Choć Sega kojarzy się dziś przede wszystkim z Sonikiem, Personą czy serią Like a Dragon, trzy dekady temu firma zaryzykowała, tworząc zupełnie nową markę. O czym mowa? O NiGHTS into Dreams. To gra, która zyskała status kultowej i do dziś przez wielu uznawana jest za jedno z najbardziej oryginalnych dzieł w historii japońskiego producenta.
NiGHTS into Dreams
NiGHTS into Dreams – gra, która wyprzedzała swoje czasy
Dokładnie 30 lat temu, 5 lipca 1996 roku, na konsoli Sega Saturn zadebiutowało NiGHTS into Dreams. Za produkcję odpowiadało studio Sonic Team, które po sukcesach Sonica postanowiło stworzyć coś zupełnie innego. Zamiast klasycznej platformówki gracze otrzymali surrealistyczną podróż przez świat snów, opartą przede wszystkim na swobodnym lataniu, płynności ruchu i zdobywaniu punktów w ograniczonym czasie.
To właśnie sposób poruszania się stał się największym znakiem rozpoznawczym gry. Twórcy chcieli oddać uczucie unoszenia się w powietrzu, dlatego sterowanie przypominało bardziej powietrzny taniec niż tradycyjną rozgrywkę. W połączeniu z kolorową oprawą i baśniowym klimatem produkcja wyraźnie wyróżniała się na tle konkurencji i pokazała, że trójwymiarowe gry mogą oferować coś więcej niż tylko kolejne platformówki.
GramTV przedstawia:
NiGHTS into Dreams okazało się jednym z największych sukcesów konsoli Sega Saturn. Gra zebrała bardzo wysokie oceny, doczekała się później nowych wydań, kontynuacji oraz gościnnych występów tytułowego bohatera w innych produkcjach Segi. Mimo to marka nigdy nie dorównała popularnością Sonicowi i z czasem zeszła na dalszy plan.
Dziś wielu fanów uważa NiGHTS into Dreams za jedną z najbardziej niedocenionych produkcji w historii Segi. Nawet jeśli oprawa graficzna zdradza już swój wiek, unikalna mechanika lotu, nietypowy klimat i odwaga twórców sprawiają, że tytuł wciąż pozostaje jednym z najciekawszych eksperymentów w historii gier wideo.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!