Trzeci sezon serialu Pierścienie Władzy zadebiutuje już tej jesieni na Amazon Prime Video.
Twórcy Władcy Pierścieni: Pierścieni Władzy zapowiadali, że w trzecim sezonie zobaczymy jeden z najważniejszych momentów w historii Śródziemia. Mowa rzecz jasna o wykuciu Jedynego Pierścienia przez Saurona. Teraz okazuje się, że serial ma pójść o krok dalej i odpowiedzieć na pytanie, którego J.R.R. Tolkien nigdy jednoznacznie nie rozstrzygnął.
Władca Pierścieni
Serial opowie o genezie Nazguli
W rozmowie z magazynem Empire twórcy ujawnili, że nowe odcinki pokażą, kim byli ludzie, którzy otrzymali od Saurona Pierścienie Władzy i z czasem przemienili się w Nazgûli. W książkach Tolkien wyjaśnił, że dziewięć Pierścieni trafiło do potężnych ludzi Drugiej Ery. Dary miały zapewnić im bogactwo, wpływy i długowieczność, lecz ostatecznie całkowicie podporządkowały ich woli Saurona. Z biegiem lat ich ciała zniknęły, a oni sami stali się budzącymi grozę Upiorami Pierścienia.
Autor Władcy Pierścieni nigdy jednak nie ujawnił tożsamości większości z nich. Wyjątkiem był Khamûl, władca Easterlingów, którego imię pojawia się w opublikowanych pośmiertnie notatkach Tolkiena. Wiadomo również, że trzy z dziewięciu Pierścieni otrzymali Númenorejczycy, ale ich personalia pozostają tajemnicą. To właśnie tę lukę zamierzają wypełnić twórcy serialu.
Showrunnerzy podkreślają, że dwa pierwsze sezony były przede wszystkim budowaniem świata i przygotowywaniem wydarzeń, które dopiero teraz nabiorą rozpędu. Jak sami zapewniają:
GramTV przedstawia:
Budowaliśmy ten świat i rozstawialiśmy wszystkie elementy na planszy. Trzeci sezon to moment, w którym zaczynają eksplodować wszystkie wcześniej podłożone ładunki.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
No tak, co oni nie zrobią jeszcze... Może zamienia elfy na czarne no tak było w oryginale... A nie, to już też zrobili :) w nos niech sobie to wsadza, albo niech to sobie oglądają osoby,.które w ogóle nie znają nawet cienia oryginału. Podejrzewam, że dla nich jest to świetny serial. Dla kogoś, kto chociaż trochę zna dzieła to oni mogą co najwyżej podłożyć te ładunki pod plan filmowy i zakończyć ten gwałt. Podobno gwałty są zakazane a ci idą w zaparte.