Czas mija, ale w kontekście Wiedźmin 4 na razie niewiele się dzieje, jeżeli chodzi o ujawniane materiały. Niewiele nie oznacza jednak, że zupełnie n ic.
Zarówno rok temu, jak i teraz nadchodzący hit CD Projekt RED był elementem prezentacji technologicznych. Co zobaczyliśmy tym razem?
Wiedźmin 4
Jak odpalić Wiedźmina 4 w rozdzielczości 4K i mieć 80 FPS-ów?
Podczas targów Game Developers Conference 2026 w San Francisco NVIDIA oraz CD Projekt RED wspólnie zaprezentowały technologię, która zostanie wykorzystana również w Wiedźminie 4. Mowa tutaj o NVIDIA RTX Mega Geometry, dzięki któremu możliwy jest path tracing w gęstych lasach. A tych w wiedźmińskiej produkcji z pewnością nie zabraknie. Widać to zresztą w kolejnym technologicznym demie opartym na W4 i wykorzystującym modele drzew dostarczone przez CDPR. Na scenę składa się aż 60 milionów roślin w 200 różnych gatunkach, a także około miliona drzew. Całą tą gęstwinę upchano na przestrzeni o wymiarach 5 km x 5 km.
Imponować może fakt, że największe drzewa składają się z ponad 10 milionów wielokątów. Mimo to całość jest przechowywana w pamięci bez konieczności doczytywania danych. To zasługa najnowszych osiągnięć opartych na Mega Geometry, które nie wymagają jednak żadnych nowych interfejsów czy sprzętów, bo rozwiązanie bazuje na już istniejących bibliotekach. W efekcie, jak poinformował Martin Stich, starszy dyrektor ds. inżynierii w firmie NVIDIA, gdyby cała scena została spłaszczona, to przy pełnym poziomie szczegółowości otrzymalibyśmy 5 bilionów trójkątów.
GramTV przedstawia:
Cała prezentacja technologiczna Wiedźmina 4 działała w około 80 klatkach na sekundę w rozdzielczości 4K – skalowanej poprzez DLSS Quality ze 1440p. To wynik na karcie GeForce RTX 5090. Natomiast po zmianie na RTX 4070 i rozdzielczości 1440p skalowanej z 960p uzyskano 58 FPS-ów. Jak poinformowali przedstawiciele NVIDII, większość zasobów w tym przypadku pochłania path tracing, chociaż sporą część zajmują również DLSS i Ray Reconstruction. Przypomnijmy, że demo pokazane w 2025 roku działało z kolei na konsoli PlayStation 5 i tam przy włączonym ray tracingu tytuł CD Projekt RED potrafił utrzymać 60 klatek na sekundę.
Warto mieć jednak na uwadze, że nadal poruszamy się tutaj w obszarze dem technologicznych. Tymczasem prace nad grą trwają. To oznacza, że chociaż powyższe specyfikacje dają nam już pewien pogląd na to, czego będziemy potrzebowali podczas zabawy w W4, to nadal nie jest to nic ostatecznego. Szczególnie że w produkcji CD Projekt RED obecna będzie nie tylko gęsta roślinność, ale też miasta wypełnione po brzegi NPC-ami. Stanowić będą one wcale nie mniejsze wyzwanie dla naszych komputerów.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!