W Gwiezdnych wojnach nie ma już miejsca dla tego bohatera. Lucasfilm schował go do szuflady

Radosław Krajewski
2026/03/06 14:00
0
0

Niektórzy fani mogą być zawiedzeni tym obrotem spraw.

Choć powrót Boby Fetta w serialu The Mandalorian był dla wielu fanów jednym z największych momentów we współczesnych Gwiezdnych wojnach, to własny serial popularnego łowcy nagród, czyli Księga Boby Fetta, nie został ciepło przyjęty przez fanów. Od tego czasu Lucasfilm nie wykorzystał ponownie tej postaci i wszystko wskazuje na to, że bohater został na dłużej schowany do szuflady. Teraz Temuera Morrison, aktor wcielający się w Fetta, przyznał w jednym z wywiadów, że Lucasfilm nie planuje dalszego rozwijania jego historii.

Księga Boby Fetta
Księga Boby Fetta

Boba Fett został odsunięty przez Lucasfilm. Temuera Morrison nie wróci do roli

Boba Fett powrócił do uniwersum w drugim sezonie The Mandalorian. Finał tej serii zakończył się sceną po napisach zapowiadającą własny serial bohatera, czyli Księdze Boby Fetta. Produkcja początkowo zapowiadała się na ważny rozdział w historii postaci. Serial opowiadał o próbie przejęcia przez Fetta kontroli nad przestępczym światem na Tatooine po śmierci Jabby. Ostatecznie produkcja spotkała się jednak z mieszanymi reakcjami widzów. Wielu fanów zwracało uwagę, że część odcinków mocno skupiała się na innych bohaterach, w tym Din Djarinie, ale również Luke’u Skywalkerze. W efekcie główny bohater serialu znalazł się na drugim planie.

Od premiery minęły już ponad cztery lata i nic nie wskazuje na to, by Księga Boby Fetta miało doczekać się drugiego sezonu. Sam Morrison wcześniej nie ukrywał rozczarowania kierunkiem, w jakim poszła historia, sugerując nawet, że obecność Djarina w serialu przyćmiła jego spin-off. W rozmowie z serwisem Inverse aktor przyznał, że po jednej z konwentowych wypowiedzi został szybko sprowadzony na ziemię przez Lucasfilm.

Tylko żartowałem. Byłem na konwencie i czasem mówię głupoty. A potem dzwoni do mnie Lucasfilm i słyszę: „Słuchaj, Boba Fett został odłożony na półkę. Może kiedyś znowu otworzymy tę szufladę”.

Morrison wspomina jednak, że sam fakt otrzymania własnego serialu był dla niego ogromnym wydarzeniem. Aktor liczył nawet, że historia bohatera będzie rozwijana przez kolejne sezony:

To było dla mnie wielkie wydarzenie. Kiedy robisz serial taki jak Boba Fett i pracujesz z Ming Na Wen, zaczynasz myśleć: to jest to. Lecimy dalej. Sezon drugi, trzeci, czwarty. Ostatecznie i tak świetnie się bawiliśmy. Byłem zaszczycony, że po tylu latach mogłem wrócić.

GramTV przedstawia:

Aktor podkreśla też, że w świecie Gwiezdnych wojen odegrał znacznie więcej ról niż tylko Boba Fett:

Jestem Jango. Jestem Bobą. Jestem komandorem Codym. Jestem wszystkimi klonami. Jestem kapitanem Rexem. Lista jest długa, więc naprawdę nie mam na co narzekać.

Obecnie nie wiadomo, czy Morrison pojawi się jeszcze w przyszłych produkcjach z tego uniwersum. Aktor teoretycznie mógłby powrócić jako któryś z klonów w drugim sezonie serialu Ahsoka, jednak jak dotąd nic nie zostało potwierdzone.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!