się z projektu pod wpływem ostrej i często toksycznej krytyki fanów. Na tę wersję wydarzeń Johnson zareagował krótko, ale stanowczo.
Rian Johnson przestraszył się fanów Gwiezdnych wojen?
W wywiadzie dla Deadline Kennedy przyznała, że ogromny sukces serii Na noże pochłonął Johnsona czasowo, ale jednocześnie zasugerowała, że twórca mógł „przestraszyć się” reakcji internetu na jego wizję Gwiezdnych wojen. Jej zdaniem presja towarzysząca pracy przy tej marce bywa paraliżująca nawet dla doświadczonych filmowców. Reżyser szybko zdystansował się od tej narracji. W odpowiedzi na doniesienia Johnson napisał w serwisie X krótko: „Lol, zero strachu, przepraszam”, jasno dając do zrozumienia, że nie chodziło o ucieczkę przed fanami.