Twórca Starfield rozlicza premierę. Gra „nadawała się do wydania, ale nie była najlepsza”

Patrycja Pietrowska
2026/01/22 09:45
3
0

Bethesda była zaskoczona reakcją graczy.

Współprojektant Starfield, Kurt Kuhlmann, po czasie wrócił do premiery gry i otwarcie ocenił jej słabsze strony. Deweloper, znany wcześniej z pracy przy serii The Elder Scrolls, w rozmowie z PC Gamer porównał doświadczenia zdobyte podczas produkcji Starfield do tych z okresu tworzenia The Elder Scrolls V: Skyrim. Jego zdaniem nowa marka Starfield „nadawała się do wydania, ale nie była najlepsza”.

Starfield
Starfield

Twórca Starfield mówi wprost. Gra była dobra, ale daleka od ideału

Kuhlmann przyznał, że w momencie premiery uważał grę za produkt solidny i gotowy do wydania, ale daleki od ideału. Według niego w samej Bethesda pojawiło się zaskoczenie, że Starfield nie zdobył serc graczy w takim stopniu, jak oczekiwano.

Gdy gra trafiła na rynek, uważałem ją za dobrą. Nadawała się do wydania, ale nie była najlepsza. Próbowaliśmy wykonać ogromny skok w zupełnie nowy gatunek, z całą masą nowych systemów i rozwiązań. Nie sądzę, by należało oczekiwać, że wchodząc w gatunek kosmicznych walk, od razu będzie się lepszym lub równie dobrym jak gry, które skupiają się wyłącznie na tym i rozwijają to od wielu iteracji. To było wystarczająco dobre. Nie było to kompromitujące.

GramTV przedstawia:

Projektant podkreślił, że trudno oczekiwać, aby studio, które dopiero wchodzi w obszar rozgrywki kosmicznej, od razu dorównało grom rozwijanym przez lata w tym samym segmencie.

Przypomnijmy, że Starfield dostępny jest na komputerach osobistych oraz konsolach Xbox Series X i Xbox Series S. Gra ukazała się na rynku 6 września 2023 roku. Zainteresowanych produkcją zapraszamy do lektury: Starfield – recenzja. Gwiazdka z nieba. Trochę zakurzona.

Komentarze
3
NOWAHUTANACZASIE
Gramowicz
Dzisiaj 11:59

https://www.youtube.com/watch?v=sGJnHhIOnl8

To jest miazga w ogóle xd 

i te kolosalne różnice są we wszystkim, to tak jakby porównywać gre, która wyszła 10 lat wcześniej, a Starfail wyszedł chyba 3 lata po CP. Dramacik:) 

:)

dariuszp
Gramowicz
Dzisiaj 10:27

Zacznijmy od tego że oni nigdzie nie wkraczali. To typowa gra Bethesdy na typowym silniku Bethesdy ze wszystkimi wadami gier Bethesdy zaczynając od tysięcy ekranów ładowania. W zasadzie to jest gorsze od gier Bethesdy bo znacząco uproszczone. Rozwój postaci wyglądał koszmarnie i był przedmiotem narzekań. Miałem okazję sprawdzić w GamePass bo podejrzewałem że będzie kaszana i nie chciałem kupić + wychodził w tym okresie jeszcze jakiś tytuł który chciałem sprawdzić. 

Z "nowych systemów" to tak głównie dało się zauważyć te małe proceduralne mapy na planetach które były okropne bo miałeś 5 puntków w których nie było nic ciekawego i 5 minut biegania od jednego do drugiego bo były daleko od siebie i gra nie miała pojazdów. I to że było to nieciekawe i nudne było widać od razu. Nie trzeba było być ekspertem od space simów by to widzieć. Każdy space sim jaki znam po prostu pozwalał Ci wylądować gdziekolwiek na planecie więc lądowałem najczęściej albo blisko bazy albo na lądowisku w bazie. 

Najbliżej chyba tego jest Star Citizen, No Man Sky i Elite Dangerous. We wszystkich trzech możesz podlecieć do lokacji i przysiąść obok. Mało tego, można zrobić "review" lokacji i statkiem zabić każdego kto jest na zewnątrz zanim wejdziemy do środka lokacji. 

Budowanie baz już było i jak w innych grach jest praktycznie bezużyteczne. 

Ich pech to fakt że po prostu konkurencja robi gry Bethesdy lepiej jak Bethesda. Ludzie np. non stop porównywali dialogi questów z Cyberpunk 2077 ze Starfield i nie muszę tłumaczyć jak to wypadało biorąc pod uwagę że Starfield ma brzydkich drewnianych NPC z dziwnymi oczami. 

Ta gra nadawała się do wydania. Ale to nie tak że gra "nie była najlepsza". Wg mnie nawet nie jest dobra. 

wolff01
Gramowicz
Dzisiaj 10:11

Ich największy problem jest taki że ludzie stopniowo coraz bardziej przestali wierzyć w bajki Howarda. Był to upadek z wysokiego konia bo gra była bardzo długo developowana, miało to być ich opus magnum i naobiecano wiele bajek o "bezkresnym kosmosie". I nawet jeśli ta gra to takie 6-7/10, to porażką była spektakularną.




Trwa Wczytywanie