Tor Poznań został oficjalnie zamknięty! Absurdalna decyzja Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska

Nasz legendarny tor wyścigowy został zamknięty z powodu przekroczenia dopuszczalnych norm hałasu. Są w tym jednak dwa absurdy.

Jak podaje Głos Wielkopolski i wiele innych źródeł, Tor Poznań został oficjalnie zamknięty. Tę decyzję podtrzymał Główny Inspektorat Ochrony Środowiska, uznając, że obiekt przekracza dopuszczalne normy hałasu. Rzecz w tym, że z pewnych powodów cała sytuacja jest niezwykle absurdalna.

Tor Poznań
Tor Poznań

Tor Poznań został zamknięty

Sprawa z Torem Poznań sięga jeszcze października 2023 roku, kiedy to Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska zdecydował o zamknięciu toru. Od tej decyzji odwołał się jednak Automobilklub Wielkopolski. Teraz GIOŚ rozpatrzył odwołanie i utrzymał decyzję pierwszej instancji, co oznacza, że tor nie może dalej funkcjonować w dotychczasowej formie. Główną przyczyną zamknięcia tor jest oczywiście nadmierny hałas, który według kontroli jest uciążliwy dla mieszkańców pobliskiego Przeźmierowa. Inspekcja wykazała przekroczenia dopuszczalnych poziomów dźwięku.

Jak wyjaśnił Bartosz Bieliński:

Norma to 55 decybeli, ale na dwóch ulicach, decyzją Prezydenta Miasta Poznania z 2009 roku obowiązuje limit 50 decybeli. I na tych dwóch ulicach nie jesteśmy w trakcie trwania zawodów w stanie utrzymać tej normy.

GramTV przedstawia:

Na decyzję czekali pracownicy Automobilklubu Wielkopolski, ponieważ już w najbliższy weekend planowano wielkie otwarcie sezonu na torze. W całym 2026 roku na obiekcie miało odbyć się kilkadziesiąt wydarzeń sportowych i rekreacyjnych, w tym między innymi Mistrzostwa Polski Rallycross i Autocross, Mistrzostwa Polski w seriach samochodowych i motocyklowych WSMP oraz WMMP, Ogólnopolski Mały Wyścig Pokoju czy też Bieg Ognia i Wody. Decyzja o zamknięciu oznacza poważne konsekwencje dla organizatorów, zawodników oraz kibiców sportów motorowych w regionie.

Co jednak jest najbardziej absurdalne w tej sytuacji? Otóż dwie rzeczy. Po pierwsze Tor Poznań funkcjonuje od 1977 roku i gdy został wybudowany, otaczał go jedynie pusty teren. Ludzie wykupywali działki w niskiej cenie doskonale wiedząc, że obiekt generuje hałas podczas zawodów, który nagle tak bardzo im przeszkadza. Drugą sprawą jest lotnisko, które jak się domyślacie, położone jest tuż obok toru, a samoloty bez najmniejszego problemu kursują w dzień i noc. Ten hałas najwyraźniej nie jest uciążliwy, choć moim zdaniem jako stałego bywalca obiektu, powoduje on znacznie większy problem (choć nadal do wytrzymania, spałem pod tak zwaną gołą chmurką jak zabity).

Póki co nie wiadomo jak potoczy się dalej sprawa. Nie wiadomo także czy i kiedy rozpoczną się aktualnie zapowiedziane sezony. Wiemy natomiast, że sytuacja jest skandaliczna, a w sytuacji w której chcemy walczyć o więcej bezpieczeństwa na ulicach, nie powinno się doprowadzać do zamykania takich obiektów, na których można się bezpiecznie wyszaleć.

Komentarze
2
fenr1r napisał:

Niezwykle smutna sprawa. Już szykowałem auta na Track Day. :(

To zdecydowanie nie jest kraj dla fanów motorsportu. Też planowałem pojechać na pierwszą rundę WMMP i później z motocyklem, a tu taki strzał w twarz. Ehh...

fenr1r
Gramowicz
Dzisiaj 20:41

Niezwykle smutna sprawa. Już szykowałem auta na Track Day. :(