Oddaj swój głos w plebiscycie GRAM AWARDS 2022

Ubisoft wyłączy nie tylko serwery starszych gier, ale i zablokuje dostęp do DLC

Radosław Krajewski
2022/07/04 16:40

Ciąg dalszy problemów graczy ze starszymi grami.

Wczoraj informowaliśmy, że Ubisoft zamierza wyłączyć serwery aż 15 starszych gier. Tylko do 1 września gracze będą mogli korzystać z funkcji sieciowych takich tytułów, jak kilka odsłon serii Assassin’s Creed, Driver: San Francisco, Far Cry 3, czy Splinter Cell: Blacklist. W podanych grach użytkownicy nie będą mogli zagrać w trybach multiplayer, a także nie odbiorą nagród w Ubisoft Club. Okazuje się, że to początek problemów i francuski deweloper uniemożliwi także pobieranie i instalowanie DLC do swoich starszych produkcji.

Ubisoft wyłączy nie tylko serwery starszych gier, ale i zablokuje dostęp do DLC

Gracze stracą więc dostęp do wszystkich DLC w aż siedmiu tytułach. Przez wyłączenie serwerów Ubisoft uniemożliwi instalowanie dodatków, zarówno tych darmowych, jak i płatnych. Mowa o poniższych grach na PC:

  • Assassin’s Creed Brotherhood
  • Assassin’s Creed 3
  • Assassin’s Creed Liberation HD
  • Driver San Francisco
  • Far Cry 3
  • Prince of Persia: The Forgotten Sands
  • Silent Hunter 5

GramTV przedstawia:

Okazuje się, że istnieje sposób na ominięcie blokady dostępu, choć nie obędzie się bez pewnych utrudnień. Aby zachować DLC należy stworzyć kopie zapasowych zapisów gry. Po 1 września uruchamiać wymienione tytuły wyłącznie w trybie offline, aby Ubisoft Connect nie nadpisał starszych zapisów. Dopóki będziecie postępować zgodnie z instrukcją, nie stracicie dostępu do DLC.

Komentarze
4
Sanders-sama
Gramowicz
04/07/2022 23:27

Spoko, sprawa zostanie odpowiednio nagłośniona, Yong Yea zrobi o tym 20 minutowy filmik, i UBI się z tego wycofa pisząc "że to była pomyłka".

Fun_g_1_2_3
Gramowicz
04/07/2022 18:41

Pamiętam jeszcze czasy z premiery AC2 gdy Ubisoft ogłosił wymaganie stałego połączenia z siecią podczas gry bez możliwości uruchomienia jej offline. Wiele osób miało problemy z samą grą - problemy z zapisem, przerywanie połączenia wywalało do menu pod warunkiem że udało się rozpocząć rozgrywkę. Wtedy zaczęło się narzekanie jak to piraci mają lepiej. Nie dość, że zabezpieczenie złamali już po miesiącu to cieszyli się bezawaryjną rozgrywką offline. Ludzie oficjalnie głosili, że promują tym piractwo swoich gier.

Czego Ubisoft nauczył się po tylu latach? No chyba niczego... Wyłączają usługi online i możliwość grania we wcale nie tanie DLC. I tu znowu można zapodać hasło "piraci i tak mają lepiej" bo tak można zagrać w nieaktywne już DLC, Za chwile dojdzie do tego, że faktycznie zaczną usuwać całe gry ze swojej platformy, a ludzie zamiast kupować to zaczną pobierać z innych źródeł. Co wtedy zrobi Ubisoft? Zapewne doda kolejne cudo w stylu Denuvo, aby przez 2 miesiące cieszyć się legalną sprzedażą co oczywiście zniechęci do kupowania ich tytułów i padnie kolejny rekord w ilości pobieraia pirackich kopii.

Ubisoft kołem się toczy :-)

Szpoczywaj w pokoju Królu Waszyngtonie...

SebekPL2
Gramowicz
04/07/2022 17:52

No co za pajace, trzeba będzie własne już raz kupione gry piracić...

majkel21
Gramowicz
04/07/2022 16:56

W sprawie obejścia problemu to nie do końca jest tak, jak piszecie. Zastosowanie starszych zapisów gry może jedynie pomóc w zachowaniu dostępu do tzw. ubi-rewadrds, czyli tych drobnych bonusów, które odblokowywało się za punkty. Z dlc jest gorsza sprawa, bo te rzekomo w ogóle mają być nieosiągalne, aż społeczność nie znajdzie rozwiązania.

Jeśli Ubisoft może sobie tak po prostu zabrać ludkom zakupione dlc, to co stoi na przeszkodzie, aby w przyszłości pozbawić nas również i wersji podstawowych?