Ubisoft znów sięga po kontrowersyjne oznaczenie. Termin AAAA wraca przy Assassin’s Creed

Patrycja Pietrowska
2026/01/13 16:00
1
0

Termin AAAA znów budzi emocje.

Ubisoft po raz kolejny znalazł się w centrum dyskusji dotyczącej marketingowego nazewnictwa swoich największych produkcji. Kilka lat temu firma głośno zapowiadała, że Skull and Bones będzie pierwszą w historii grą klasy AAAA. Ambitna deklaracja szybko zderzyła się jednak z rzeczywistością, ponieważ piracka produkcja nie spełniła pokładanych w niej oczekiwań ani pod względem odbioru, ani wyników rynkowych. Mimo to wygląda na to, że samo pojęcie nie zniknęło z wewnętrznego słownika wydawcy.

Assassin’s Creed Mirage
Assassin’s Creed Mirage

Kontrowersyjny termin AAAA powraca. Assassin’s Creed w roli głównej

Na taki wniosek wskazywała treść profilu LinkedIn jednej z producentek Ubisoftu, Krasimiry Yakovlievy, która – zanim dokonano edycji – informowała o ponad trzynastu latach doświadczenia przy projektach określanych jako AAAA. Największe poruszenie wywołało bezpośrednie wskazanie dwóch odsłon serii Assassin’s Creed. Zgodnie z opisem, Assassin’s Creed Shadows miało być pierwszą „next-genową” grą AAAA Ubisoftu uruchamianą natywnie na komputerach z systemem macOS. Natomiast Assassin’s Creed Mirage zostało określone jako pierwsza produkcja tej klasy wydana natywnie na iPhone’y oraz iPady. W przypadku Shadows reakcje były stosunkowo spokojne; większe zdziwienie wywołało natomiast zaliczenie Mirage do tej samej, najwyższej kategorii.

GramTV przedstawia:

Mirage nie był powszechnie uznawany za grę słabą, jednak część graczy oczekiwała wyraźnego powrotu do formuły znanej z dawnych odsłon cyklu. Cała sytuacja ponownie rozbudziła debatę na temat sensu istnienia określenia AAAA. Wielu obserwatorów branży zwraca uwagę, że wysokobudżetowe gry największych wydawców bez problemu mieszczą się w definicji AAA. Tworzenie kolejnych, „wyższych” etykiet jedynie podnosi oczekiwania wobec twórców i zwiększa presję komercyjną, nie oferując graczom realnej wartości dodanej.

Szybkie usunięcie wzmianek o grach AAAA z profilu producentki sugeruje, że termin ten nie był przeznaczony do publicznego komunikowania. Wygląda na to, że w Ubisoftcie funkcjonuje on głównie jako wewnętrzne oznaczenie projektów.

Komentarze
1
NOWAHUTANACZASIE
Gramowicz
Wczoraj 17:15

Ubisoft - AAAA na papierze 

Jedno A w  rzeczywistości.