Studio MachineGames nie porzuciło planów związanych z domknięciem trylogii Wolfenstein. Dyrektor studia, Jerk Gustafsson, potwierdził w rozmowie z GamesIndustry, że zespół wciąż zamierza wrócić do serii, którą rozwija od 2014 roku. Jednocześnie zaznaczył, że tempo produkcji gier w obecnej dekadzie sprawia, iż jego dalsza kariera może obejmować zaledwie kilka kolejnych projektów.
Trylogia Wolfensteina nadal otwarta. Twórcy nie mówią ostatniego słowa
Gustafsson przyznał, że proces tworzenia gier w 2026 roku jest znacznie bardziej czasochłonny niż wcześniej, co realnie ogranicza liczbę tytułów, nad którymi może jeszcze pracować. Szacuje on, że będą to maksymalnie dwie lub trzy produkcje. Zapytany wprost o to, czy wśród nich znajdzie się trzeci Wolfenstein, nie udzielił jednoznacznej odpowiedzi, jednak wyraźnie podkreślił, że zespół nie uważa tej historii za zakończoną. Według niego celem studia od zawsze było domknięcie trylogii, choć moment realizacji tego planu pozostaje otwarty.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!