Byli twórcy takich gier, jak Resident Evil, Devil May Cry i Dino Crisis tworzą nową produkcję. Brzmi ciekawie?
Ano brzmi i to zdecydowanie. Tym bardziej warto więc śledzić poczynania studia GPTRACK50.
Stupid Never Dies
Zombiacza produkcja od twórców Resident Evil i Devil May Cry
Bo to właśnie ta ekipa pracuje obecnie nad Stupid Never Dies – RPG akcji z zombie, wilkołakami, szkieletami i innego rodzaju nieumarłymi maszkarami w roli głównej. W grze wcielimy się w Davy’ego, czyli, jak piszą sami twórcy, nieśmiałego zombie żyjącego na samym dnie drabiny społecznej potworów. Teraz jednak nasz protagonista postawił sobie zdecydowanie ambitny cel. Chce on bowiem pokonać wszelkie przeciwności, by ostatecznie móc wskrzesić zamarzniętą ludzką dziewczynę o imieniu Julia. Bo czego się nie robi dla miłości? To znaczy, nie wiadomo, czy Julia kocha Davy’ego, ale on zakochał się w niej od pierwszego wejrzenia.
To wszystko przekłada się na rajdy po lochach, ograniczone jednak czasowo. W trakcie tychże rajdów będziemy nie tylko walczyć z wrażymi zastępami, ale i zbierali dziwne przedmioty oraz awansowali naszego zombiaczego zakochanego. Kluczowe znaczenie ma tutaj mechanika nazwana Style Eat. W praktyce dzięki niej Davy może kraść umiejętności wrogów, których rdzenie uda mu się pożreć. W ten sposób będziemy mogli odblokować do 10 różnych stylów walki związanych z wilkołakami, wampirami, harpiami i innymi przedstawicielkami potwornych zastępów. Niemniej maksymalnie będziemy mogli wyposażyć się w dwa style w tym samym czasie, przełączając się między nimi w czasie rzeczywistym.
Inne możliwości? Overtech to biohakowanie ciała Davy’ego za pomocą przeróżnych implantów i broni. Z kolei Burt to pasek ładowany w trakcie walki, który po uruchomieniu natychmiast uczyni z Davy’ego maszynę do eksterminacji potworów. Samo dotarcie do zakończenia Stupid Never Dies ma zająć nam od 20 do 30 godzin, jeżeli jednak na podstawie dotychczas pokazanych materiałów liczyliście na soulslike to cóż… Zawiedziecie się. Hiroyuki Kobayashi, były producent najważniejszych gier Capcomu, w rozmowie z Famitsu przyznał, że od początku założeniem było, by nie celować w ten właśnie gatunek. Zamiast tego deweloperom zależy na balansie między techniką a taktyką.
GramTV przedstawia:
Z kolei reżyser gry, Eiichiro Sasaki, który w przeszłości reżyserował też Resident Evil 6, przyznał:
Myślę, że interesującą częścią tej gry jest to, że łączy ona progresję, którą możesz kontrolować, z progresją, której nie możesz. Fakt, że nie wszystko jest pod kontrolą gracza, jest tym, co nadaje jej poczucie wyzwania i myślę, że osiągnęliśmy tu całkiem dobry balans
Twórcy z GPTRACK50 przyznają, że prace rozwojowe nad tytułem ukończono już w 90%. Tym samym premiera Stupid Never Dies zaplanowana jest już na jesień 2026 – produkcja zostanie wówczas wydana zarówno na komputery osobiste, jak i na konsole PlayStation 5.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!