Szef Moon Studios uważa, że Microsoft sam osłabił potencjał swojej usługi abonamentowej. Jego zdaniem problemem nie jest model biznesowy, lecz jakość oferowanych gier.
Wokół marki Xbox od kilku tygodni nie brakuje niepokojących doniesień. Branżowe media informują o planowanych zwolnieniach, które mają objąć część działu gamingowego Microsoftu. W dyskusję na temat kondycji firmy włączył się teraz Thomas Mahler, współzałożyciel i dyrektor kreatywny Moon Studios, czyli zespołu odpowiedzialnego za serię Ori.
Xbox Game Pass
Thomas Mahler krytycznie o Xbox Game Pass
Twórca nie ograniczył się jednak wyłącznie do komentarzy dotyczących zwolnień. Przy okazji przedstawił także swoją ocenę Xbox Game Pass, sugerując, że usługa nie spełniła swojego potencjału z powodu problemów z zawartością.
Zdaniem Mahlera sam pomysł abonamentu na gry miał szansę odnieść sukces, ale wymagałby znacznie większej liczby regularnych użytkowników. Aby ich przyciągnąć, Microsoft musiałby jednak konsekwentnie dostarczać produkcje, które stanowiłyby wystarczający argument za utrzymywaniem subskrypcji miesiąc po miesiącu. Twórca porównał sytuację do rynku platform streamingowych. W jego opinii widzowie są gotowi płacić za dostęp do bibliotek filmów i seriali, jeśli regularnie pojawiają się tam wysokiej jakości produkcje.
Potrzebujecie gier, które produkują wasze studia, żeby stały się hitami, wydarzeniami kulturalnymi, w które każdy chce zagrać – ale która gra na Xboxa w ostatnich latach była po prostu zachwycająco dobra? Taka gra nie istnieje.
GramTV przedstawia:
Gry funkcjonują jednak nieco inaczej, ponieważ dla wielu odbiorców znacznie większe znaczenie mają nowe premiery niż rozbudowane archiwa starszych tytułów. Według niego taki model nie może działać, jeśli zachęca studia do tworzenia dużej liczby przeciętnych produkcji zamiast inwestowania w gry, które faktycznie budzą emocje i sprawiają, że gracze nie chcą ich przegapić.
Wypowiedź jest o tyle interesująca, że pochodzi od osoby dobrze znającej ekosystem Xboxa. Zarówno Ori and the Blind Forest, jak i Ori and the Will of the Wisps zostały wydane przez Xbox Game Studios i do dziś należą do najbardziej cenionych produkcji dostępnych w katalogu Game Passa. Choć trudno ocenić, na ile krytyka twórcy odnosi się do obecnej strategii Microsoftu, jego słowa wpisują się w coraz częściej pojawiającą się debatę na temat przyszłości usług abonamentowych w branży gier. Pytanie nie brzmi już wyłącznie, czy taki model jest opłacalny, ale również czy nie wpływa na sposób projektowania i finansowania nowych produkcji.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!