Damon Lindelof chciał opowiedzieć jedną z najbardziej nietypowych historii w świecie Star Wars. Nie wyszło.
Damon Lindelof przez lata pracował przy jednych z najgłośniejszych seriali XXI wieku. To współtwórca kultowych Zagubionych, scenarzysta serialu Watchmen i człowiek, który miał pomóc Lucasfilm wymyślić przyszłość Star Wars po trylogii sequeli. Tyle że z tego projektu ostatecznie nic nie wyszło.
Star Wars
O czym miał opowiadać film o Rey? Dlaczego tak trudno się go pisało?
Teraz, po latach, Lindelof ujawnił, o czym właściwie miał opowiadać jego skasowany film. I trzeba przyznać, że pomysł był wyjątkowo nietypowy nawet jak na Star Wars. Scenarzysta zdradził w podcaście The Ringer-Verse, że jego historia miała całkowicie inaczej spojrzeć na Moc oraz konflikt pomiędzy jasną i ciemną stroną.
To miała być protestancka reformacja wewnątrz Star Wars.
Lindelof sugeruje, że jego wersja Star Wars miała opowiadać o konflikcie pomiędzy przywiązaniem do przeszłości a potrzebą zmian. Wielu fanów interpretuje to również jako komentarz do samej kondycji marki i podziałów w fandomie.
Istnieje Moc nostalgii i istnieje Moc zmian. I obie są ze sobą w konflikcie.
Lindelof przyznał jednocześnie, że samo pisanie filmu okazało się wyjątkowo trudne.
Pisanie tego było naprawdę trudne. Ustalenie odpowiedniego tonu, miejsca filmu w kanonie, jego relacji z Epizodem IX i tego, czy ma rozpoczynać nową trylogię…
GramTV przedstawia:
Scenarzysta porównał nawet rozwijanie nowego Star Wars do próby skręcenia ogromnym tankowcem.
To równanie starego tankowca — skręcasz sterem, a statek reaguje dopiero po pięciu minutach.
Co ciekawe, pierwotna wersja projektu miała rozgrywać się wiele lat po Skywalker. Odrodzenie. Lindelof wyobrażał sobie nawet starszą Rey graną przez Helen Mirren zamiast Daisy Ridley. Ostatecznie Lucasfilm rozstało się z Lindelofem w 2023 roku, a film o nowym zakonie Jedi z Rey do dziś tkwi w produkcyjnym zawieszeniu. Damon Lindelof raczej nie narzeka na brak pracy po skasowaniu jego projektu w Star Wars – już w te wakacje zobaczymy jego serial dla DC pt. Latarnie.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!