Nowa trylogia Gwiezdnych wojen wciąż powstaje. Ta postać z poprzednich filmów ma odegrać kluczową rolę

Radosław Krajewski
2026/01/22 12:00
0
0

Nawet po zmianach Lucasfilm jednak stawia na tę postać.

Kathleen Kennedy już od kilku dni nie jest prezeską Lucasfilm. Chociaż nowe kierownictwo ma teraz wolną drogę, aby ogłaszać swoje projekty, to zamierza zachować niektóre produkcje jeszcze po starych rządach. Jednym z nich jest nowa trylogia od Simona Kinberga, która będzie kontynuować wydarzenia po Sadze Skywalkerów. Teraz dowiedzieliśmy się nowych szczegółów o filmach, a wynika z nich, że Rey, grana przez Daisy Ridley, odegra w nich znaczącą rolę.

Gwiezdne wojny- Rey
Gwiezdne wojny- Rey

Gwiezdne wojny – Rey odegra kluczową rolę w nowej trylogii od Simona Kinberga

Po zaplanowanej na 2026 rok premierze filmu The Mandalorian & Grogu, studio chce skupić się na wydarzeniach rozgrywających się po Skywalker. Odrodzenie. To kierunek, który daje twórcom znacznie większą swobodę niż kolejne historie umiejscowione pomiędzy już znane epizody. Właśnie dlatego projekty osadzone po dziewiątej części sagi są dziś jednym z kluczowych elementów długofalowych planów Lucasfilm.

Jednym z nich pozostaje film w reżyserii Sharmeen Obaid-Chinoy, skoncentrowany na dalszych losach Rey. Akcja ma rozgrywać się 15 lat po finale Sagi Skywalkerów, a scenariusz przygotowuje George Nolfi.

GramTV przedstawia:

Nowe informacje dotyczą natomiast trylogii planowanej przez Simon Kinberg, znanego między innymi z pracy przy serialu Star Wars: Rebelianci. Według doniesień scoopera Daniela Richtmana, Rey ma odegrać w tych filmach bardzo istotną rolę, choć nie będzie główną protagonistką. Twórcy chcą przedstawić zupełnie nowych bohaterów, a postać Ridley ma pełnić dla nich rolę mentorki, ale pozostać postacią drugoplanową.

Taki układ rodzi pytania o sens istnienia solowego filmu o Rey. Niewykluczone jednak, że produkcja Obaid-Chinoy posłuży jako pomost fabularny między dziewiątą częścią Sagi a nową trylogią, którą część fanów już teraz określa mianem nieoficjalnych epizodów X, XI i XII.

Jeśli te zapowiedzi się potwierdzą, Rey pozostanie ważnym elementem przyszłości Gwiezdnych wojen, nawet jeśli tym razem nie stanie na pierwszym planie. Najwidoczniej Lucasfilm nie chce całkowicie zrywać z nową trylogią i pewne jej elementy chce kontynuować w kolejnych produkcjach.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!