Valve miało grozić Ubisoftowi. Hit Francuzów mógł wylecieć ze Steama

Maciej Petryszyn
2026/06/02 15:00
3
0

Było wiele prób, w tym ta najbardziej spektakularna, podjęta przez Epic Games. Mimo to pozycja Steama jako branżowego hegemona pozostaje niezachwiana.

Taki status z pewnością daje ogromne możliwości. A szansa, by z nich skorzystać, może być niezwykle kusząca.

Valve | Ubisoft
Valve | Ubisoft

Valve miało rzekomo grozić Ubisoftowi

Jak w swoim raporcie podaje Bloomberg, Valve jako lider rynku potrafi być w swoich poczynaniach niezwykle agresywne. Przywołano tutaj sytuację sprzed kilku lat, gdy Ubisoft Connect nazywało się jeszcze UPlay. To wtedy Ubisoft miał za pośrednictwem własnego launchera zaproponować graczom Rainbow Six: Siege. Ale nie była to zwykła propozycja. Zamiast tego francuska firma postanowiła wystawić swój główny sieciowy hit w naprawdę atrakcyjnej cenie. Z tej perspektywy dla ekipy znad Sekwany była to sytuacja win-win. Wszak Ubi poprzez sprzedawanie SWOJEJ gry za mniejsze pieniądze mogło przyciągnąć nowych użytkowników do SWOJEJ platformy.

GramTV przedstawia:

Niemniej, jak twierdzą źródła Bloomberga, Valve niezbyt entuzjastycznie zareagowało na tę sytuację. Można wręcz powiedzieć, że branżowy gigant wściekł się. W efekcie firma z Bellevue miała wystosować swoistą groźbę. Dała ona Ubisoftowi 24 godziny na to, by ten skorygował określoną przez siebie cenę. Jeżeli Francuzi odmówiliby, ekipa Gabe’a Newella zagroziła, iż zwyczajnie usunie Rainbow Six: Siege ze Steama. Tymczasem Ubi nie mogło sobie na to pozwolić, bo w ten sposób odcięłoby samo siebie od potężnej bazy użytkowników launchera, który dla wielu graczy jest tym głównym.

Jeżeli doniesienia agencji okazałby się prawdą, byłby to kolejny kamyczek do ogródka Valve, któremu od lat zarzuca się monopolistyczne praktyki. Warto też wspomnieć, jakiej wagi była to groźba. We wspomnianym okresie Rainbow Six: Siege na Steamie potrafiło przyciągać blisko 200 tysięcy osób jednocześnie. Trudno założyć, by wszystkie one w najgorszym scenariuszu zdecydowały się na przesiadkę na UPlay. Zresztą, nawet dziś R6 radzi sobie na platformie Valve nieźle i peakiem z ostatniej doby wynoszącym 75 tysięcy graczy zajmuje 18. miejsce na liście Steama.

Komentarze
3
Vansil
Gramowicz
Dzisiaj 15:32
Silverburg napisał:

A jaki ma sensowny wybór?

Vansil napisał:

Jeśli mnie pamięć nie myli to w umowie mają punkt, który mówi że gra nie może być tańsza na żadnym innym launcherze. Wątpliwości budzi sama umowa a nie kwestia jej egzekwowania, ale z drugiej strony developer się na to godzi więc nie powinien jej łamać.

Sensownego raczej nie ma, jednak nie to było głównym punktem. Jeśli coś 'podpisujesz' to nie powinieneś łamać tejże umowy. 

Nie powiem, że to dobra opcja dla wielu developerów, ale akurat takie Ubi mogłoby wrzucić grę tylko do siebie, na GOG'a, Epica i prawdopodobnie sprzedać sensowną liczbę kopii.

Silverburg
Gramowicz
Dzisiaj 15:12
Vansil napisał:

Jeśli mnie pamięć nie myli to w umowie mają punkt, który mówi że gra nie może być tańsza na żadnym innym launcherze. Wątpliwości budzi sama umowa a nie kwestia jej egzekwowania, ale z drugiej strony developer się na to godzi więc nie powinien jej łamać.

A jaki ma sensowny wybór?

Vansil
Gramowicz
Dzisiaj 15:04

Jeśli mnie pamięć nie myli to w umowie mają punkt, który mówi że gra nie może być tańsza na żadnym innym launcherze. Wątpliwości budzi sama umowa a nie kwestia jej egzekwowania, ale z drugiej strony developer się na to godzi więc nie powinien jej łamać.




Trwa Wczytywanie