To on mógł zostać gwiazdą kultowej gry Rockstar. Ostatecznie twórcy dali rolę jego koledze z planu

Jakub Piwoński
2026/07/14 07:40
0
0

Twórca scenariusza LA Noire ujawnił, że gwiazda Mad Men była poważnym kandydatem do głównej roli. O wszystkim zadecydował jednak charakter bohatera.

Rockstar Games od lat stawia przede wszystkim na aktorów głosowych i mniej rozpoznawalne twarze, nawet przy swoich największych produkcjach. Okazuje się jednak, że jedna z najbardziej cenionych gier studia mogła wyglądać zupełnie inaczej. Twórcy LA Noire rozważali bowiem obsadzenie w głównej roli Jona Hamma, gwiazdy serialu Mad Men.

Mad Men
Mad Men

Jon Hamm był blisko głównej roli w LA Noire

Informację ujawnił scenarzysta LA Noire, Daniel McMahon, w rozmowie z youtuberem Cade'em Onderem. Jak przyznał, w czasie prac nad grą popularność Mad Men sprawiła, że Jon Hamm wydawał się idealnym kandydatem do wcielenia się w detektywa Cole'a Phelpsa. Ostatecznie wybór padł jednak na Aarona Statona, serialowego kolegę Hamma z planu Mad Men. Zdaniem McMahona lepiej pasował on do osobowości głównego bohatera.

Przez większość czasu Cole miota się i tak naprawdę nie wie, co robi. Jest bardzo inteligentny, ale jednocześnie młody, niedoświadczony i po prostu stara się zrobić wszystko jak najlepiej. Myślę, że Jon Hamm byłby niesamowity, ale też bardzo drogi i ostatecznie nie byłby tak trafionym wyborem do tej postaci jak Aaron Staton.

GramTV przedstawia:

Scenarzysta dodał, że Hamm znacznie lepiej odnalazłby się jako Jack Kelso – jedna z najważniejszych postaci drugiej połowy gry. Aktor nigdy nie otrzymał jednak takiej propozycji, ponieważ jego angaż znacząco podniósłby koszty produkcji.

LA Noire zadebiutowało w 2011 roku i do dziś pozostaje jedną z najbardziej oryginalnych gier wydanych przez Rockstar. Produkcja wyróżniała się detektywistyczną rozgrywką, realistycznym Los Angeles z lat 40. oraz pionierskim wykorzystaniem technologii MotionScan do odwzorowania mimiki twarzy aktorów. Choć gra sprzedała się w milionach egzemplarzy i zdobyła uznanie krytyków, nigdy nie doczekała się pełnoprawnej kontynuacji. Projekt duchowego następcy, Whore of the Orient, został ostatecznie anulowany.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!