W najnowszym serialu Starfleet Academy, którego akcja rozgrywa się pod koniec XXXII wieku, twórcy wracają do postaci Benjamina Sisko – legendarnego dowódcy z Deep Space Nine (Star Trek: Stacja kosmiczna). W końcu fani doczekali się rozjaśnienia spornej kwestii - czy Sisko był w pełni człowiekiem?
Star Trek
Czy Benjamin Sisko był w pełni człowiekiem?
Piąty odcinek serialu staje się wyraźnym hołdem dla tej ikonicznej postaci. Wątek skupia się na SAM (Series Acclimation Mil), która bada nierozwiązaną tajemnicę zniknięcia Sisko po finale DS9. Czy zginął, czy pozostał poza czasem u boku Proroków z Bajora? W trakcie śledztwa odkrywa coś znacznie bardziej przełomowego.
Przypomniana zostaje geneza Sisko – istoty, której życie zostało zaplanowane przez Proroków istniejących poza czasem. To oni doprowadzili do jego narodzin, przejmując ciało jego matki Sarah, by zapewnić narodziny Emisariusza. Ten niemal mesjanistyczny motyw od lat prowokował pytania: czy Sisko był tylko człowiekiem, czy też istotą częściowo boską?
GramTV przedstawia:
Starfleet Academy ujawnia, że Bajoranie od niemal tysiąca lat uznają Sisko za byt wykraczający poza człowieczeństwo – niemal bóstwo, którego wizerunku nie wolno nawet odtwarzać. Co więcej, oficjalne stanowisko Gwiezdnej Floty brzmi jednoznacznie: Benjamin Sisko nie był całkowicie człowiekiem.
Odkrycie to wstrząsa SAM, która widzi w losie Sisko odbicie własnych dylematów dotyczących wolnej woli. Serial podkreśla jednak, że niezależnie od kosmicznego przeznaczenia, Sisko pozostał bohaterem dzięki własnym wyborom. Star Trek po raz kolejny udowadnia, że największe historie science fiction wciąż zadają bardzo ludzkie pytania. Najnowszy serial Star Trek jest dostępny w Polsce na SkyShowtime.
Dziennikarz filmowy z otwartym podejściem do kina i popkultury. Science fiction w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!