To turowe RPG science fiction, które wyraźnie celuje w fanów Baldur’s Gate 3. Zobaczyliśmy gameplay

Mikołaj Berlik
2026/01/09 17:30
2
0

Ostatnie wydarzenie przyniosło interesujący materiał.

W trakcie wydarzenia New Game Plus zaprezentowano niemal pięciominutowy gameplay z gry Starfinder: Afterlight. To pierwsza okazja, by zobaczyć w akcji kosmiczne RPG inspirowane stołowym systemem Pathfinder, które już teraz bywa określane mianem „BG3 w wersji science fiction”.

Starfinder: Afterlight

Starfinder: Afterlight – kosmiczne RPG w duchu Baldur’s Gate 3

Opublikowany materiał pochodzi z dema, które gracze będą mogli sprawdzić podczas Steam Next Fest, odbywającego się w dniach 23 lutego – 2 marca. Wideo prezentuje fragmenty eksploracji oraz turowy system walki, oparty na zasadach papierowego RPG-a Starfinder — science fictionowego uniwersum wchodzącego w skład marki Pathfinder.

Twórcy wyraźnie inspirują się Baldur’s Gate 3. Gra otrzyma narratora komentującego wydarzenia, a jego głosu użyczy Roger Clark, znany m.in. z roli Arthura Morgana w Red Dead Redemption 2.

Obsada dubbingowa jest jednym z najmocniejszych punktów projektu. W grze usłyszymy także:

  • Freda Tatasciore (Gears of War),
  • Inela Tomlinsona (Space Marine 2),
  • Melissę Medinę (Borderlands 4),
  • Jamesa Alexandra (Final Fantasy Tactics),
  • Carolinę Ravassę (Overwatch).

GramTV przedstawia:

Szczególną rolę pełni Neil Newbon, znany graczom jako Astarion z Baldur’s Gate 3. Aktor nie tylko wcieli się w kilka postaci, ale odpowiada również za reżyserię całego dubbingu.

Starfinder: Afterlight zmierza na razie wyłącznie na PC i ma zadebiutować we wczesnym dostępie jeszcze w tym roku. Twórcy nie planują obecnie polskiej wersji językowej.

Komentarze
2
wolff01
Gramowicz
Wczoraj 20:21
dariuszp napisał:

Nie żebym grę skreślał. Grałem w wiele gier RPG i grafika i animacje nigdy nie były decydujące dla mnie. Może będą mieli świetną historię albo fantastyczne mechaniki albo coś - ale obecnie po prostu się na to nie zapowiada. 

Nie mniej jednak trzymam kciuki. Jeżeli zrobią coś dobrego na pewno kupie. Nigdy w życiu nie popatrzyłem na dobrego RPG by powiedzieć "naaaah". Bawiłem się też z mniej oczywistymi tytułami jak Drova, Wartales, Enscased, Solasta, Gamedec itp. 

A ja tego nie czuje. Znam Starfindera i choć gra ewidetnie przeszła metamorfozę w niedawno wydanej drugiej edycji i ma klimat w stronę cyberpunka. Za to ta gra mi już trochę wygląda na Retropunk... nawet jeśli temu zaprzeczają i twierdzą że to po prostu science fiction xD Pierwsza edycja to był po prostu "Pathfinder edycja 2 w kosmosie" a gra wygląda już na totalny odchył w stronę turystów, komiksowo i bardzo casualowo. Starfindera powinien robić Owlcat - nie mam pojęcia czemu im tego nie zlecili, ale wydaje mi się że chcieli gę pod 2 edycję. Jedyne sensowne wytłumaczenie że Owlcat jest zapchany robotą na licencji W40k. Albo tego chcieli właśnie w Paizo i celują w pikników lub ludzi którzy na Pathfinderach od Owlcata połamali zęby...

dariuszp
Gramowicz
Wczoraj 18:10

"wyraźnie celuje w fanów Baldur’s Gate 3"

Nic co widziałem na tej prezentacji nie przypominało mi Baldur's Gate 3. Wyraźnie nie celuje niczym. A jedyne co ta gra ma wspólnego z BG3 to że jest turowym RPG.

Sama gra też na dużo niższym budżecie. Podczas dialogów postacie nawet nie mają animacji. Nawet animacja chodzenia to najprostsze, najsztywniejsze chodzenie jakie widziałem. Może to taka estetyka? Na Mixamo za darmo znajdziesz lepsze animacje. 

Nie żebym grę skreślał. Grałem w wiele gier RPG i grafika i animacje nigdy nie były decydujące dla mnie. Może będą mieli świetną historię albo fantastyczne mechaniki albo coś - ale obecnie po prostu się na to nie zapowiada. 

Nie mniej jednak trzymam kciuki. Jeżeli zrobią coś dobrego na pewno kupie. Nigdy w życiu nie popatrzyłem na dobrego RPG by powiedzieć "naaaah". Bawiłem się też z mniej oczywistymi tytułami jak Drova, Wartales, Enscased, Solasta, Gamedec itp.