Twórcy Metroid Prime 4: Beyond postanowili iść jasno wytyczoną przez siebie ścieżką.
Nintendo ujawniło, że ponowne zrestartowanie prac nad Metroid Prime 4 było całkowicie wykluczone, nawet mimo zmieniających się gustów graczy i trendów w projektowaniu gier. Twórcy zdecydowali się konsekwentnie realizować pierwotną wizję, opartą na półotwartym świecie z centralnym hubem, mimo że w momencie premiery część tych rozwiązań była już postrzegana jako przestarzała.
Metroid Prime 4: Beyond
Twórcy nowego Metroida byli konsekwentni w swoich działaniach
Metroid Prime 4: Beyond zadebiutował w ubiegłym miesiącu na Nintendo Switch oraz Nintendo Switch 2, kończąc niemal dekadę burzliwego procesu produkcyjnego, który obejmował zmianę studia deweloperskiego i pełny restart projektu. Gra spotkała się z generalnie pozytywnym odbiorem krytyków, choć pojawiły się również głosy krytykujące postacie wspierające oraz pustynny hub świata, uznawany przez część graczy za archaiczny. W nowym wywiadzie dla magazynu Famitsu, zespół deweloperski po raz pierwszy szerzej opowiedział o kulisach produkcji. Jak wyjaśnia anonimowy przedstawiciel zespołu, koncepcja Beyond narodziła się z chęci wprowadzenia do serii elementów otwartego świata:
Na początku projektu, być może pod wpływem The Legend of Zelda: Breath of the Wild, w internecie pojawiało się wiele komentarzy w stylu: “chcemy otwartego świata w Metroidzie”.
Jednocześnie zespół szybko zdał sobie sprawę, że klasyczna struktura Metroida, polegająca na stopniowym odblokowywaniu nowych obszarów dzięki zdobywanym umiejętnościom, nie współgra z pełną swobodą eksploracji od pierwszych minut:
Dlatego zdecydowaliśmy się zaprojektować ograniczony obszar, który można swobodnie eksplorować i który pełniłby rolę huba łączącego inne lokacje. Poruszanie się po nim na motocyklu miało być satysfakcjonujące i działać jako moment oddechu, obniżający napięcie eksploracji i regulujący tempo całej gry.
Problem pojawił się jednak później. Produkcja trwała znacznie dłużej, niż zakładano, a w tym czasie postrzeganie gier z otwartym światem uległo zmianie:
Zorientowaliśmy się, że odbiór gier z otwartym światem przez graczy się zmienił. Jednak projekt był już raz resetowany, więc cofanie się i zaczynanie od nowa po raz drugi było nie do pomyślenia. Zdecydowaliśmy się iść dalej zgodnie z pierwotną wizją.
GramTV przedstawia:
Zespół świadomie zignorował również ewolucję strzelanek i gier akcji, które w ostatnich latach znacząco przyspieszyły tempo rozgrywki:
Uwzględnienie tych zmian utrudniłoby zbudowanie odpowiedniego rytmu gry przygodowej. Celowo zdecydowaliśmy się ich nie brać pod uwagę. Dlatego uważam, że ta gra jest w dużej mierze oderwana od zmieniających się czasów.
Metroid Prime 4 został po raz pierwszy zapowiedziany podczas E3 2017, a za jego produkcję miało odpowiadać studio Bandai Namco. W 2019 roku Nintendo ogłosiło jednak, że projekt nie spełnia oczekiwań i zostaje przekazany oryginalnemu zespołowi odpowiedzialnemu za serię, czyli Retro Studios. Produkcja została wtedy całkowicie zresetowana. Jak wynika z wywiadu dla Famitsu, Nintendo miało już wówczas ustaloną historię oraz kluczowe mechaniki rozgrywki, w tym wykorzystanie zdolności parapsychicznych Samus:
Podczas testów prototypu wpadliśmy na pomysł kontroli Charge Beam. Zaprogramowaliśmy go, sprawdziliśmy i uznaliśmy, że wnosi nową warstwę rozgrywki. Potem zadaliśmy sobie pytanie: “Dlaczego Samus potrafi to zrobić?” i tak powiązaliśmy tę mechanikę ze zdolnościami psychicznymi. Gdy produkcja trafiła do Retro Studios, poprosiliśmy ich o dodanie kolejnych pomysłów związanych z psychicznymi umiejętnościami.
Dla Metroid Prime 4: Beyond była to długa i wyboista droga, a decyzja o trzymaniu się pierwotnej koncepcji pokazuje, jak wysoką cenę Nintendo było gotowe zapłacić za spójność wizji.
Szczerze? Nie rozumiem trochę dramy wokół tej gry. Jedna irytująca postać z którą w sumie spędzasz jakieś 15 minut (później tylko jakieś pojedyncze komunikaty od niego) a grę przedstawiano jako stworzoną dla woke/gen z. W sumie to wcale ci wiele nie pomaga, trafiłem na moment w którym nawet pomyślałem że przydałaby się od niego jakaś sugestia co dalej a on był cicho :D
Pewnie, najlepszy Metroid w historii to nie będzie, ale klimat jest, zagadki środowiskowe są, muzyka i lokacje w porządku, walki z bossami widowiskowe. Przynajmniej takie mam wrażenia po pierwszych dwóch lokacjach i chwili zabawy z tym "otwartym" obszarem. Btw jazda na motorze jest miodna, zwłaszcza podobał mi się motyw z "testowaniem" motoru.
Tutaj więc albo graczom zaczyna już odwalać z wymaganiami (skąd nagle tylu fanów/znawców Metroid Prime?), albo to ja jestem jakiś dziwny że póki co gra mi się podoba...